Jaka praca dla nerwicowca?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez beti19 04 mar 2012, 15:34
tahela, coś w tym prawdy jest, praca na kasie to nie dla osoby z lękami
sama to czuję jak towar nie wchodzi po kodzie, a te uszczypliwe uwagi klientó, tak wyprowadzaja z równowagi
ale cóż na razie taką prace mam i muszę się dostosować
http://swiatbeti19.blogspot.com/

"Spiesz się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą"
Ks.Twardowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
888
Dołączył(a)
13 sty 2011, 21:13
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez pisanka 04 mar 2012, 17:19
Midas, ci ludzie nie dość, że w to wierzą to jeszcze przychodzą. Potrafią kilka godzin czekać na dworcu czy pod urzędem zaczepiając losowe kobiety czy to przypadkiem nie one się z tobą umówiły. a ty zwodzisz ich pisząc, że zaraz będziesz, że korek, że już jesteś, ale go nie widzisz..byleby odpisywali jak najwięcej na sms. Potem najlepiej zrobić na koniec im awanturę, że to oni nas wystawili i nie przyszli, a potem wybaczyć i zaproponować, żebyśmy spróbowali jeszcze raz, bo szkoda niszczyć taki fantastyczny kontakt.
Czasami mam wyrzuty sumienia, że tak to wygląda, ale czasami zacieram ręce ;> Jak umawia się ze mną sympatyczny pan po 60tce, który szuka damy do towarzystwa, bo jest samotny, chce tylko pogadać i miło spędzić czas to serce czasami mi pęka, bo miło się rozmawia, ale czasami są takie bezmózgi, które nawet swojego imienia bez błędu ortograficznego nie potrafią napisać, traktują cię z góry i piszą tylko, żebyś wysłał zdjęcie swojej "wilgotnej szparki", bo muszą sobie zrobić dobrze, a na spotkaniu to w ogóle nie odzywaj się, bo oni chcą zrobić swoje i iść się nawalić, to nie mam skrupułów, żeby ich naciągać na te sms, bo to są po prostu debile. O :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez Midas 04 mar 2012, 20:36
No to ładnie...ale że też ludzie się nabierają na takie rzeczy to jest dziwne :roll:
Ale numer byłby dobry gdybyś poznała swojego przyszłego męża w ten sposób, klejąca gadka, spotkanie itd. :mrgreen:
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez tahela 04 mar 2012, 20:48
pisanka,
ja chyba bym miała wyrzut sumienia, pewnie można się znieczulić po pewnym czasie,
co do panów po 60-ce, którzy czują sie samotni to hm w sumie nie wiadomo jakimi ludźmi byli jak mieli 20,30 lat, poza tym czy oni naprawdę chcą tylko porozmawiać :?: to tez nie wiadomo :?:
tak naprawdę nie znasz tych ludzi więc, trudno coś powiedzieć , niemniej na dłuższą metę chyba wykańcza psychicznie, bo to jednak oszustwo :?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez Midas 04 mar 2012, 21:02
tahela, też mi byłoby głupio tak ludzi w ciula robić, ale z drugiej strony sami sobie winni i przynajmniej nauczą się, że nie jest to najlepsza forma umawiania się na randki :roll:
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez pisanka 04 mar 2012, 21:07
Midas mój przyszły mąż pracuję stanowisko obok mnie i pobieramy się w przyszłym roku :D on też jest gorącą 20letnią Kasią i uroczą 60letnią Marzenką :D taka praca. Poza tym, nie możemy nawiązywać bezpośrednich relacji, podawać numerów telefonów itd więc ciężko by było poznać taką osobę, chyba, że sama bym przyszła na takie spotkanie :DD ale nie mam zamiaru, bo jak już wspominałam mój przyszły mąż jest już znaleziony i wybrany :D
A ludzie cóż... nabierają się. Wiesz, niektórzy liczą, że w końcu zabawią się nie tylko z własną ręką, inni liczą na jakąś gorącą znajomość, inni szukają partnerki na dłużej, a inni robią sobie jaja, bo nie mają co robić na mocno zakrapianej imprezie, a akurat leci coś w telewizji i w rogu jest okienko czatu towarzyskiego za 2,64zł. Ludzie są idiotami, są też łatwowierni, łatwo nimi manipulować. Tutaj na forum też nie znasz wszystkich i nie wiesz czy wszyscy są tymi za kogo się podają. A mimo to rozmawiasz, w jakiś sposób ufasz, opowiadasz o swoich osobistych sprawach jakimi jest m.in. choroba. W takich sms jak piszą osoby, które mieszkają w jakieś wsi na śląsku, nie mają nawet internetu i znajomych, to wydaje Ci się, że przez myśl im przejdzie, że gdzieś w Warszawie istnieje jakieś centrum czat-sms, gdzie siedzi mnóstwo konsultantów i nabijają sms? Myślę, że nie ;)

Tahela, w sumie masz rację. Równie dobrze po drugiej stronie monitora może być tak samo zupełnie ktoś inny, nawet taki miły pan może okazać się bydlakiem. W sumie o tym nie pomyślałam. Wiesz, czasami mam wyrzuty sumienia, ale potem zaczynam myśleć, że to tylko praca. Za to mi płacą i nie znaczy to, że w życiu codziennym robiłabym to samo, prawda? Usprawiedliwiam się trochę, bo w życiu codziennym też potrafię być podła. ale tylko dla tych, którzy na to zasługują.

-- 04 mar 2012, 21:01 --

Midas, ja tego też nie rozumiem, że ludzie wolą wydać 2 zł za sms by umówić się na randkę, zamiast np. wejść na czat w internecie, albo nawet na jakąś fotkę czy inne portale randkowe. Są też inne metody poznawania partnerki - np na żywo :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 05 mar 2012, 02:48
Ja bym nie potrafił pracować gdzieś gdzie musiałbym oszukiwać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez pisanka 05 mar 2012, 10:07
Też tak myślałam. Widocznie jestem albo złym człowiekiem, albo nadaję się do takiej pracy. Ja to trochę porównuję do aktorstwa, ponieważ też musisz wcielać się w rolę, ukrywając przed ludźmi kim tak naprawdę jesteś, kreujesz postać i to od Ciebie zależy charakter tej postaci i temperament. Nie wszystkie postaci są złe. Są też dobre, które pomagają tym, którzy oczekują wsparcia i pomocy. Trochę mi to pozwala spełnić niespełnione ambicje, bo zawsze chciałam być aktorką. Przez lata grałam w teatrze, przygotowywałam się miesiącami do egzaminów do szkoły teatralnej, wygrywałam liczne konkursy teatralne, a tu nagle wypadek. I marzenia szlag trafił na zawsze. Może dlatego tak praca sprawia mi poniekąd jakąś przyjemność?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez Midas 06 mar 2012, 00:31
Ja to trochę porównuję do aktorstwa, ponieważ też musisz wcielać się w rolę, ukrywając przed ludźmi kim tak naprawdę jesteś, kreujesz postać i to od Ciebie zależy charakter tej postaci i temperament. Nie wszystkie postaci są złe. Są też dobre, które pomagają tym, którzy oczekują wsparcia i pomocy.

niektórzy liczą, że w końcu zabawią się nie tylko z własną ręką, inni liczą na jakąś gorącą znajomość, inni szukają partnerki na dłużej, a inni robią sobie jaja, bo nie mają co robić na mocno zakrapianej imprezie, a akurat leci coś w telewizji i w rogu jest okienko czatu towarzyskiego za 2,64zł.

Naturalnie.. świetna sprawa, Ty się realizujesz w pewnym stopniu, klienci też mają swoje korzyści. Póki obydwie strony są zadowolone to wszystko jest jak najbardziej OK :smile: jedyne co mnie dziwi to, że takie firmy pozwalają pracownikom na takie zabiegi jak umawianie się z klientami przykładowo pod Dworzec PKP o godzinie 14:35 koło kwiaciarni, wystawiając ich na wiatr, jednocześnie ciągnąc dalej na esemesy typu: dziś nie dałam rady, jutro kotku o 20:00 w centrum pod zegarem...to już moim zdaniem spore przegięcie :?

-- 05 mar 2012, 23:31 --

No, ale tak jak napisałem wcześniej, z drugiej strony czegoś się nauczą :P
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez pisanka 06 mar 2012, 01:09
Ja też tego nie pochwalam, ale wiesz dla firm liczy się zysk, chodzi o to by dostać jak najwięcej sms, a umawiając się na spotkanie można przeciągnąć gadkę: jak będziesz się ubrany?, co będziemy robić?, gdzie potem pójdziemy?, czy lubisz czerwone wino? itd. Fakt faktem trochę to NIEETYCZNE ;) ale z drugiej strony firma bardzo przestrzega zasady, ze umawiać się można TYLKO Z MĘŻCZYZNAMI. Za umawianie się z kobietami wywalają z dyżuru i obcinają kasę. Bardzo tego przestrzegają. Więc z kobietami trzeba nawijać gadkę dla gadania, a nie dla randek. A szkoda ;>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Jaka praca dla nerwicowca?

przez nervka 16 mar 2012, 22:08
Jak zarabiacie na życie mając nerwicę?

NO WLASNIE JAK?
Ostatnio edytowano 16 mar 2012, 22:20 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę-proszę nie używać cały czas Caps Locka-Regulamin...
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
15 mar 2010, 13:38
Lokalizacja
Poznań

Jaka praca dla nerwicowca?

przez uzytkownik 16 mar 2012, 22:09
Własna działalność.
uzytkownik
Offline

Jaka praca dla nerwicowca?

Avatar użytkownika
przez Michuj 16 mar 2012, 22:23
Pracownik biorący udział w crash testach.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Jaka praca dla nerwicowca?

przez kasia11 26 mar 2014, 21:04
Ja tez poszukuje pracy ,chciałby mieć pracę w której nie spotykałabym się z potencjalnymi klientami macie jakieś rady gdzie szukać.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 mar 2014, 21:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do