Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

przez fionka12 07 sty 2012, 20:34
Witam na forum!
Jestem tutaj nowa.Założyłam ten temat ponieważ szukam informacji na nurtujący mnie temat ale niestety nie mogę nic znaleźć.
Od pewnego czasu występują u mnie pewne objawy , można powiedzieć ataki.
Zaczyna się od drżenia całego ciała( drgawki podobne jak z zimna), mrowienie w kończynach górnych oraz wokół ust.Niekiedy występuje paraliż.Chcę coś powiedzieć ale usta mam tak zdrętwiałe,że wychodzi z tego bełkot.Ostatnio zesztywniała mi cała prawa ręka oraz prawa część twarzy.
Lekarz z pogotowia powiedział,że to nerwica i zaproponował podanie relanium.
Odmówiłam ponieważ nie czułam się zdenerwowana.
Później w przypadkowej rozmowie z psychologiem dowiedziałam się,że mogło to być odreagowanie sytuacji stresowych, które wystąpiły wcześniej i o których już zapomniałam.
I rzeczywiście po przeanalizowaniu sytuacji zauważyłam,że rzeczywiście te ataki występują po jakiś ciężkich przeżyciach .U mnie była to najpierw śmierć babci a potem wywłaszczenie domu w którym mieszkałam.
Mam tutaj pytanie?Czy powinnam się jakoś leczyć?Czy takie ataki mogą być niebezpieczne?Czy są objawem nerwicy wegetatywnej?
Bardzo dziękuję za wszelkie wskazówki.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 sty 2012, 20:14

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 07 sty 2012, 21:40
Witaj

Możliwe ,że są to objawy nerwicy, ale trochę na wyrost ta diagnoza została postawiona. Żeby mieć pewność ,że to "tylko " nerwica powinnaś wykonać kilka badań eliminujących inne przyczyny. Jeśli okaże się ,że nic fizycznie Ci nie dolega to powinnaś udać się do psychiatry i zacząć leczenie. Lekarz może zlecić farmako i psychoterapię. Właściwie od takiego ataku nic Ci nie grozi - jeśli to nerwica, ale nie leczona może przybierać na sile i nieźle utrudnić Ci życie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

Avatar użytkownika
przez ketjow_bis 07 sty 2012, 21:43
Najpierw skonsultuj to z neurologiem żeby faktycznie wyeliminować diagnozę. Jeżeli dowiesz się że jest to na tle nerwowym to proponuję wizytę u psychologa.
Kiedyś na forum Ketjow teraz jest Ketjow_bis moja historia i strona http://www.nerwica_zwalcz.republika.pl/

Zwalczyć nerwicę wcale okazuję się nie takie trudne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
22 gru 2011, 18:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

przez fionka12 08 sty 2012, 11:22
Też mi się wydaje ,że ta diagnoza jest na wyrost.Kiedy czytam o objawach nerwicy na forum to ludzie piszą o lękach, atakach paniki, myślach na temat swojego zdrowia itp.
U mnie nic takiego nie występuje.Po prostu wydaje mi się,że po przeżyciu stresu mój organizm tak odreagowuje.Tym bardziej,że ataki które miałam pojawiły się nagle np. jak oglądałam telewizję czy leżałam w łóżku.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 sty 2012, 20:14

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 08 sty 2012, 11:51
Według mnie diagnoza postawiona prawidłowo . Z tym ,że możesz mieć problemy z kręgosłupem (skolioza)i wtedy też drętwienie występuje.Przeczytaj temat skrzywienie-kregoslupa-garb-a-bole-w-klatce-piersiowej-t33725.html
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

przez fionka12 08 sty 2012, 12:06
Nie sądzę abym miała problemy z kręgosłupem, bo mój problem nie dotyczy samego drętwienia tylko zespołu objawów.Zaczyna się "trzęsionką", potem mrowienie palców rąk i wokół ust potem czasami występuje lekki paraliż( ale nie zawsze tylko w tych cięższych atakach).W czasie ataku staram się głęboko oddychać i okryć czymś aby było ciepło.Po paru minutach kiedy się wytrzęsę wszystko przechodzi.Po za tym te ataki nie występują często ,tylko jak mam jakieś ciężki przeżycia i stresy.Dlatego wiem,że to na pewno nie od kręgosłupa.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 sty 2012, 20:14

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 08 sty 2012, 12:08
fionka12 napisał(a):.Kiedy czytam o objawach nerwicy na forum to ludzie piszą o lękach, atakach paniki, myślach na temat swojego zdrowia itp.
U mnie nic.

Nerwica ma różne oblicza. Ja też nie mam takich objawów.Natomiast pojawia się u mnie ból w klatce piersiowej , gdy np. czuję się bezradny wobec jakiegoś problemu . Po znalezieniu rozwiązania tegoż problemu ból znika.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

przez fionka12 08 sty 2012, 12:18
Chyba masz rację- Nerwica może mieć różne oblicza...
Może po prostu trzeba to zaakceptować,że organizm reaguje tak a nie inaczej i nauczyć się z tym żyć...
No i może więcej relaksu i zdystansowania się do problemów życiowych...
W każdym razie będę się starać :D
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 sty 2012, 20:14

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

przez paradoksy 08 sty 2012, 12:21
fionka12, ale zanim to zaakceptujesz udaj się do ortopedy w związku z tym mrowieniem w kończynach
paradoksy
Offline

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 08 sty 2012, 12:25
fionka12, tak to jest,znam to doskonale :papa:
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

przez Adam Kizam 12 sty 2012, 14:29
Trzęsienie po stresie to normalna sprawa.Ja jak zacząłem medytowac ,zupełnie nie chcący,To jak byś zobaczyła jak mną rzucało, od razu byś powiedziała -opętanie.Długo nie wiedziałem co to jest ale to mnie rozlużniało Połóż się żeby nikt cię nie widział i poddaj się temu wszystkiemu. W dziale witam i zawroty głowy napisałem parę rad pozdrawiam
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
11 sty 2012, 11:29

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

przez fionka12 12 sty 2012, 15:31
Szczerze mówiąc kiedyś medytowałam i wtedy czułam się na prawdę lepiej.Kilka razy w czasie medytacji miałam takie objawy o jakich piszesz tylko,że łagodniejsze.Ale to pewnie przez to,że medytowałam regularnie i ten stres jakoś się wtedy częściej rozładowywał.Ostatnio zaniedbałam medytację i ćwiczenie jogi a miałam niedawno dużo stresu więc pewnie dlatego przyszedł taki atak...Organizm musiał się jakoś pozbyć tych nerwów i negatywnych emocji.
Dzięki za Twój post.Jakoś raźniej się robi gdy się wie,że ktoś też "tak ma".
I chyba się zmobilizuję i wrócę do medytowania oraz ćwiczeń...
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 sty 2012, 20:14

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

przez Adam Kizam 12 sty 2012, 18:16
poczytaj sobie moje doświadczeni ze strachem w dziale zawrotyy głowy
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
11 sty 2012, 11:29

Drgawki, częściowy paraliż , mrowienie kończyn

Avatar użytkownika
przez jasaw 13 sty 2012, 23:40
Ja w młodości miałam kilka podobnych zdarzeń. Drętwienie kończyn, mrowienie całej twarzy, zesztywnienie ust, utrudniające mówienie,a także objawy podobne troszkę do padaczkowych.
Wykonano mi szereg badań i stwierdzono nerwicę. Brak umiejętności odreagowywania stresów powodował napięcia tak silne, że organizm nie radził sobie z tym.

Aktualnie, jestem już w dojrzałym wieku, nerwica w inny sposób daje o sobie znać, ale to tylko dlatego, że jestem już świadoma, co się dzieje, nie wpadam w skrajną panikę, potrafię opanować atak...ale minęło wiele lat, wiele się zdarzyło w moim życiu.
Pewnych lęków się pozbyłam, pewnych nabawiłam...i tak zabawa z nerwicą trwa........

Pozdrawiam i wytrwałości życzę...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do