Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez rossalinda 10 sie 2012, 21:07
Witam,
Czytając o nerwicy i jej objawach, natknęłam się na jakiejś stronie na objawy, które towarzyszą KAZDEJ nerwicy:

"Teraz dla odmiany lista symptomów które występują w każdej nerwicy:

- nagłe wrażenie że za chwilę się przewrócimy, chociaż mamy całkiem prosty chód, połączone z silnym strachem
- nagłe wrażenie, że za chwilę umrzemy, że stanie się coś strasznego
- depresja
- przyspiesznie tętna
- silne rozwolnienie po ataku lęku"

Jak się do tego ustosunkujecie? Czy rzeczywiście te pięć symptomów Wam wszystkim towarzyszy?
Strona zdaje się być całkiem ciekawa merytorycznie i zawiera wiele ciekawych spostrzeżeń.
Kambiodolor porlibertad
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
12 kwi 2012, 20:56

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Baksik 12 sie 2012, 20:39
Witam.
Mam 16 lat.
Od połtora roku mam takie dziwne omdlenia.
Podczas takiego "ataku" dretwieją mi konczyny, trace nad nimi wladzę, troche mnie wykreca,upadam lub ktos mnie trzyma.
Trace swiadomosc, ale jak mowią obserwatorzy mam otwarte oczy,pare razy mną lekko zatrzesie.
Po takim "ataku" mam konczyny (zwlaszcza rece), czasem boli mnie glowa.
Wzrok tez wowczas dziwny mam, jakby niektore rzeczy mi umykały...
Takie "ataki" zdzarzaja sie nie raz 2 razy w tygodniu, a czasem raz na 1,5 a nawet 3 miesiace.
Mialem wykonany badania EKG, EEG, ktore nic nie wykazaly. Byłem w szpitalu na obserwacji - tez nic...

Lekarze doradzają mi wizyte u psychiatry... Cięzko mi sie przemoc... :(. Ale pewnie sie przemoge bo nie daje rady, nigdzie wyjsc z kolegami nie mogę bo boje sie, ze wtedy mi sie to zrobi :(. Najgorsze jest wlasnie to, ze nie wiem kiedy mi sie "to" zrobi. Ech...

A waszym zdaniem, zaprawionych w bojach z nerwicą ludzi mog byc to objawy nerwicy?
A moze sami mieliscie takie objawy?

Ludzie pomózcie bo juz nie daje rady z "tym".
Bardzo prosze o odpowiedz i pozdrawiam.


PS. Poki co biore codziennie rano poł tabletki Atarax 25mg i pije szklanke melisy, ale jak widac to nie za bardzo pomaga.

-- 12 sie 2012, 20:57 --

Dodam jeszcze, ze szybko sie męcze, wystarczy, ze chwile pokopie pilke i juz "dysze", wtedy gdy "dysze" rowniez czuyje sie slabiej (konczyny jak z waty), a kiedys (przed tymi omdleniami) uprawialem sport...
Prosze o pomoc :-|.

-- 14 sie 2012, 19:33 --

Ludzie, pomozcie, ja nie moge zyc normlanie. Nawet jak "to" mi sie nie robi to zawsze siedzi mi z tylu glowy, ze moze mi sie zrobic:(.
Jakis mod przeniosl temat i jest teraz mniej widoczny... :roll:.
Czy to moze byc nerwica? Bo nie wiem co zrobicz tym psychiatra...
Naprawde prosze pomoc :cry:.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
25 maja 2009, 15:20

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez bimaczow 17 sie 2012, 04:02
Witam serdecznie , na początek chciałem się przewiać
jako że jest to mój pierwszy post i siłą rzeczy jestem tutaj nowy, tak więc WITAM WAS :) :uklon:

Teraz postaram się opisać mój przypadek jak najlepiej potrafię.
Mam 24 lata i od roku "coś" zaczęło się ze mną dziać.

Na początku, miałem natrętne myśli, myśli typu a co jeżeli stracił bym świadomość kontrole nad sobą i tym samym świadomość i zrobił krzywdę narzeczonej która śpi obok mnie w łóżku , że pomimo tego bardzo nie chce to świadomość się urwie będę miał czarno przed oczami i coś jej zrobię , do tego dochodziła derealizacja i paniczny lęk połączony ze skurczami mięśni i delirką czasami wyłem jak dziecko , z całej siły starałem się żeby o tym nie myśleć , czytałem, grałem, oglądałem filmy i tak dalej , ale nic nie pomagało, leżałem i czekałem aż koszmar się skończy , szedłem do łazienki i brałem kąpiel żeby nie być w jej pobliżu , żeby mi nie obiło i żebym jej czegoś nie zrobił , zamykałem się w łazience że jak gdyby mi odbiło to jestem zamknięty...
To samo było jak jechałem do jej rodziny , bałem się że coś mi odwali i im coś zorbie chociaż nigdy bym nie zrobił , nie znoszę przemocy !@#$ , bałem się że mam schizofrenię , i to właśnie był mój kolejny lęk , że zachoruje psychicznie , że zacznę słyszeć głosy KTÓRE... będą mi kazały coś komuś zrobić.
Potem wyczytałem że człowiek chory na schizofrenię nie zdaje sobie z tego sprawy a to że się jej boje świadczy o tym że nie jestem na nią chory , to mnie uspokoiło i zapomniałem o niej, ale pojawiły się inne lęki , opowiedziałem to mojej kobiecie , a ona bardzo mnie wspierała, wspiera, chodziliśmy na długie spacery, żebym się rozluźnił i nie myślał o tym.

Potem wyczytałem że muszę sobie zrobić badania na tarczyce , a że byłem narażony na niedoczynność ponieważ w mojej rodzinie jest ona jak saga, to zrobiłem sobie badania , no i faktycznie, wyszła mi niedoczynność taka dość duża, tak więc zebrałem się do legendy endokrynologi w Polsce i tym samym jednego z najlepszych lekarzy , który przebadał mnie i wyszło zapalenie lewego płatu i tak dalej, nie ważne
Ucieszyłem się niezmiernie że mam powód mojego stanu zdrowia, zacząłem brać hormony i faktycznie leki przeszły praktycznie całkiem ale w tym samym czasie zaczęło mnie dusić, uczucie jakby ktoś stał mi na klatce piersiowej, uwidoczniła się hipochondria, zacząłem czytać czym może być moja duszność, ucisk w klatce piersiowej, oczywiście wyczytałem raka :), tak więc z łzami w oczach poleciałem do pulmonologa ten z kolei wysłał mnie na rtg, i z rtg z powrotem do pulmonologa , pani jak dowiedziała się o mojej obawie , zaczęła się śmiać , oskrzela wolne , płuca wolne ,osłuchała, przebadała , niema podejrzeń o astmę, dała mi lek do wdychania miflonide, powiedziała że mam wdychać przez miesiąc , jak nic nie pomoże to znaczy że to nie astma czy inne schorzenie , tak wiec wdychałem wdychałem no i nie pomogło.

Wylądowałem u laryngologa który stwierdził że krtań w porządku że nic tam nie widać , jak powiedziałem że bałem się raka krtani możecie się domyśleć jaka była reakcja lekarza ...

Załamany zaduszony i umęczony pojechałem do stolicy szukać pomocy, wylądowałem w pewnej klinice gdzie zrobili mi ekg , echo serca , rozmowa z pulmonologiem badania krwi , wyszło nic , jedynie barykardia , ale jest to spowodowane tym że lubię ćwiczyć i żyć w ruchu (ostatnio niestety nie mam sił)

Po powrocie z warszawy był jakiś przełom i znaczne pogorszenie mojego stanu. Prosto z Warszawy dla odpoczynku pojechałem w góry , gdzie straciłem całkowicie siłę...

i tym samym dochodzimy do dnia dzisiejszego , do duszności doszło uczucie jakby spuchniętego gardła , jak gdyby górna/tylni część gardła mi puchła co sprawia że boje się że mnie udusi podczas snu albo w trakcie dnia,
do tego mam uczucie lekko zdrętwiałej części twarzy , jakby lekkie mrowienie , niby czucie mam w porządku jak się dotykam lecz, w środku czuje drętwienie, do tego mam uczucie jakby przytkanego ucha , jakby ktoś wsadził mi troszkę waty , do tego dochodzi lekka derealizacja i zaburzenie wzroku, uczucie jakbym miał za mocne okulary , zbyt spięte oczy jak przed migreną , do tego dochodzi uczucie napuchniętej szyi, jak bym miał spuchniętą szuje dookoła krtani w środku , lecz jak patrze w lustro jest ona normalna niema śladu opuchlizny , do tego ciągły strach że się uduszę , że dostane skurczu głośni , albo oskrzeli , krtani i nie zdążą mnie uratować , niema znaczenia czy jestem miedzy ludźmi czy w domu , boje się usnąć , jestem przemęczony, oglądam kabarety żeby nie myśleć i żeby się nie bać , nie kładą się spać , jestem przemęczony , w nocy padam przed włączonym komputerem , boje się że dostane wylewu , dzisiaj do tego wszystkiego doszło zalewające twarz uczucie gorąca , jak przy gorączce i ból głowy, staram się nie wczuwać ale to nie przechodzi , poniżej wymienię co mi dolega.

-Dusznosci
-uczucie jakby ktoś stał mi na klatce piersiowej
-zaciśnięta krtań spuchnięte gardło, górna część/języczek
-klucha w gardle
-zatkany , spuchnięty nos
-Opuchlizna
-Uczucie spuchniętej szyi w okolicach migdałków,szczęki,za uszami
-drętwienie
-uczucie zdrętwiałej lewej części twarzy i czyi
-drętwienie brody
-Zaburzenia Wzroku
-zawroty głowy połączone z uczuciem za mocnych okularów , gniecenie w oczach
-Zaburzenia słuchu
-lekko przytkane lewe ucho
-Lęki
-strach przed uduszeniem
-strach przed wylewem
-Fale gorąca
-gorąco w twarz jak przy gorączce
-Zaburzenia mowy
-pomimo tego że mowie normalnie , boje się mówi , jakby plątał mi się język albo jakbym bał się że zacznie się plątać
-Ból głowy
-pulsowanie skroni i oczu , drganie skroni i powieki
-Mdłości + biegunka
-Brak apetytu i chęci by robić cokolwiek
-suchość w ustach
-zachwiania równowagi/nagłe zawroty głowy
-czasami świszczenie w uszach
-pieczenie oczu
-lekka derealizacja-uczucie nieswojego ciała i sztuczności otoczenia
-syndrom niespokojnych nóg po przebudzenia
-czasami to uczucie mrowienia jak przy niespokojnych nogach ogarnia ciało

niektóre z wymienionych utrzymują się cały czas

Zapewne coś pominąłem lecz trudno spamiętać wszystko, dodam tylko że z dnia na dzień jest gorzej, porobiłem badania podstawowe i wszystko w porządku. nie wiem co mi jest proszę was o pomoc bo jest ciężko
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 sie 2012, 02:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez MadGregor 17 sie 2012, 04:57
Witaj! Widzę, że poznałeś już dogłębnie terminy: hipochondria, derealizacja, schizofrenia. W necie sporo się naczytałeś szukając informacji o swoich dolegliwościach. Tymczasem są one klasycznymi objawami nerwicy, a wczytywanie się w takie opisy dopiero może przyprawić o zawrót głowy. Zamiast szukać ambulatoryjnej pomocy, która jak już się przekonałeś nie jest potrzebna i nic nie wykazuje, zgłoś się na konsultację do psychiatry, ten pewnie skieruje Ciebie do psychologa. Z tego da się wyjść i życzę powodzenia.
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Tharna 17 sie 2012, 14:42
Mnie to wygląda na padaczkę. Tymardziej jeśli tracisz świadomość.
Badałeś się u neurologa czy zwykłego internisty?


A ja tez mam problem. Od pół roku mam takie jakby mięśnie słabsze i podczas pracy brakuje tej płynności z jaką powinny się poruszać. Tak jakby sie przycinały :(
Oprócz tego również mam mimowolne skurcze mięśni podczas spoczynku coś jak mioklonie tyle że w dzień.

Czy ktokolwiek tego doświadczył? Ostatnio mam silny stres w domu. Jak sie zdenerwuje to mam skoki ciśnienia i się trzęsę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:31
Lokalizacja
Krzynia

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez bimaczow 17 sie 2012, 16:39
z tym że objawy które podałem są na pewno typowymi objawami nerwicy , jakkolwiek można rozumieć typowy objaw...
czy na przykład drętwienie połowy twarzy albo zatkana ucho należy do objaw nerwicy ?? albo uczucie za mocnych okularów ? bez względu czy mam szkła kontaktowe na oczach czy nie mam , to uczucie pozostaje , na początku myślałem że to przez soczewki , ale zmieniłem na nowe i dalej to samo. albo na przykład mdłości ? dzisiaj od rana , tzn odkąd przejechałem się samochodem z 20km mdli mnie prze okrutnie i mam te dziwne zmęczone oczy , plus ślimak w gardle , być może to refluks ? w następny czwartek jadę na gastroskopię i się zobaczy. czy może ktoś mi napisać czy miał podobne objawy do moich ????? taka "terapie grupowa" lepiej jest jak ma się świadomość że ktoś miał podobnie.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 sie 2012, 02:45

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez Baksik 17 sie 2012, 21:50
u neurologa i powiedzial,. ze padaczki nie widzi...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
25 maja 2009, 15:20

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez bimaczow 17 sie 2012, 23:01
Tharna / Rossalinda

Jeżeli piszesz to do mnie to chciałem zaznaczyć abyś czytała ze zrozumieniem chyba że zarzucisz mi chaotyczne pisanie :) nie obrażę się :).
Do rzeczy , nie napisałem nigdzie ze tracę świadomość ;) napisałem że BOJE SIĘ UTRATY ŚWIADOMOŚCI , nigdy nie miałem jej utraty , nawet nigdy nie zemdlałem, raz prawie jak kolega obsikał mnie krwią z rozciętej tętnicy , ale to bardziej ze strachu :) , ja mam wrażenie że utracę świadomość , zemdleje ,itp ze strachu miałem delirkę , ale kiedyś podczas silnego strachu też się zdarzała więc wydaje mi się że to nie jest epilepsja , moja mama pracuje z dziećmi które maja tą chorobę i wie jak wyglądają ataki , rozmawiałem z nią na ten temat i to nie jest na pewno padaczka.

Tharna co do twoich symptomów to przebadaj się na tężyczkę bo ona tak właśnie wygląda , do tego zrób potas i badania kontrolne :) ja też mam zamiar w przyszłym tygodniu się przebadać ! na początek zrób sobie poziom wapnia w surowicy i poziom fosforu z tego co pamiętam i jak tam wyjdzie coś nie w porządku to musisz polecieć na telepanie prądem :D

Rossalind

O ile moja przypadłość to jest nerwica :) , wszystko się zgadza , jak już mnie "puszcza" zawsze muszę iść do toalety , ale jedno... nigdy nie puszcza mnie do końca ,a dokładniej duszności , ta duszność jest jakby chroniczna... dzisiaj miałem ogromną kluskę w gardle , i teraz zastanawiam się czy u was ta duszność , tyczy się to ludzi którzy mają taki objaw , również trwa ona stale ???
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 sie 2012, 02:45

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez konrado191 18 sie 2012, 20:00
Proszę o pomoc.Od kwietnia czuję pustkę i ucisk w głowie,czasem w sytuacjach kryzysowych miałem atak drobnego zdenerwowania.Oprócz tego miałem problemy z koncentracją i pamięcią.Uznałem,że to przez to,że jestem nerwowy.Te objawy utrzymują się do dzisiaj.Ok, miesiąca temu zacząłem mieć poczucie odrealnienia,jakby patrzenia przez szybę,wrażenie zawrotów głowy.Do tego pojawiło się napięcie całego,ciała,ataki paniki,zdenerwowanie.Podczas tych ataków miałem przeświadczenie i jeszcze większy strach przed ześwirowaniem,przed tym,że zaczyna się u mnie schizofrenia albo zaburzenia osobowości. Poza tym mam tendencję do wyszukiwania moich objawów w internecie i to powoduje jeszcze większy stres,kołatanie serca,panika.Jeśli chodzi o charakter to jestem raczej samotnikiem i introwertykiem z tendencją do zamartwiania się,nie żyję dniem codziennym tylko wracam do przeszłości,dość trudnej i bolesnej (3 lata temu zmarł mój ojciec,a 2 lata temu przeżyłem dość poważny zawód miłosny).Jestem także zamknięty w sobie,pewne negatywne doświadczenia sprawiły,że mam problem w zaufaniu ludziom których nie znam.Podczas rozmowy z nimi, od kilku miesięcy (oprócz stresu co miałem wcześniej,ale go przełamywałem)doszła pustka i ucisk w głowie,wycofywanie się.Mam kilku znajomych,ale są to znajomi których znam bardzo długi czas.Mam wrażenie,że nie do końca sobie poradziłem z tymi przeżyciami. Nie wiem czy to nerwica,stres,depresja czy coś innego. Aha i mam 22 lata. Proszę o odpowiedz.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 sie 2012, 19:28

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Atalanta 18 sie 2012, 20:08
Witaj na forum konrado191Najlepiej będzie jak udasz się do psychiatry/psychologa on najlepiej Ci powie co Ci dolega. Mi to wygląda na nerwicę, ale nie nie bierz sobie tego do serca. Tutaj spotkasz wielu z podobnymi problemami. Poki co to rozgość się i zapraszam do pisania. Głowa do góry, postaraj się dużo nie myśleć o tych problemach, znajdź sobie zajęcie / hobby które Cię pochłonie bez reszty, no i myśl pozytywnie, wszystko da się wyleczyc :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 18 sie 2012, 20:18
konrado191, witaj. Forum nie służy do stawiania diagnozy, najlepiej, jak udasz się do lekarza.
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez LaRosa 23 sie 2012, 15:34
Witam Was Kochani i bardzo proszę o pomoc :)!
Od dłuższego czasu przeglądam forum i zastanawiam się, czy i mnie dopadła nerwica.
Zacznę od początku. Nie ukrywam, że nie miałam łatwego życia, sporo ,mnie w dzieciństwie spotkało i odkąd pamiętam musiałam radzić sobie sama. Jednak zawsze miałam do kogo pójść się wygadać i byłam typem osoby "co mnie nie zabije to mnie wzmocni". NIe ukrywam, że jestem trochę typem panikary (egzaminy-> "na pewno nie zdam" a potem jest 4 lub 5) ale to nigdy nie było jakoś przygniatające, zwykle zdawałam sobie sprawę, że panikuję.. Kiedy poszłam na studia przez 2 lata potrafiłam uczyć się, popołudniami pracować, wyjść na imprezę, spać 4 h i tak dawać radę. A teraz w porównaniu do tego jestem wrakiem człowieka. Nie wiem co się dzieje... Nie pracuję, same studia mnie czasem przerastają, potrafilam nie spać 3 doby przed egzaminami. Do tego doszła bardzo stresująca sytuacja ze zmianą miejsca zamieszkania i w momencie kiedy sobie ze wszystkim poradziłam, usiadłam i nagle stało się coś dziwnego. Zaczęłam się trząść i pierwszy raz w mojej głowie pojawiły się jakieś głupie myśli. Dosłownie wygrzebałam sobie 2 sytuacje z mojego życia których żałuję, których się wstydzę (chociaż to głupoty i wiem, że nikogo nikogo nie skrzywdziłam) i one non stop, jak klatki z filmów siedziały i siedza w mojej głowie. Jak się nakręciłam to waliło mi serducho, zaczynałam płakać, potrzebowałam natychmiast z kimś o tym porozmawiać. (Dosłownie! dzwoniłam do mojej mamy o 2 w nocy). Rano budzę się z tymi myślami, cała roztrzęsiona, są dni kiedy nie mogę nad nimi zapanować i się obwiniam, że jak ja mogłam. Czuję się wtedy jak przed największym wydarzeniem na świecie- cała się telepię z nerwów. Potem miałam jakby kolejny atak tego stresu przed okresem (i egzaminem)- przez całą noc na zmianę gorąco i zimno, serducho waliło jak oszalałe, cała się telepałam i przez kolejne 2 dni nadal mną telepało i nic nie jadłam. Teraz mam wakacje, spokój, zero stresów, nigdy nie miałam tak dobrej sytuacji, że nie muszę się niczym martwić do tego spokój w rodzinie i przecudowny chłopak. A mimo wszystko to trwa. Od kwietnia. Moje mega trzęsawki i doły zawsze mnie pokonują w tym samym momencie miesiąca, przed okresem, do tego stopnia że nie panuję nad sobą i ryczę w niebogłosy oraz prawie, że nie śpię. Jak mi przejdzie to mam od czasu do czasu te cholerne myśli i zabije mi mocniej serce ale funkcjonuję w miarę normalnie- wychodzę ze znajomymi, załatwiam wszystkie sprawy, czasem zapominam o problemach itp. Byłam już u kilku lekarzy pierwszego kontaktu, wyniki na tarczyce, magnez-ok, potem mi przepisali jakiś persem który gówno daje, dostałam teraz bellergot bo jest niby mocniejszy i w sumie jest trochę lepiej bo śpię. Wybrałam się w stanie dołka przed okresowego do psychiatry, która po 3 minutowej rozmowie dała mi antydepresanty, że niby epizod depresyjny, po czym miała przedzwonić bo planowała jakieś badania i chyba zapomniała. Może i dobrze bo chyba depresji nie ma się przez tydzień i coś średnio mnie przekonuje ta diagnoza. Powiedzcie mi. Co to tym myślicie, gdzie jeszcze mogę się udać, czy to początki nerwicy, która po porstu nasila się przed okresem a ogolnie jest zawsze (w końcu tych cholernych myśli do końca nie pozbywam się przez cały czas). Proszę o wskazówki, bo boję się, że nie wytrzymam kolejnego miesiąca...
Pozdrawiam :*!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 sie 2012, 15:07

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 23 sie 2012, 15:44
po czym miała przedzwonić bo planowała jakieś badania i chyba zapomniała


udaj się do niej i przypomnij o sobie. Chyba, że masz jej nr i możesz do niej zadzwonić.
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez LaRosa 23 sie 2012, 16:01
Fleure_De_Violette napisał(a):
po czym miała przedzwonić bo planowała jakieś badania i chyba zapomniała


udaj się do niej i przypomnij o sobie. Chyba, że masz jej nr i możesz do niej zadzwonić.


Nie jestem co do tego przekonana, bo miałam po prostu wypełnić ankiety do jej pracy doktorskiej. Poszukiwała osób w moim wieku, co mają depresję do badań ankietowych. Więc to zbyt wiele nie zmieni... ;/
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 sie 2012, 15:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do