moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

przez ylva 20 maja 2012, 12:08
George napisał(a):ylva
Myślałem, że ja mam hopla na punkcie badań... Takich testów nawet na oddziałach szpitalnych nie robią. Nieźle... Na przestrzeni jakiego czasu to zrobiłaś?


George, kurcze, no właśnie nieprawda. Takie opinie jak Twoja świadczą, jak się najczęściej beznadziejnie lekarze pacjentami zajmują... Bo te badania to tak naprawdę w przypadku pewnych dolegliwości podstawa. I trudno to nazwać hoplem - tak jak napisałam wszystkie badania poza jednym krwi były zlecone przez lekarzy.
Część robiono mi w szpitalu na SORze - np. punkcję lędźwiowo-rdzeniową i dużo badań krwi, bo miałam podejrzenie neuroinfekcji. TK głowy również.
Za rezonans, EMG i część badań krwi niestety wybuliłam dużo kasy, ale to też były badania zlecone przez lekarza jako konieczne do wykonania, tylko na kasę chorych trzeba było długo czekać.
Na RTG klatki i gastroskopię dostałam skierowanie od rodzinnego, na RTG kręgosłupa od neurologa w rejonie. Weryfikować boreliozę dodatkowym Western Blotem kazali mi w szpitalu zakaźnym. Na cystoskopię skierowanie dostałam od urologa nfz, bo stwierdził, że przy takich dolegliwościach nie da się stawiać diagnozy "po popatrzeniu oczy".
Tyle, że u mnie dolegliwości pojawiły się nagle po infekcji i zwaliły mnie z nóg do tego stopnia, że momentami miałam problem z utrzymaniem się na nogach, więc nie jest to jakieś napadowe "zrobiło mi się słabo i serce wali".
Dzięki zrobieniu tych badań póki co wiem, że mam silną tężyczkę i muszę ładować w siebie wapń i magnez i robić dalsze badania w celu zweryfikowania, czy teżyczka ma jakieś podłoże chorobowe.
Aha, na własną rękę zrobiłam jeszcze usg pęcherza, ale to przed tym mega rzutem dolegliwości - dowiedziałam się z tego badania, że mam kamicę żółciową i nerkową, co wyjaśniło część dolegliwości, które wówczas już mnie gnębiły. Tak więc - nerwicę trzeba leczyć, ale nie wszystko jest nerwicą!

P.S. Na przestrzeni 2 m-cy.
P.S. 2 . Na oddziałach jak ktoś ma powazne dolegliwosci naprawdę robi się wiele wiele innych badań rownież, nie tylko EKG i morfologię...
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

Avatar użytkownika
przez George 20 maja 2012, 12:16
ylva,
bardzo dobrze że się diagnozujesz w szerokim zakresie. Tak powinno być. Pytanie tylko, gdzie Ty się leczysz, że lekarze kierują na specjalistyczne badania. Z praktyki wiem, że lekarze rodzinni jak i specjaliści niechętnie kierują na tak zaawansowane badania.
Zakładając, że 2 msc to ok. 40 dni roboczych, to połowę z nich spędziłaś w laboratoriach, szpitalach, tudzież innych placówkach zdrowia.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

przez ylva 20 maja 2012, 12:26
Niestety George istotnie musiałam sporo wizyt załatwić prywatnie, bo tak jak piszę państwowo trzeba by czekać w nieskończoność, a ja ledwo żyłam. Z pogotowia wypuszczali mnie ze stosem skierowań, dosłownie stosem - neurolog, reumatolog, kardiolog, szpital chorób zakaźnych, pracownia elektrofizjologii serca itd. A terminy były na za kilka m-cy. Więc się szło prywatnie zażynając finanse. Nie wszystko oczywiście załatwiłam prywatnie, bo mnie na to nie stać. Część.
Tak długo się nie nasiedziałam u lekarzy jak piszesz, dużo badań można zrobić po prostym pobraniu krwi. Ale byłam 3 razy na pogotowiu w tym raz mnie trzymali dobę a raz 2,5 doby, kilka razy u neurologa, kilka razy u rodzinnej, dwa razy w szpitalu na rtg ale to szybciutko, kilka razy na pobraniach krwi, raz na prywatnej konsultacji u internisty, laryngologa i okulistę miałam w ramach pobytu na pogotowiu bo mnie wysłali na konsultację na oddział, rezonans, konsultacja u zakaźników... I wciąż czuję się źle. Ech.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

Avatar użytkownika
przez George 20 maja 2012, 12:36
ylva,
Po tylu rozległych badaniach udałbym się na 100% do psychiatry i nie drążył tematu. Ale rozumiem, że chcesz mieć szerszą wiedzę.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

przez ylva 20 maja 2012, 12:43
George, ale mi kazano zrobić resztę badań. Neurolog oraz lekarz rodzinny powiedzieli, że trzeba dojść czy tężyczka ma jakieś przyczyny. Bo u mnie leczenie tężyczki nie przynosi efektów i nie wiadomo, co się dzieje. Być może tarczyca choruje. Trzech lekarzy niezależnie powiedziało, że podejrzewają Hashimoto. Urolog też kazał się diagnozować dalej. Na ostrym dyżurze kazali zrobić diagnostykę kardiologiczną dokładniejszą, bo być może czeka mnie ablacja. I diagnostykę reumatologiczną. Wszyscy lekarze (rodzinna i dwaj neurolodzy) przychylili się też, żeby robić dodatkowe badanie na boreliozę. Tak więc nerwica nerwicą, ale np. złego wchłaniania pierwiastków mi psychiatra nie wyleczy. Zresztą ja biorę antydepresanty, bo moja pani neurolog mi przepisała.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

Avatar użytkownika
przez George 20 maja 2012, 12:50
ylva,
zatem poczekajmy na wyniki dodatkowych badań.
Dodam, że źle się możesz czuć zaczynając przygodę z antydepresantami. W początkowej fazie mają niekiedy dotkliwe skutki uboczne.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

przez ylva 20 maja 2012, 12:58
A wiesz, na mnie chyba na szczeście jakoś źle nie podziałały. Tzn. czuję się kijowo, ale nie bardziej niż przed rozpoczęciem ich brania. Moje objawy dotyczą głównie bóli mięśniowo-kostno-stawowych i sztywnienia nóg, ogólnego dużego osłabienia (temperatura często 35) i braku sił i mdłości plus dolegliwości gastrycznych plus zawroty głowy. To było przed pigułkami i zostało po nich bez zmian. Biorę Asertin już dwa tygodnie. Czy to możliwe, aby jeszcze nie zadziałał, jeśli w ogóle ma zadziałać? Chyba tak. Choć słyszałam, że po 2 tygodniach powinna być poprawa. Tak w ogóle to jak mi neuro pozwoli, to chę powoli zwiększyć dawkę z 25 mg do 50.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

Avatar użytkownika
przez George 20 maja 2012, 13:06
Leki antydepresyjne działają często dopiero po 5 tygodniach. Zależne to jest od indywidualnych predyspozycji pacjenta. Myślę, że dawka dobrana jest prawidłowo i nie zwiększąłbym jej przez najbliższy czas. Organizm musi się oswoić niejako z lekiem.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

przez ylva 20 maja 2012, 13:12
Moja neuro mi dała na razie najmniejszą z możliwych - 25 mg. Muszę łamać "50-tkę" na pół. Tak kazała brać. A neuro z rejonu powiedziała, żeby po 2 tygodniach zacząć brać 50 mg. I teraz nie wiem właśnie sama. Teoretycznie jest to lek, którego dobowo można przyjąć do 200 mg, więc nawet dawka 50 mg nie byłaby jakaś szaleńcza. Na opakowaniu jest napisane, że po 2 tyg. można zwiększać od 25 do 50 mg i ew. stopniowo dalej. Waham się, jak robić.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

przez Pszczółka Maja 20 maja 2012, 15:16
U mnie zacząło się w drugiej połowie marca....liczne badania oczywiście nic nie wykazały, teraz od wczoraj jestem na leku Mirtor, przynajmniej przespałam całą noc:)
Posty
20
Dołączył(a)
17 maja 2012, 21:35

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

przez ylva 20 maja 2012, 15:45
A jakie miałaś/masz dolegliwości Pszczółka?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

przez Pszczółka Maja 21 maja 2012, 12:04
U mnie zaczęło się nagle....zrobiło mi się ciężko, jakby ktoś nałożył na mnie zbyt cisny gorset...potem zaczęły boleć mnie mięśnie-stawy prawej ręki..zmęczenie, brak apetytu wręcz mnie odrzucało, nie miałam na nic siły, potem wręcz odwrotnie zaczął się problem ze snem, budzenie w nocy, poty, przyspieszone tętno, nudności, biegunki, drżenia całego ciała lub tylko nóg, rąk...itd. Poszłam wreszcie do psychiatry, stwierdził to co stwierdził, dostałam Citabax, który po 3 dniach odstawiłam, teraz jestem po 2 dawce Mirtoru, i muszę powiedzieć, że przespałam całą noc i czuję się trochę lepiej, dużo daje pozytywne myślenie:)
Posty
20
Dołączył(a)
17 maja 2012, 21:35

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

Avatar użytkownika
przez George 21 maja 2012, 21:11
Pszczółka Maja,
przechodziłem wszystkie z w/w objawów.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

moja nerwica ataki , zmiany somatyczne , depresja itd

przez ylva 21 maja 2012, 22:54
Zwiększam od jutra dawkę Asertinu do 50 mg. Moja neuro jest "za", powiedziała, że 25 mg to była taka malutka dawka na poczatek, by przyzwyczaić organizm.

Kurcze i myślicie, że bóle stawów w kończynach to też z nerwicy mogą być? Mieliście je takie przewlekłe, że non stop i non stop? Pszczółka? George?

Pszczółka, zażywasz magnez?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do