nerwica żołądkowa???

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez BB1 03 cze 2012, 00:35
Wypróbuj może takie rozwiązania:
1. Załóż z góry że zwymiotujesz/ że będziesz miała atak paniki i spróbuj go wywołać specjalnie.
(zobaczymy czy Ci się uda- tylko nie miej nadzieji że nie wystąpi ;) )

2. Jak byś miała szczerze odpowiedzieć dlaczego boisz się ataku ppqaniki to co byś powiedziała ?
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

nerwica żołądka?

przez karmel 03 cze 2012, 00:44
BB1 napisał(a):Wypróbuj może takie rozwiązania:
1. Załóż z góry że zwymiotujesz/ że będziesz miała atak paniki i spróbuj go wywołać specjalnie.
(zobaczymy czy Ci się uda- tylko nie miej nadzieji że nie wystąpi ;) )

2. Jak byś miała szczerze odpowiedzieć dlaczego boisz się ataku ppqaniki to co byś powiedziała ?


Atak paniki w miejscu publicznym mógłby mnie doprowadzić do wymiotów. Ze sklepu wybiegnę, z autobusu lub pociągu - nie. Nie da się odpowiedzieć na takie pytanie konkretnie - po prostu boisz się ataku, i tyle, bo to cholernie nieprzyjemne uczucie. Czuję się uziemiona.
Co do punktu 1 - no właśnie jest ta trudność, ze skoro panicznie boję się wymiotów, to podświadomie będę mieć właśnie nadzieję, że wymioty nie wystąpią. Poz tym nie wszystkim atakom towarzysza mdłości i pragnienie zwymiotowania. Raz czuję się tak, jakby naprawdę było mi niedobrze (ból głowy, bicie serca, bladość, pot, zimne ręce), a innym razem mam tylko uczucie "mdłości" i odruchy wymiotne bez tych dodatkowych, typowych objawów.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 cze 2012, 22:30

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez BB1 03 cze 2012, 00:44
karmel powiem krótko przypomnij sobie swój dialog wewnętrzny w myślach jaki jest przed obawą zwymiotowania lub atakami paniki, jeżżeli jest nerwowy i głośny albo paniczny zmień go na innm lub śmiesznym nie zmieniając słów tak żebyś czuła się z nim ok i zobacz co wtedy będzie. Ogólnie polecam nlp i dobrego specjaliste z tej dziedziny.

-- 03 cze 2012, 00:47 --

Pomyśl o tej sytuacji jak ma wystąpić panika przed wymiotami i nadaj swojemu głosowi wewnętrznemu jakiś ton z którym się będziesz czuła ok. Zobacz co teraz myślisz o tej sytuacji ?

-- 03 cze 2012, 00:48 --

Co do pkt 1 to jeżeli podświadomie masz nadzieje że nie wystąpią to świadomie spróbuj je wywołać i świadomie nie miej nadzieji.
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nerwica żołądka?

przez karmel 03 cze 2012, 00:49
BB1 napisał(a):karmel powiem krótko przypomnij sobie swój dialog wewnętrzny w myślach jaki jest przed obawą zwymiotowania lub atakami paniki, jeżżeli jest nerwowy i głośny albo paniczny zmień go na innm lub śmiesznym nie zmieniając słów tak żebyś czuła się z nim ok i zobacz co wtedy będzie. Ogólnie polecam nlp i dobrego specjaliste z tej dziedziny.


trudno powiedzieć o jakimkolwiek dialogu wewnętrznym - jest tylko strach i nerwy. w tej sytuacji nie jestem w stanie nic zrobić. W domu odwracam uwagę czytając książki, w sklepie czytając pierwsza napotkaną gazetę albo etykiety. Na razie jakikolwiek specjalista odpada - jestem w totalnym dołku finansowym.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 cze 2012, 22:30

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez BB1 03 cze 2012, 00:52
naprawdę jest nie przyjemne ? przypomnij sobie te uczucie. Może nie jest takie straszne ?

-- 03 cze 2012, 00:54 --

strach i nerwy to efekt tego czego się obawiasz.
jest tak: obawiasz się czegoś i wtedy jest strarch i nerwy, obawa nie nadchodzi.
czego się obawiasz ?
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez tahela 03 cze 2012, 00:54
[b]karmel[/bjęsli dobrze rozumiem to teraz najbardziej przeraża Cie strach ze pojedziesz gdzies pomiedzy ludźmi, a moze sobie wytłumacz ,zę to nic takiego jak ktoś sie Ciebie zapyta to powiedz bardzo żle się czuje, jest mi niedobrze, kłopoty z zóałdkiem od lat , ludzie to rozumieją tak podejdź to nie bedziesz sie az tak tego bała a jak Cie denerwuje obce miejsce obcy ludzie to pewne rzeczy dzieją sie same i na to juz nie ma wpływu a bojąc sie tylko bardziej jeszcze sie nakręcasz na lęk przed lękiem
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

nerwica żołądka?

przez karmel 03 cze 2012, 00:55
BB1 napisał(a):naprawdę jest nie przyjemne ? przypomnij sobie te uczucie. Może nie jest takie straszne ?


czy objawy przypominające atak serca i totalny paraliż są przyjemne? Zawroty głowy i obawa przed utratą przytomności? Dla ciebie to może byc pestka - dla mnie potworny lęk i wyjątkowo niekomfortowe uczucie.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 cze 2012, 22:30

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez BB1 03 cze 2012, 00:56
jak będziesz następnym razem w takiej sytuacji wsłuchaj się w swoje myśli i zmień je na spokojnie w domu
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

nerwica żołądka?

przez karmel 03 cze 2012, 00:58
tahela napisał(a):[b]karmel[/bjęsli dobrze rozumiem to teraz najbardziej przeraża Cie strach ze pojedziesz gdzies pomiedzy ludźmi, a moze sobie wytłumacz ,zę to nic takiego jak ktoś sie Ciebie zapyta to powiedz bardzo żle się czuje, jest mi niedobrze, kłopoty z zóałdkiem od lat , ludzie to rozumieją tak podejdź to nie bedziesz sie az tak tego bała a jak Cie denerwuje obce miejsce obcy ludzie to pewne rzeczy dzieją sie same i na to juz nie ma wpływu a bojąc sie tylko bardziej jeszcze sie nakręcasz na lęk przed lękiem



Tego typu rzeczy powtarzam sobie od dłuższego czasu, informuję o tym większość moich uczniów. wiem, ze nakręca mnie też lęk, ale 1) gdybym wiedziła, jak sie nie nakręcac, to nie mialabym tego problemu 2) objawy nasilają się, kiedy mam najwięcej problemów
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 cze 2012, 22:30

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez BB1 03 cze 2012, 01:00
jakbyś miała narysować dymek co do siebie mółwisz w swojej głowie w takiej sytuacji to co byś napisała ?
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez tahela 03 cze 2012, 01:03
karmel,
ja nie mam leku przed wymiotowaniem po prostu robi mi sie niedobrze nagle czasem pewnie jest powód tylko ja go nie wyczuwam a czasem jest powód konkretny oczekiwanie na wynik egzaminu na studiach to był horror, kazda rozmowa w sprawie pracy to samo i objawy identyczne jak u Ciebie pot, bol głowy ,słąbośc a czasem tylko sam odruch bez tych konkretnych objawów, czasami powód jest trudno określić jak w ostatnią niedziele i poniedziałek a czasami powód jest konkretny i wtedy są jeszcze inne objawy ,inni czasem się tym przejmują bardziej odemnie wygląda pani na zalęknioną a mi sie wydaje ,ze tak nie wyglądam ech i takie inne pierdoły, tylko ,ze tłumaczenie komus ,ze to jest złudne bo to minie bo to tylko na początku ja sprawiam takie wrażenie póxniej jest ok, jak sie czuje bardziej pewnie,a,le ludzie i tak wiedza lepiej chyba, nie rozumieją
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

nerwica żołądka?

przez karmel 03 cze 2012, 01:05
BB1 napisał(a):jakbyś miała narysować dymek co do siebie mółwisz w swojej głowie w takiej sytuacji to co byś napisała ?


Stosowałam kilka opcji: koncentracja na oddychaniu, ewentualnie pozwolenie sobie na atak, albo odwrotnie - próba jego zwalczenia, więc w zależności od opcji słowa są różne.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 cze 2012, 22:30

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez BB1 03 cze 2012, 01:07
W opcji która wypadła najgorzej.
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez tahela 03 cze 2012, 01:08
karmel,
hm przyznaje ,ze w biurze mozna sie jakoś zmobilizowac i cos pisac , natomiast skupić sie na prowadzeniu lekcji w tym czasie to jednak nie wiem czy dął bym rade jesli cżlowiek ledwo stoi na nogach a musi przekazywać wiedze innym, pewnie ciezko :roll:
jesli o mnie chodzi to ja sobie powtarzam dam rade , przetrzymam bo musze w tym momencie i nawet robie dalej swoje lub przestaje na chwilę, ale na lekcji tak się nie da, chyba wyszła bym z kłasy na kilka minut
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do