Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez krezus45 25 wrz 2012, 19:37
Destiny 1982 Moje Gratulacje i Wszystkiego Dobrego Na Nowej Drodze Zycia Duzo Zdrowia I Duzo dzieci Wam Zycze. Fajnie ze wszystko się ułożyło na ślubie i weselu. No u mnie cos lepiej troszke nie duzo ale lepiej męczą mnie jeszcze lęki tak się sam nakręcam takie głupie to mam jak sobie cos w głowie ubzduram to porazka ale walcze mam dla kogo. pozdrawiam

-- 27 wrz 2012, 18:38 --

Słyszycie od znajomych przyjaciół takie cos "weź się w garść" masakra jakby to takie proste było, nie?

-- 27 wrz 2012, 20:05 --

Eureka mam lekarstwo na naszą chorobe wystarczy wziąść sie w garść huraaaa!!!!!!
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
14 wrz 2012, 19:42

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez pasikonik 01 paź 2012, 14:52
Witam.

Jakieś ponad pół roku temu lekarz stwierdził u mnie nerwice/ depresję sezonową.
Od tej pory miałam trzy kilkutygodniowe "ataki" które same po jakimś czasie mijały, objawy były podobne.
Tym razem stan się utrzymuje (możliwe że zapętliłam się w swoim strachu zbyt mocno i nie umiem z tego wyjść) i pojawiły się nowe objawy.
I tu znów strach, że tym razem jest mi coś poważnego, że to nie nerwica, że umrę w nocy itd.
Jak wyglądają nowe objawy?
-Mrowienie ciała na wysokości klatki piersiowej- w lewej i prawej piersi ( a w zasadzie w lewej piersi), po bokach, na plecach- uczucie jakby prądy chodziły mi po ciele, nieregularne, częste, niedotyczące oddychania. Mam wrażenie że pojawia się kiedy o nim myślę więc w zasadzie cały czas.
-Straszne burczenie w przełyku i chyba gdzieś koło mostka z lewej strony, oraz nieustanne odbijanie się- w sytuacji mocnych nerwów.
-Bóle pleców- różne kujące, uciskowe, wrażenie bólu płuc, uczucie jakby mi coś w tych płucach latało
- Gula w gardle z prawej strony- brak problemu z przełykaniem, ale uczucie, jakby lewa strona ciała wyłączyła się (tylko w momencie w którym owa gula w gardle jest).

Najbardziej irtyjące są owe prądy w klatce piersiowej. Biorą się znikąd, boję się że pochodzą od serca (szmery serca), lub znaki że serce nieprawidłowo pracuje.
Wiem, że zamiast siedzieć na forach powinnam udać się do lekarza, ale niestety w chwili obecnej nie mam ubezpieczenia i w grę wchodzi tylko wizyta prywatna, niestety nie mam na tyle pieniędzy by chodzić do kilku specjalistów.
Stąd też pytanie: czy moje objawy mogą być nerwicą, czy powinnam udać się do jakiegoś konkretnego specjalisty.
Póki co zamierzam się wybrać do kardiologa, bo o serce boje się najbardziej. Myślę, też że jak uspokoję swoją głowę (jeśli z sercem będzie ok), to objawy miną.

Proszę o poradę i pomoc!!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 paź 2012, 14:35

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez J_damian 01 paź 2012, 17:21
Witam mam pewien problem. Zacznę od początku. Mam 19 lat. Jestem chłopakiem, który ma słabą psychikę, przejmuje się wieloma nie potrzebnymi rzeczami (z wiekiem chyba mi to przechodzi). No więc topiłem wiele razy smutki w alkoholu- czasem codziennie 4-5 piw. Różnie doprowadzałem się do euforii nie do kompletnego upicia(trwa to 3-4lata). Zacząłem mieć problemy ze snem w końcu, nie mogłem spać miałem tyle myśli w głowie przed spaniem że nie dało rady, gdy już zasnąłem miałem dosłownie milion snów. Oczywiście pić nie przestałem, chciałem nadal czuć się dobrze. A tak jest gdy wypije właśnie. W domu też lekko nie mam ojciec zmarł na zawał (44lata), z matką nie mogę się dobrze porozumieć, czasem nie chce mi się wracać do domu. Z alkoholem miałem coraz więcej styczności, piłem dużo. Po jakimś czasie problemy ze snem mi przeszły, zachorowałem na luszczycę (taką ostrzejszą)- choroba nie uleczalna jak wiadomo. W grudniu spotkałem kobietę którą kocham, ale ona nie jest mną już zainteresowana. Trudno wiem że w życiu czasem tak jest. Ogólnie jestem uważany za uśmiechniętego chłopaka, pozytywnego, jednak w mojej głowie jest zupełnie co innego. No i teraz najważniejsze. 2 tygodnie temu podczas spania o 4 nad ranem poleciała mi krew z nosa, nagle zasłabłem- przyjechało pogotowie, zabrali mnie. Badania wyszły okej- tylko z krwi. Tydzień później to samo znów zasłabłem, pojechałem do szpitala zrobili mi wszystkie badania (holter, echo, ekg, tomografia, EEG, badania krwi, moczu, cholesterol, próby wątrobowe, tarczyca- wszystko wyszło dobrze. Mam pewne ataki opisze je np. dzisiejszy. Wstaje rano z łóżka do szkoły, czuje się słabszy taki, czuje jak by to znów chciało do mnie przyjść te osłabienie ale czeka (chodź przytomności nie straciłem jeszcze nigdy), nagle czuje jak by ucisk w klatce, potem głowa- nie potrafię opisać tego co mi się dzieje w głowie, czuje jak tracę przytomność, dziwne uczucie boje się bardzo tego że coś mi się stanie ciśnienie mi wzrasta wtedy np,120/100 lub 150/90, czuje jak by trudność w oddychaniu. Do szkoły lubię chodzić także to nie stres. Problem ten zaczął się 2 tygodnie temu, kiedy poleciała mi krew z nosa i zrobiło mi się słabo. Więc alkohol? Uszkodził mi psychikę? Stan przedzawałowy? Naprawdę mam tego dosyć, ciągle coś i coś, tracę resztki sił. Ostatnio czuje się nie szczęśliwy. Proszę was o pomoc.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 paź 2012, 16:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Absinthe 01 paź 2012, 17:55
J_damian napisał(a): podczas spania o 4 nad ranem poleciała mi krew z nosa, nagle zasłabłem

Nie ogarniam tego.To zasłabłeś czy spałeś?
You have to die a few times
before you can really
live.
Von all den Dingen, die ich verloren habe, vermisse ich meinen Verstand am meisten
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1839
Dołączył(a)
09 mar 2012, 21:53

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez J_damian 01 paź 2012, 18:12
Spałem, nagle obudziłem się a tu krew z nosa. No więc poszedłem zatamować (dodam że to 1 raz, nigdy mi krew z nosa nie leciała), i nagle zacząłem słabnąć, ledwo doszedłem do łóżka położyłem się ale nadal mi ciągle słabo było- przyjechała karetka bo mama zadzwoniła. I teraz mam takie napady tak jak pisałem wyżej. Nie mam pojęcia co to jest. Boje się po prostu.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 paź 2012, 16:45

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 01 paź 2012, 18:19
Pewnie przebudzenie, też często budzę się w nocy, chociażby z nieuzasadnionym uczuciem lęku. Kiedyś w szpitalu nawet miałam schizę, że jak nie będę skupiać się na oddechu to w ogóle przestanę oddychać...
J_damian, Twoja objawy... po części jakbym czytała o sobie. Ten alkohol, duża liczba snów, łuszczyca... Tylko ta krew z nosa mnie zastanawia. Skąd to? Skoro w badaniach nic złego Ci nie wyszło. Miałeś wcześniej takie problemy? Np. w dzieciństwie?
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez J_damian 01 paź 2012, 18:41
Też mam nie raz te lęki o których piszesz, ale to nie był lęk wtedy, wstałem byłem spokojny, dopóki mi się nie zaczeło słabo robić..
Naprawdę to jest męczące.. Tym bardziej że jak jest dobrze to jest a jak źle to mnie trzyma ciągle.. I mam takie objawy jak pisałem (nawet teraz- nie wiem czy mam leżeć czy iść gdzieś a czuje że jest coś nie tak że może mi się słabo zrobić w każdej chwili). Niee w dzieciństwie tak nie miałem, krew z nosa mi leciała tylko wtedy raz nigdy wczesniej mi nie leciała.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 paź 2012, 16:45

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 01 paź 2012, 19:18
Idź do lekarza... Mi się wydawało, że nie mam problemu, a koniec końców usłyszałam, że zjawiłam się w idealnym dla siebie momencie.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez herm 01 paź 2012, 20:59
Witam,
postanowiłam zarejestrować się i napisać o moich problemach, dodam problemach o których nikt nie wie, może jedynie najbliższa mi osoba mama, która się domyśla.
Rok temu podjęłam naukę na bardzo ciężkim kierunku studiów, wyjechałam z rodzinnego miasta i byłam w tamtym momencie najszczęśliwszą osobą na ziemi, duma mnie wręcz rozpierała. Tak naprawdę uciekłam z domu, od przyjaciół, byłego chłopaka, miałam dość, wszyscy mnie kiedyś mocno skrzywdzili, chciałam udowodnić że jestem coś warta, a nie tylko popychadłem. Zaczełam radzić sobie sama, mieszkać sama, byłam zdana tylko i wyłącznie na siebie. Ogrom odpowiedzialności, codzienny stres, który jeszcze na początku skutecznie eliminowalam. Podobało mi się, presja była ogromna, wyścig szczurów a ja brnęłam jak oszalała. Udało się, pierwszy semestr zdany, wiadomo egzamin czy jakaś sytuacja stresowa było mi lekko niedobrze przed, ale potem mijało. O dziwo przez ten czas nie odezwał się zespół jelita nadwrażliwego którego się nabawiłam przez byłego chłopaka. Nagle na 2 semestrze zaczeło się coś dziać, nowi prowadzący, nowe przedmioty, ze stresem zaczełam radzić sobie gorzej, ale nadal sobie radziłam, kończyło się jedynie na jakiś płaczach przed snem, i pojedyńczymi sytuacjami gdzie brało mnie na wymioty i biegunke. Im bliżej końca semestru, gdzie zbliżały się 2 najgorsze egzaminy tym było gorzej, przychodziłam z zajęc kładłam się spać, spałam, płakałam, myślę że była to depresja. Ale nic, dalej brnełam do przodu, aż udało mi sie pozaliczać ćwiczenia, jeden z egzaminów, i miałam 2 tyg wolnego na nauke do ostatniego egzaminu, wróciłam do domu, jak to w domu ciężko było się skupić, w między czasie pojechałam jeszcze do innego miasta poprawić maturę i to było apogeum mojej nerwicy? pomimo że nie zależało mi na poprawie bo podobał mi się kierunek na którym byłam, stresowałam się tak mocno że przez cała maturę było mi niedobrze, nawet nie wiem co w tych pytaniach było, po prostu chciałam jak najszybciej uciec. Ponieważ matura była przez 2 dni nocowałam u kuzynki w jej kawalerce, nawet u niej w domu byłam zestresowana bałam się ze zwymiotuje przy niej że się skompromituje że uzna mnie za wariatke, w nocy miałam takie dusznośći że nie mogłam spać chciałam uciec stamtąd również. No ale nic starałam się zapomnieć o tym przykrym doświadczeniu i wróciłąm do rodzinnego miasta by uczyć sie na egzamin, potem pojechałam na egzamin i przed egzaminem nie byłam w stanie niczego więcej się nauczyc(wróciłam 4 dni przed wiec chciałam coś powtórzyć) płakałam, miałam myśli samobójcze byłam pewna że tego nie zdam nie byłam w stanie sie nad tym skupić. Nadszedł dzień egzaminu, przed zwymiotowałam, potem juz wyluzowałam i zdałam, był ustny na szczescie nie mogłam myśleć że jest mi niedobrze etc. Zaraz po tym ogromnym stresie dostałam kolejną dawkę stresu, dowiedziałam się ze mój tata nie żyje. To wszystko spowodowało że przez całe wakacje nie mogłam funkcjonować, było mi niedobrze nawet jak miałam iść do sklepu, kościoła, duszno i niedobrze. Tłumaczyłam sobie że to przez stres jaki w ostatnim czasie doświadczyłam. Siedziałam w domu a każde wyjście było katorgą. Bałam się jak będzie gdy wróce na studia. Wróciłam i jest źle, miałam pierwsze zajęcia i było mi niedobrze do bólu, płacze sama w 4 ścianach, nie mam sił, boje się jutra, rodzice kupili mi mieszkanie tyle się poświecili, mama została sama, a ja najchetniej zniknełabym z tego swiata... Zaczełam myśleć nad psychologiem, ale nie wiem czy mam odwage się do niego udać, czuję że jestem sama z tym wszystkim.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
01 paź 2012, 20:21

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez krezus45 03 paź 2012, 16:35
Przed matura tez miałem problemy ze stresem nerwami, zawsze przed waznymi wydarzeniami ciągnie sie to do dzis. Byłem u psychiatry chodze na psychoterapie ale moje sprawy zawiezyłem teraz Bogu. Jeśli chcesz podam Ci na miary na księdza i rózne sprawy z jego osobą związane ale na e mail jesli oczywiscie chcesz.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
14 wrz 2012, 19:42

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez mio85 04 paź 2012, 17:29
Witam, czkam na nowego psychiatre i chcialbym zebyscie mi troszke podpowiedzieli. Lekarz stwierdzil depresje lekowa, a mi moje objawy wygladaja na nerwice. Moj glowny problem to nerwy, napiecie miesni, problemy z zasnieciem. Objawy to: nadmierna potliwosc, drzenie konczyn, napiecie miesniowe glownie nog, wypieki na twarzy, bicie serca, ktore slysze, niespokojny plytki sen, rozmazany obraz. Dodam, ze objawy te pojawily sie po zapaleniu marihuany, pomagal wczesniej seronil, ale po odstawieniach problem wracal po kilku miesiacach.ciekawe jest tez to, ze kiedy lekarz probowal rozne leki to po pierwszym dniu pomoglo mi od razu relanium, a zupelnie fatalnie czulem sie po zalascie, imipraminie oraz afobamie. Seronil pomaga ale po bardzo dlugim czasie, a jest antydepresantem - niweluje lek, ale glownie pomaga w depresji. Stad moje watpliwosci bo skoro objawy mam bardziej pasujace do nerwicy - jestem permanentnie zestresowany - moze dlatego tak dlugo musze czekac na efekt. Przy nerwicy jednak duzo piszecie o naglych atakach paniki, leku przed smiercia, kluciem w klatce, dusznoscia, natomiast ja tego nie mam. Ten lęk nie jest niczym uzasadniony, nie przezylem nigdy zadnej traumy - ot zapalilem marihuane i jestem non stop spiety. Ciekaw jestem jakie wy mieliscie leki na nerwice i jak sie ona u was objawia.
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
28 gru 2010, 21:08

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Ariel28 04 paź 2012, 21:37
mio85 napisał(a):Witam, czkam na nowego psychiatre i chcialbym zebyscie mi troszke podpowiedzieli. Lekarz stwierdzil depresje lekowa, a mi moje objawy wygladaja na nerwice. Moj glowny problem to nerwy, napiecie miesni, problemy z zasnieciem. Objawy to: nadmierna potliwosc, drzenie konczyn, napiecie miesniowe glownie nog, wypieki na twarzy, bicie serca, ktore slysze, niespokojny plytki sen, rozmazany obraz. Dodam, ze objawy te pojawily sie po zapaleniu marihuany, pomagal wczesniej seronil, ale po odstawieniach problem wracal po kilku miesiacach.ciekawe jest tez to, ze kiedy lekarz probowal rozne leki to po pierwszym dniu pomoglo mi od razu relanium, a zupelnie fatalnie czulem sie po zalascie, imipraminie oraz afobamie. Seronil pomaga ale po bardzo dlugim czasie, a jest antydepresantem - niweluje lek, ale glownie pomaga w depresji. Stad moje watpliwosci bo skoro objawy mam bardziej pasujace do nerwicy - jestem permanentnie zestresowany - moze dlatego tak dlugo musze czekac na efekt. Przy nerwicy jednak duzo piszecie o naglych atakach paniki, leku przed smiercia, kluciem w klatce, dusznoscia, natomiast ja tego nie mam. Ten lęk nie jest niczym uzasadniony, nie przezylem nigdy zadnej traumy - ot zapalilem marihuane i jestem non stop spiety. Ciekaw jestem jakie wy mieliscie leki na nerwice i jak sie ona u was objawia.

Takie objawy masz tylko jak zapalisz maryski? Kiedys jak palilem cos mocniejszego tez mialem podobne objawy po zapaleniu sparalizowane nogi, serce walilo jak mlot ale to po paleniu. Probowal ktos palic maryche przy nerwicy? Ma to jakis wplyw na leki? Ja to boje sie nawet piwa napic:) odkad zaczela sie nerwica z atakami paniki.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 15:08

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Tukaszwili 04 paź 2012, 21:49
Ponoć trawa wzmacnia odczucia nerwicowe. Alkohol na drugi dzień po piciu takoż. Sam się przekonałem (mówię o alku bo zielska nie jaram). Miałem takie jazdy na kacu, że standardowo chciałem pogotowie wzywać bo przecież zawał miałem co 5 min. Teraz mnie to bawi. Pojawia się jednak nowy problem. Ogólnie na nerwicę "zapadałem" pod koniec listopada zeszłego roku, oczywiście miałem jazdy z sercem. Badania porobiłem - serce zdrowe, więc zacząłem się leczyć psychiatrycznie. Od kwietnia zaczęło być dobrze, od czerwca bardzo dobrze. Powoli wydawało mi się, że pokonałem tę "dziwkę" jednak jest pewno ALE. Zbliża się jesień wielkimi krokami i rocznica pierwsze napadu. Rzecz jasna zaczynam znów lekko świrować. Znów zacząłem troszkę częściej miewać stany derealizacyjne. Znów częściej wsłuchuję się w serce. I co najgorsze - śnią mi się ataki paniki. Właściwie w moich snach odczuwam jakiś dyskomfort w sercu i chodzę po lekarzach. Paranoja. Boję się nawrotu, ktoś już przerabiał nawrót i jazdy w trakcie snu?
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Ariel28 04 paź 2012, 22:18
Ja po alkoholu to samo mialem:) non stop dzwonilem na pogotowie zeby mnie ratowali:) wtedy nie wiedzialem ze to nerwica, oczywiscie badania wszystkie zaraz robilem i wszystko w porzadku. Lepiej nie mysl o nerwicy tylko bierz dalej leki. Nawrot mialem ale krotko sie leczylem i nie wiedzialem co to za cholerstwo ta nerwica, po miesiacu brania lekow odstawilem je bo myslalem ze sie wyleczylem i po tygodniu wszystko wrocilo na nowo ataki paniki, dzwonienie na pogotowie bo myslalem ze umieram:) Narazie opanowuje nerwice biore dalej leki, jakis czas mam spokuj z atakami .
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 15:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do