jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

Avatar użytkownika
przez mephion 04 lut 2012, 20:52
Lęk sączy przez większą część dnia. Głównie wieczorami i nocą. Niby mnie nie paraliżuje, ale na dłuższą metę jestem wyczerpany. Jak sobie radzicie z tego rodzaju bliżej nieokreślonym lękiem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

przez nextMatii 04 lut 2012, 21:06
Pracą,staram sie byc ciagle czyms zajety....by nie myslec niepotrzebnie......skupiam uwage
na jakims zajeciu i jest mi Latwiej
Ostatnio edytowano 28 lut 2012, 03:34 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto część zdublowanego postu
nextMatii
Offline

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

przez ladywind 04 lut 2012, 21:10
U mnie jest różnie.. Jak się czymś zajme to troche mniej o nim myśle ale i tak mam świadomość że on jest.
Towarzyszy mi niemal cały dzień, dopiero jak śpie to jestem od niego wolna. A w ciągu dnia jestem nim zmęczona
i co z tego że czyms się zajme jak to nie przechodzi.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

Avatar użytkownika
przez linka 05 lut 2012, 11:30
Lęk wolnopłynacy, mój koszmar, taki który nie odpuszcza, wycieńcza a czasem dochodzą do tego ataki.... znam ten ból, jak sobie radziłam.... leki i terapia, doraźnie alprazolam - ale dawał ulgę tylko na kilka godzin, antydepresanty które najpierw nasiliły objawy a dopiero później powoli je redukowały, techniki relaksacyjne na noc, nauka oddychania, trening autogeniczny, wysiłek fizyczny, no i leki nasenne w przypadku problemów z tą sferą życia - bo brak snu nasilał koszmarne objawy somatyczne.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

przez ladywind 05 lut 2012, 12:31
linka a teraz uwolniłaś się od tego lęku czy nadal się z nim męczysz
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

Avatar użytkownika
przez linka 05 lut 2012, 13:28
ladywind, w chwili obecne jestem wolna od lęku wolnopłynącego, uczyłam się 2 lata na terapii jak się z nim obchodzić, właściwie skąd się wziął, jak zachowywać się przy nawrotach, nie było to ani łatwe ani przyjemne ale skuteczne i to jedyne co się liczy.
Oczywiście bywają lepsze i gorsze dni, czasem czuję ten charakterystyczny niepokój i wiem co on zwiastuje, wiem, że jeśli zacznę się "nakręcać" to skończy się tragicznie, ale już to rozpoznaję i wiem na czym stoję a to najważniejsze.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

Avatar użytkownika
przez mephion 05 lut 2012, 14:10
linka, :D nawet nie wiesz jak takie posty cieszą. Teraz łatwiej jest mi wierzyć że to nie wyrok dożywocia w lęku jest mi pisany.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

Avatar użytkownika
przez linka 05 lut 2012, 14:33
mephion, nie jest to żaden wyrok, trzeba tylko dogłębnie poznać wroga, znać mechanizmy, poznać siebie - system - o zaczynam czuć się źle - o wiem co się będzie działo - znam to, nie zaskoczy mnie to - jest tak jak zwykle - a teraz to ja zdecyduję jak będę się czuć, jak przetworzę to co zaczyna się dziać.
:smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

Avatar użytkownika
przez mephion 05 lut 2012, 19:12
linka, odkryłaś u siebie takie jedno źródło lęku uogólnionego na którym rozkwitła twoja choroba? Ja zacząłem terapię i póki co ciężko mi sobie wyobrazić co by to mogło być w moim przypadku. :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
24 lis 2011, 14:35

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

Avatar użytkownika
przez linka 05 lut 2012, 20:53
Odkryłam, ja wiedziałam co za tym siedziało od początku, tylko nie potrafiłam się do tego przyznać .... u mnie to sprawa rodzinna, nigdy nie byłam nauczona pewnych zachowań, prawidłowych wzorców, to klasyczne dla DDA, nie umiałam sobie z tym radzić......musiałam wiele przepracować a pierwsze pozytywne efekty terapii przyszły dopiero po około 4 -5 miesiącach....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

jak radzicie sobie z lękiem wolno płynącym?

przez ladywind 05 lut 2012, 23:25
Mnie też to nastroiło pozytywnie że terapia pomaga uporać się z nerwicą przy nawrotach.
linka a w chwili obecnej bierzesz leki i uczeszczasz na psychoterapię

Długo uczeszczałaś na nią
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do