Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez ladywind 04 lut 2012, 21:31
Założyłam ten temat, ponieważ od kiedy wróciła u mnie nerwica i depresja właśnie mam coś takiego,że kiedy bardzo męczą mnie przykre myśli i nastrój depresyjny automatycznie pojawia się chęć wyładowania tego wszystkiego przez onanizm. Staram się tego nie robić bo wiem że to jest bezsensu i nic mi to na dłuższą mete nie pomoże, ale bardzo mnie to męczy i nie wiem skąd to się bierze i dlaczego moja psychika na lęki i negatywne myśli reaguje właśnie w taki dziwny sposób..

Czy ktoś ma lub miał podobny problem
Czy wszystko ze mną w porzadku czy nie

Bardzo proszę was o pomoc :bezradny:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez Nola 04 lut 2012, 22:07
Bo Twoja psychika wie, co sprawi jej przyjemnosc?

Moze mi ktos wytlumaczyc dlaczego masturbacja mialaby byc gorszym sposobem odstresowania niz herbata z melisy? :)
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 lut 2012, 19:01

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 04 lut 2012, 22:11
Chyba nie chodzi o przyjemność , a o pozbycie się napięcia, przynajmniej ja tak mam :oops:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez intel 04 lut 2012, 22:12
Staram się tego nie robić bo wiem że to jest bezsensu


A cóż w tym jest bezsensownego??
Czy wpływa to jakoś negatywnie na ewentualne współżycie z hipotetycznym partnerem?
Ja mam żonę .
Jednakże podobnie jak Ty często "wyładowuję" się poprzez onanizm.
Masz rację -przynosi ulgę.
A skoro przynosi ulgę to cóż w tym złego?
W żaden sposób nie oddziałuje to negatywnie na współzycie z Żoną. Pokusze się nawet o stwierdzenie przeciwne-uważam , że dzieki temu jestem w ciągłej "formie" :-)
Lepsze to niż psychotropy.
Nie rozumiem Twego poczucia winy.
Rozumiałbym , gdyby była to jakaś ostra dewiacja negatywnie na kogoś wpływająca...
intel
Offline

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez ladywind 04 lut 2012, 22:13
Nela tylko że podczas masturbacji nie mam wyobrażen takich że powiedzmy uprawiam z kimś seks ,tylko to jest takie czysto mechaniczne, nienaturalne :(

-- 04 lut 2012, 21:15 --

*Wiola* napisał(a):Chyba nie chodzi o przyjemność , a o pozbycie się napięcia, przynajmniej ja tak mam :oops:


Dokładnie Wiola u mnie też nie ma w tym żadnej przyjemności tylko wyrzucenie z siebie tego napięcia.
Dodam że to cholerstwo potrafi mnie złapać w różnych sytuacjach np w sklepie kiedy czuje zagrożenie czy gdziekolwiek.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez Nola 04 lut 2012, 22:18
Nola :P

A kiedy jest naturalne? Seks, nawet ten ze sobą nie poglega jakimś ścisłym regułom zwłaszcza, że nie krzywdzisz nikogo. Myślę, że czujesz się z tym źle bo nie akceptujesz do końca swojej seksualności (nie jest to dziwne zresztą, otacza nas przecież komunikat, że seks to grzech a kobiece potrzeby seksualne to musi byc objaw jakiejś dewiacji).
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 lut 2012, 19:01

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez ladywind 04 lut 2012, 22:32

Jednakże podobnie jak Ty często "wyładowuję" się poprzez onanizm.
Masz rację -przynosi ulgę.
A skoro przynosi ulgę to cóż w tym złego?
W żaden sposób nie oddziałuje to negatywnie na współzycie z Żoną. Pokusze się nawet o stwierdzenie przeciwne-uważam , że dzieki temu jestem w ciągłej "formie" :-)
Lepsze to niż psychotropy.
.


intel kiedy to robisz to masz przyjemne wyobrażenia

-- 04 lut 2012, 21:38 --

Nola napisał(a):Nola :P

A kiedy jest naturalne? Seks, nawet ten ze sobą nie poglega jakimś ścisłym regułom zwłaszcza, że nie krzywdzisz nikogo. Myślę, że czujesz się z tym źle bo nie akceptujesz do końca swojej seksualności (nie jest to dziwne zresztą, otacza nas przecież komunikat, że seks to grzech a kobiece potrzeby seksualne to musi byc objaw jakiejś dewiacji).



Może tutaj masz rację bo faktycznie kobiece potrzeby są traktowane jako odległy temat, często bagatelizowane :? a jeszcze jak dojdzie nerwica, wychowanie to mamy komplet.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez Nola 04 lut 2012, 22:53
Może nie odczuwasz przyjemności bo powiedzmy chcesz sobie 'utrudnic' te masturbacje a nie ją celebrowac... Niby chcesz sobie ulżyc, ale czujesz takie wyrzuty sumienia, że staje się to mechaniczne.
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 lut 2012, 19:01

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez ladywind 05 lut 2012, 12:51
Raczej nie odczuwam wyrzutów sumienia jak się to pojawia, bo pojawia się to nawet podczas małego lęku lub jakiejś myśli natrętnej.
Bardziej zadaje sobie pytanie dlaczego zamiast miłych np treści erotycznych wystepuje pobudzenie w odpowiedzi na lęki :bezradny:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez Mic43 05 lut 2012, 14:17
Niestety moim zdaniem onanizm nie jest niczym dobrym. To właśnie wyładowanie mechaniczne wyładowanie napięcia w tym przypadku. Potem kobieta może mieć różnego rodzaju zahamowania w życiu seksualnym, nie czuć podniecenia, masturbować się zamiast chcieć uprawiać seks z mężem. Potem to się może zmienić w nawyk. To stąpanie po kruchym lodzie, aczkolwiek trzeba do tego podejść z akceptacją, że robisz tak bo nie umiesz sobie inaczej poradzić.
Trzeba poszukać jakiegoś innego rozwiązania problemu. Już lepsza ta herbatka z melisy myślę:) A może terapia, leki?

Nola napisał(a):Nola :P
A kiedy jest naturalne? Seks, nawet ten ze sobą nie poglega jakimś ścisłym regułom zwłaszcza, że nie krzywdzisz nikogo. Myślę, że czujesz się z tym źle bo nie akceptujesz do końca swojej seksualności (nie jest to dziwne zresztą, otacza nas przecież komunikat, że seks to grzech a kobiece potrzeby seksualne to musi byc objaw jakiejś dewiacji).


No seks powinien jednak podlegać pewnym regułom jak wszystko - jeśli nie, to czemu nie zacząć go uprawiać z dziećmi, ze zmarłymi itp? "Nie krzywdzisz nikogo" - poza sobą oczywiście to najczęstszy błąd w rozumowaniu osób regularnie onanizujących się.
Nie napisałaś ile masz lat?
Pozdrawiam
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 kwi 2009, 13:22
Lokalizacja
Wawa

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez Nola 05 lut 2012, 17:03
Czemu najczęstszy błąd? Tak jak pisałam, seks nie powinien podlegac jakimś regułom, gdy nie krzywdzi się nikogo. Seks ze zmarłym czy z dzieckiem jednak narusza ich prawo do decydowania o sobie.
Moim zdaniem bardziej niebezpieczne jest to o czym Ty piszesz, wrzucanie masturbacji jako takiej do jednego worka wraz z uzależnieniem od niej podczas gdy masturbacja to ważny i naturalny etap w rozwoju seksualności każdego człowieka. No ale oficjalna propaganda w naszym pięknym katolickim kraju jest taka, że od masturbacji się ślepnie ;)
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 lut 2012, 19:01

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez Mic43 05 lut 2012, 17:26
Nola napisał(a):Czemu najczęstszy błąd? Tak jak pisałam, seks nie powinien podlegac jakimś regułom, gdy nie krzywdzi się nikogo. Seks ze zmarłym czy z dzieckiem jednak narusza ich prawo do decydowania o sobie.
Moim zdaniem bardziej niebezpieczne jest to o czym Ty piszesz, wrzucanie masturbacji jako takiej do jednego worka wraz z uzależnieniem od niej podczas gdy masturbacja to ważny i naturalny etap w rozwoju seksualności każdego człowieka. No ale oficjalna propaganda w naszym pięknym katolickim kraju jest taka, że od masturbacji się ślepnie ;)


Tak szczególnie narusza prawo zmarłego do decydowanie o sobie. LOL :D Masturbacja jest jednak przejawem pewnej niedojrzałości, ukierunkowania na siebie nie na innych. Takie jest ryzyko. Nie mówię, że każdy akt onanizmu od razu prowadzi do śmierci, ale jest jednak niebezpieczny. Równie dobrze twierdzenie, że masturbacja jest naturalnym i ważnym etapem może być uznane za propagandę tym razem lewacką :)
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 kwi 2009, 13:22
Lokalizacja
Wawa

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

przez Nola 05 lut 2012, 18:24
Lepsza lewicowa niż katolicka. Szkody jakie katolicyzm wyrządził Europie a zwłaszcza kobietom jeszcze długo będziemy naprawiac.

Jakiej niedojrzałości? Poznanie własnej seksualności ma byc objawem niedojrzałości? Przeciwnie, znając siebie można dobierac odpowiednich partnerów by potem móc cieszyc się seksem pełniej.

Postrzegam zwłoki jako ciało osoby, która za życia nie wyraziła zgody na takie ich traktowanie i w taki oto sposób narusza to prawo do decydowania o sobie. Wybacz, że nie napisałam tego od razu, ale nie wydawało mi się to takie trudne do zrozumienia.
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
01 lut 2012, 19:01

Lęki i chęć zrelaksowania się przez onanizm

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 lut 2012, 18:59
Mic43, Ciekawi mnie, ile Ty masz lat? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do