nerwica żołądkowa???

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

nerwica żołądkowa???

przez Hiluluk 14 kwi 2012, 23:41
Dzięki za info. Będę musiał się zaopatrzyć w to :) Życzę zdrówka i sił na przetrwanie egzaminów ;)
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
27 mar 2012, 19:57

nerwica żołądkowa???

Avatar użytkownika
przez Kanashimi 15 kwi 2012, 10:41
Mi jest bardzo często niedobrze.
Wszystkie moje emocje skumulowane są w żołądku.
Już nie wiem, co robić.
Cały czas mam poczucie wzdęcia. Latam do toalety, ale nie mogę się załatwić.
Masakra. Już nie wiem, co robić.
A w tym roku matura...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
01 sty 2010, 21:13
Lokalizacja
Warszawa

nerwica żołądkowa???

przez alexander 15 kwi 2012, 11:30
wymioty w stresowych sytuacjach - jak z tego wyjść?

W stresowych sytuacjach wymiotuję, nie jestem w stanie nic zjeść, mam nudności, trzęsę się i nie jestem w stanie się na niczym skupić. Kończę studia i zaczynam się potwornie bać jak sobie z moją nerwicą lękową poradzę w pracy, gdzie przecież w stresowej sytuacji nie będę mógł ot tak wyjść i udać się do bezpiecznego domu, stresuję się tym, że z powodu stresu zwymiotuję, nie będę w stanie nic przełknąć i nie będę mieć siły by skupić się na pracy.
Leczę się u psychiatry, biorę leki xetanor, chodziłem na psychoterapie i nic mi to nie dało - ta choroba ciągle wraca, ale dotychczas byłem w tak komfortowej sytuacji, że chodziłem do szkoły/na studia i mogłem sobie pozwolić na zostanie w domu w momencie nasilenia objawów.
Jak wyjść z tej chorej sytuacji, przejmowania się najdrobniejszymi problemami i wymiotowania? :(
Ostatnio edytowano 15 kwi 2012, 11:47 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 kwi 2012, 11:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nerwica żołądkowa???

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 kwi 2012, 11:49
alexander, Witaj!
A może psychoterapia pomogłaby Tobie na stres? Myślaleś o tym?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

nerwica żołądkowa???

przez alexander 16 kwi 2012, 08:10
Już byłem u tylu psychologów i nic to nie dało :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
15 kwi 2012, 11:15

nerwica żołądkowa???

przez TimeliFee 16 kwi 2012, 19:31
Dzieki :) Eh... chyba z tym walczyc mozna tylko samemu. Poporstu przezwyciezyc lęk i nie myslec ''och bedzie mi niedobrze, och bedzie mnie bolał brzuch, och bedzie zle!''. ALe mówić ''Bedzie dobrze! nic sie nie stanie! wszystko w porzadku! ide do kolegi/znajomych i będę się dobrze bawił/a!''. Trzeba probowac, w koncu co ma byc to bedzie. Pozdrawiam wszystkich z tą beznadziejnie beznadziejną chorobą. ;)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
24 mar 2012, 16:12

nerwica żołądkowa???

przez Hiluluk 16 kwi 2012, 22:12
Mnie też to wpienia. Muszę skołować sobie jakąś psychoterapię żeby pozbyć się tego świństwa z mojej głowy :)
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
27 mar 2012, 19:57

nerwica żołądka?

przez karmel 02 cze 2012, 22:50
Witam, przypuszczam, że temat taki był zapewne poruszany wcześniej, ale dopiero niedawno znalazłam to forum i nie miałam czasu, aby się uważniej porozglądać. Przypuszczam, że mam nerwicę z mniej lub bardziej częstymi klasycznymi atakami paniki. Ale w moim przypadku dochodzi najbardziej nieprzyjemna dla mnie rzecz: objawy związane z żołądkiem. Czytałam rozmaite artykuły, porady i książki dotyczące leczenia nerwic, ale nie potrafię znaleźć sposobu na siebie i swoje objawy. Tak często zachęca się nerwicowców, żeby zwiększyli aktywność fizyczną, próbowali prowadzić życie towarzyskie, zaangażowali się w rozmaite pasje, ale u mnie właśnie jest to trudne, a rzekłabym prawie niemożliwe, z powodu objawów ze strony przewodu pokarmowego. Po prostu oprócz klasycznych objawów leku i paniki u mnie pojawiają się mdłości i chęć zwymiotowania (chociaż nigdy mi się to w trakcie ataku nie zdarzyło). Jeśli nie mam ataku, to bardzo często mam po prostu mdłości, przykre nudności, czasami bóle brzucha lub uczucie "dziwnego" żołądka (wypełnionego, chociaż niezbyt wiele jadłam). Jestem naprawdę zdesperowana, bo nie mogę jeździć żadnymi środkami transportu (podobne objawy miałam ok. 15 lat temu - ale wtedy mogłam jeździć chociaż pociągiem, potem wszystkie objawy samoistnie minęły), nie mogę pracować, a w sytuacjach, w których inni mają typowe objawy paniki (windy, transport, zamknięte pomieszczenia, sklepy, centra handlowe, itp.) u mnie pojawiają się jeszcze te okropne uczucia mdłości i strach przed zwymiotowaniem. Przypuszczam, ze jestem emetofobem, ale kiedy nie miałam nerwicy, objawy nie były takie dokuczliwe. Od kilku miesięcy cierpię okropnie, życie straciło wszelkie barwy. Jestem też w dołku finansowym, bo wszystkie objawy wpływają na moją pracę. Ze względów finansowych nie jestem w stanie chodzić na prywatne wizyty i naprawdę nie wiem, co mam już robić. Życie mi się sypie. Czy ktoś miał może podobne objawy i ma pomysł, jak można próbować zwalczyć to samemu?
Przepraszam, jeśli dubluję wątek.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 cze 2012, 22:30

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez tahela 02 cze 2012, 23:17
karmel,
ja mam podobne objawy od liceum, kiedyś miałam nawet przerwę dość długą w tym a jeszcze robi mi się słabo od razu i czuje sie jakbym miał zemdleć, ja mówię o tym ,ze jest m niedobrze inp. od liceum jak szłam ze znajomymi to mowiłam ,że mnie skręca i wszyscy grzecznie czekali aż mi przejdzie, ale wesz ,że od takich ataków w żółądku wydziela sie więcej kwasu i można naprawdę nadżerek dostać albo wrzodów od nerwicy

-- 02 cze 2012, 22:21 --

ostatnio nawet chodziłam po srodku warszawy i myślałam ze zemdleję i tak mi było niedobrze ,ze w łazience jednak nie dałam rady, ale doszłam do wniosku,e jak odjade w środku miasta to na pewno ktoś zadzwoni po karetkę, czasem jak ludzie pisza to nie wyjda z domu przy mniejszych dolegliwościach dlatego to dla mnie jest troche uzalanie sie nad sobą, bo ja autentycznie myslałam,ze zemdleję w niedziele poprzednia
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

nerwica żołądka?

przez karmel 02 cze 2012, 23:47
tahela napisał(a):karmel,
ja mam podobne objawy od liceum, kiedyś miałam nawet przerwę dość długą w tym a jeszcze robi mi się słabo od razu i czuje sie jakbym miał zemdleć, ja mówię o tym ,ze jest m niedobrze inp. od liceum jak szłam ze znajomymi to mowiłam ,że mnie skręca i wszyscy grzecznie czekali aż mi przejdzie, ale wesz ,że od takich ataków w żółądku wydziela sie więcej kwasu i można naprawdę nadżerek dostać albo wrzodów od nerwicy

-- 02 cze 2012, 22:21 --

ostatnio nawet chodziłam po srodku warszawy i myślałam ze zemdleję i tak mi było niedobrze ,ze w łazience jednak nie dałam rady, ale doszłam do wniosku,e jak odjade w środku miasta to na pewno ktoś zadzwoni po karetkę, czasem jak ludzie pisza to nie wyjda z domu przy mniejszych dolegliwościach dlatego to dla mnie jest troche uzalanie sie nad sobą, bo ja autentycznie myslałam,ze zemdleję w niedziele poprzednia


Ja nie użalam się nad sobą, ale szukam porady, co zrobić w sytuacji, kiedy tak źle się czuję każdego dnia. I nie przechodzi mi to po kilku minutach, żebym mogła sobie iść dalej, ale męczy mnie np. kilka godzin. Czasami przez całą noc. Ciężko pracować, kiedy masz mdłości (nie mówiąc już o sytuacji, kiedy nie przespałaś całej nocy, bo wtedy czuję się podwójnie fatalnie), ciężko poruszać się po mieście, jeśli nie można wsiąść do żadnego środka transportu. Ciężko normalnie żyć, jeśli ma się problemy z wejściem do miejsca, w którym znajduje się duża grupa ludzi, jest tłok i ścisk. Ja nie mam zamiaru się z nikim "licytować na objawy", liczyłabym raczej na realne porady od kogoś, kto ma pomysł, jak sobie z tym poradzić
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 cze 2012, 22:30

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez BB1 03 cze 2012, 00:00
A jakbyś się tak zastanowiła z jakiego powodu to się konkretnie dzieje to co byś napisała ? tylko szczerze ?

-- 03 cze 2012, 00:09 --

prosze nie rób wykładu, spać mi się chce, napisz konkretnie

-- 03 cze 2012, 00:14 --

już ?
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

nerwica żołądka?

przez karmel 03 cze 2012, 00:14
BB1 napisał(a):A jakbyś się tak zastanowiła z jakiego powodu to się konkretnie dzieje to co byś napisała ? tylko szczerze ?


Jak już pisałam, chyba jestem emetofobem. Ale wcześniej problemy nie były takie. Dokuczała mi choroba lokomocyjna w autobusie na dłuższym dystansie, nie mogłam patrzeć się na wymiotujące osoby, dramatyzowałam w momencie, kiedy było mi niedobrze z przejedzenia - ale te objawy nie były zbyt częste. Od kilku miesięcy mam wiele problemów. Spiętrzyło mi się wszystko - życie osobiste, zawodowe, choroby najbliższych, nie wspominając już od towarzyszącej mi od zawsze niskiej samoocenie i braku akceptacji swojego wyglądu. Z pewnością pewną rolę odegrało zatrucie, które miałam niecały rok temu, zakończone 2 dniami wymiotowania. Od tego czasu emetofobia zaczęła się nasilać. A kiedy zaczęły pojawiać się lub wracać wszystkie moje wcześniejsze problemy - czyli właśnie kilka miesięcy temu - objawy nasiliły się. Są tygodnie fatalne, kiedy nie jestem w stanie nic zrobić i nie mam kontroli nad tymi objawami, ale i są okresy lepsze, kiedy jest mi niedobrze tylko raz na kilka dni. Teraz wrócił ten gorszy epizod i nie mogę się pozbierać.
Wspomniałam wcześniej, ze miałam tez taki "epizod" w liceum, czyli wiele lat temu. Trwało to wtedy ok. 1-1,5 r. i jakoś samo minęło po pewnym czasie. Ale teraz objawy są bardziej dokuczliwe i w niektóre dni całkowicie wyłączają mnie z życia. Kiedyś czułam się po prostu niedobrze, a teraz doszły do tego klasyczne ataki paniki, które dopadają mnie w różnych miejscach.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 cze 2012, 22:30

nerwica żołądka?

Avatar użytkownika
przez BB1 03 cze 2012, 00:22
Przypomnij sobie sytuacje chwile przed tym jak masz zwymiotować. Co myślisz wtedy ?
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

nerwica żołądka?

przez karmel 03 cze 2012, 00:28
BB1 napisał(a):Przypomnij sobie sytuacje chwile przed tym jak masz zwymiotować. Co myślisz wtedy ?


Boję się głównie tego, żeby nie zwymiotować. A ogólnie boję się samego ataku lęku w miejscu publicznym, bo w domu czuję się bezpieczniejsza.
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
02 cze 2012, 22:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 39 gości

Przeskocz do