Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: hej, nerwica czy zwykle przewrazliwienie?

przez milka1117 19 gru 2008, 15:43
Niewykluczone, ze jest to nerwica. Aby to stwierdzic potrzebne jest wykonanie zleconycg badan, aby wykluczyc inne choroby. Ale przede wszystkim pomysl, czy w Twoim zyciu dzieje sie/dzialo cos niepokojacego, stresujacego itp, czym nawet tylko podswiadomie mogles sie denerwowac oraz o tym czy w wyniku roznych doswiadczen zycia i charakteru masz sklonnosc do nerwicowych zachowan. Nerwica moze sie w rozny sposob objawiac-to o czym ty piszesz jest dosc charakterystyczne. Napieciowe bole glowy i zawroty (sprobuj cwiczen odddechowych i masazu glowy, to odpreza i dotlenia). A z zona radze porozmawiac, co Cie trapi-jak bedzie dokladnie wiedziala, bedzie latwiej. Popros, zeby ie lekcewazyla Twojego stanu mowiac np oj, wszyscy maja dzis nerwice, nie przesadzaj..", sprobuj ja namowic abyscie masaz wykonywali razem, odwdziecz sie jej w zamian. Pamietaj, ze jesli to nerwica (a to prawdobodobne), to im szybciej zaczniesz pracowac nad swoim wnetrzem tym lepiej. Leki uspokajajace itd owszem mozna ale najazniejsza praca nad soba. wiem co mowie, bo mam podobny problem (np biegunki codziennie rano od 3mc)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 gru 2008, 13:21

Re: hej, nerwica czy zwykle przewrazliwienie?

przez radu1982 19 gru 2008, 16:34
od 1,5 roku pracuje na poczcie, a tam sam stres... wogole ja mam tak ze sie od zawsze wszystkim denerwuje, nie potrafie wyluzowac w pracy, zawsze wszystko szybko i jak najlepiej, a jak cos nie idzie to sie denerwuje wtedy tez bardzo...
teraz ostatnio moj ojciec ma problemy i chyba tym sie zestresowalem i sie pogorszylo teraz, mozliwe?
ten masaz to tak poprostu czy jakis specjalny?
typ charakteru sangwinik, nie wiem czy to ma cos do tego... kiedys mialem depresje (jakies 8 lat temu - mialem wtedy 19 lat)...
macie jakies sposoby na te zawroty?
dzieki za info
pzdr
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
19 gru 2008, 14:51

Re: hej, nerwica czy zwykle przewrazliwienie?

przez Amy Lee 19 gru 2008, 16:43
milka1117 napisał(a):A z zona radze porozmawiac, co Cie trapi-jak bedzie dokladnie wiedziala, bedzie latwiej. Popros, zeby ie lekcewazyla Twojego stanu mowiac np oj, wszyscy maja dzis nerwice, nie przesadzaj..", sprobuj ja namowic abyscie masaz wykonywali razem, odwdziecz sie jej w zamian.

To dobry pomysł. Niech wie, że nie zachowujesz się tak a nie inaczej jej na złość, tylko że potrzebujesz wsparcia.
Amy Lee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: hej, nerwica czy zwykle przewrazliwienie?

Avatar użytkownika
przez Victorek 19 gru 2008, 19:59
radu1982, słuchaj zrób sobie podstawowe badania morfologie itp u lekarza rodzinnego, piszesz że miałeś już kiedyś depreche, ale stwierdził ci to lekarz? bp jeżeli miałeś już problemy z psychiką w sensie właśnie np. depresji to bardzo prawdopodobne że to co się z tobą dzieje teraz to od stresu, nerw.
A na poczcie wiem jaki jest stres sam tam pracowałem :) pozdrawiam
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: hej, nerwica czy zwykle przewrazliwienie?

przez Katarzynka35 20 gru 2008, 00:51
Witaj!
Ja zanim doszłam do tego, ze zawroty = nerwica lękowa trochę czasu zmarnowałam. Miałam nerwicę ale objawiała się zawsze szybkim biciem serca, które to bicia juz oswoiłam. W marcu raptem zaczęła boleć mnie glowa i dopadły mnie zawroty... nie kojarzyłam, że to z nerwów... neurolog jeden, drugi, trzeci, pełno tabletek i nic, laryngolog - że może nłędnik mi nawalił - tabletki na zawroty błędnikowe - i nic.... badania na tarczycę - ok, przepływy szyjne - ok, wreszcie platny rezonans - ok... gdy kolejne badania i tabletki nie pomagały udałam się w końcu do psychiatry i też podobnie jak wczesniej neurolodzy powiedział, że długotrwały stres i napięcie wywołał takie zawroty... ech, walczyłam z nimi 5 miesięcy.... ziemia mi uciekała posd nóg, jak patrzyłam, to miałam wrażenie, że obraz mi sie trzęsie przed oczyma, a w głowie miałam totalny chaos... no i napieta skóra na twarzy i szyi - jakbym miała jej za mało... zawroty nie pozwalały normalnie funkcjonować... im dłużej trwały tym bardziej się bałam i wymyślałam... guz, SM, borelioza, wylew itp....
A psychiatra zaisał mi efectin - i już po 1 tabletce, po 5 miesiącach męki zawrotowej zmniejszyło się kołysanie i wirowanie, a po tygodniu wszytsko minęłó...
czyli moje zawroty były natury nerwicowej... wczesniej nie wiedziałam, że nerwy mogą dawać takie objawy... koszmar jakiś zawroty, brrrrr!!!!!!!!!!
pozdr., trzymaj się!
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: hej, nerwica czy zwykle przewrazliwienie?

przez radu1982 20 gru 2008, 12:33
hejka
dzieki za info... dzis jest troszke lepiej...
niestety moja zona nie bardzo rozumie co sie dzieje i nie jest mi z tym za wesolo... :(
wiecie moze czy do psychiatry trzeba miec skierownie od ogolnego??
morfologie robilem i wsio jest ok...
na depreche bralem leki, ale nie pamietam jakie) no i oczywiscie bylem leczony w poradni chorob psychicznych...
musze sie po swietach szybko zabrac za to... mam nadzieje ze sie uda
serdeczne pozdro dla wszystkich

---- EDIT ----

sorki za post pod postem
wiecie moze czy do psychiatry trzeba skierownie?
bywam tez dziwnie zdenerwowany, nawet agresywny - czasem z blachych powodow - to moze byc od nerwicy?
dzieki za info
pzdr
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
19 gru 2008, 14:51

Czy to są objawy nerwicy?

przez milenet 23 gru 2008, 23:04
Witam! Pisze w takiej sprawie, otóż od jakiegoś roku dopadła mnie dziwne uczucie zawrotów głowy (cięzko to dokładnie opisać, gdyż równowage potrafie utrzymać). Poszedłem związku z tym do lekarza, który niczego konkretnego nie stwierdził. W miare upływu czasu pojawiły się nowe dokuczliwości tj.: ,drętwienie kończyn, strzelanie stawów, biały osad na języku, potliwość, zimnje dłonie i stopy, biegunki, większy apetyt oraz wspomniane wcześniej dziwne uczucie w głowie. Miałem robione badania neurologiczne, podczas których stwierdzono niedobór witaminy B12, czego przyczyną były prawdopodobnie bakterie,których nazwy zapomniałem. Wyleczyłem je antybiotykami. Po dalszym leczeniu w poradni gastrologicznej nie wykryto niczego. Lekarze twiedzą, że to jest nerwica w co ciężko mi uwierzyć ze względu na brak kłopotów ze snem. Dla pewności chciałbym dowiedzieć się co Wy o tym sądzicie.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 gru 2008, 22:51

Re: Czy to są objawy nerwicy?

Avatar użytkownika
przez Victorek 23 gru 2008, 23:54
milenet, w nerwicy wcale nie trzeba mieć kłopotów ze snem, a odczuwasz jakiś rodzaj jakby lęku? niepokoju? coś takiego? A morfologia wychodzi dobrze? jakieś prześwietnlenia miałeś? pytam bo te objawy co napisałeś są oczywiście i w nerwicy bo ma wiele oblicz to cholerstwo :( z tym że warto się też i przebadać, choćby żeby samemu mieć właśnie pewność, żeby powiedzieć tak to od nerw.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Czy to są objawy nerwicy?

Avatar użytkownika
przez carlos 25 gru 2008, 00:28
Wiesz milenet. Każdego nerwica wygląda inaczej. Jest pewna dosyć obfita grupa zaburzeń, które wiele ludzi ma wspólnych ( np, problemy ze snem , agorafobia ), ale jest też milion różnych objawów zależących od osobowości człowieka ( nigdy nie wiadomo co nam umysł na myśl podrzuci). Jedni cierpią psychicznie z mocnymi objawami fizycznymi, drudzi mniej.. To zależy !
Niekoniecznie musisz mieć zaburzenia ze snem aby była to nerwica. W sumie masz nieco objawów somatycznych, pasujących do nerwicy. Nikt z nas jednoznacznie nie powie Ci , czy to jest nerwica czy nie bo nikt z nas nie ma tu certyfikatu psychiatry :) Możemy ewentualnie wyrazić swoją opinię.
Moja opinia brzmi - Twoje objawy mogą świadczyć o nerwicy.

Pozdrawiam i dużo zdrowia życzę :) !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
568
Dołączył(a)
13 lip 2008, 01:55
Lokalizacja
Szczecin

linka stalowa na żołądku

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 29 gru 2008, 14:42
nerwica powoduje bardzo nieprzyjemne dolegliwości somatyczne.min.nudności,wymioty,niemożna wogóle nic zjeść a sama myśl o jedzeniu powoduje nudności tak mocne że można wymiotować nawet na ulicy.to tak jak by założyli pętle z linki stalowej na żołądek i z całej siły zaciskał

---- EDIT ----

organizm poprostu broni sie przed jedzeniem
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Normalne objawy?

przez motylcio 29 gru 2008, 21:17
Czy to normalny objaw nerwicy? Ktoś tak ma/miał?

Boję się chodzić nawet po domu, bo dostaję taków paniki...
Boję się wieczorów i praktycznie całe je spędzam w łóżku z laptopem na kolanach...
Boję się być sama w domu,
Boję się wyjść poza teren podwórka,
Boję się gdzieś pojechać samochodem,
Boję się kolenego ataku paniki...
Czuję ciągły lęk (że zaraz dostanę mocniejszego, jest mi jakoś dziwnie, słyszę wszystko strasznie głośno, boję się spojrzeć, mam poczucie jakiejś nierealności...

Wszystko mi ucieka, cały dzień to ciągły, niekończący się lęk...
Od kilku dni wszystko mi przemija bardzo szybko.. Tzn. np. wieczory są koszmarnie długie, ale jak wspominam je sprzed kilku dni to niewiele pamiętam, wydaje mi się, jakby ostatni tydzień z nawrotem nerwicy to tylko godzinka...

Co o tym sądzicie?
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
30 maja 2007, 21:29

Re: Normalne objawy?

przez spinoza1988 29 gru 2008, 22:01
na moj gust najwyzszy czas przywalic psychotropy i wyjsc gdzies do ludzi i moze z czasem przejdzie albo nie.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
25 gru 2008, 20:22
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Normalne objawy?

Avatar użytkownika
przez Victorek 29 gru 2008, 22:59
motylcio, wiesz że mógłbym to sam napisać :) dosłownie każdy z tych podpunktów a szczególnie te wieczory i LĘK przed wszystkim i w każdych okolicznościach, boję się siebie samego, tego że zaraz będzie atak, że nie dam tym razem rady tego przeczekać, że moja narzeczona musi na to patrzeć, i że w końcu nie wyjdę z łóżka wcale bo nie podołam :(
Psychotropy owszem jak już nie ma wyjścia ale nie tak łatwo się to łyka, przynajmniej mnie, ale benzo leży naszykowane zawsze.
Tak motylku to nerwica....trzymaj się
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: Normalne objawy?

przez krysiunia 30 gru 2008, 12:01
ty masz typowe objawy ,takze najlepiej zgłosic sie do lekarza i zaczac sie leczyc bo tak bedzie z dnia na dzien coraz gorzej!!!! :( :( :( pozdro,....
krysiunia
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do