nawroty

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

nawroty

przez adamus284 03 sty 2012, 00:34
witam od kilku lat mam zdjagnozowana nerwice lekowa wegetatywna , leczylam farmakoogicznie i z pychologiem. jakis czas malam spokoj. ale od pewnego czasu jestem strasznie nerwowa i wybuchowa ma zawroty glowy i odczucie jakby mi ktos mozg sciskal do tego uderzenia goraca wiecznie zmaczona . nie wiem czy to nawrot czy mi cos jest

-- 02 sty 2012, 23:36 --

nie patrzcie na blędy:)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 sty 2012, 23:48

nawroty

przez L:) 03 sty 2012, 00:36
Nawroty mogą się zdarzać nawet po dłuższym okresie. Wskazane badania i wizyta kontrolna. Dla świętego spokoju choćby.
L:)
Offline

nawroty

przez adamus284 03 sty 2012, 00:38
ide do szpitala w lutym wiedz chyba wszystko zrobia
tylko jestem troszke przerazona bo bede miala narkoze to podobno poglebia takie stany

-- 02 sty 2012, 23:44 --

Ale może to poprostu zwykła panika. Najgorsze jest to że jestem taka nerwowa . w ciągu kilku sekund zmienia mi sie nastroj z anioła na szatana. do tego staje sie agresywna i nie wiem skąd strasznie wroga do ludzi

-- 02 sty 2012, 23:49 --

:evil: :angel:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 sty 2012, 23:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nawroty

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 03 sty 2012, 16:45
no to moze ten szpital tak cie rozwala nerwowo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

nawroty

przez nextMatii 03 sty 2012, 17:04
Witaj powinnas sie przebadac,dla pewnosci,niestety nawroty sie zdarzaja ,mialem ostatnio narkoze i swietnie sie czuje.......wiec sie nie martw....wroc na terapie...
nextMatii
Offline

nawroty

Avatar użytkownika
przez ketjow_bis 03 sty 2012, 18:32
ja miałem 2 narkozy zajebiste uczucie :D
Kiedyś na forum Ketjow teraz jest Ketjow_bis moja historia i strona http://www.nerwica_zwalcz.republika.pl/

Zwalczyć nerwicę wcale okazuję się nie takie trudne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
22 gru 2011, 18:42

nawroty

przez Kontika82 07 sty 2012, 01:06
No niestety. Mi nerwica się ukazała jakieś 10 lat temu, potem przez 1,5 roku było słabiutko ze mną, a potem jakoś się odbiłam i zaczęłam się czuć dobrze. Praca, znajomi, chłopak (teraz mąż)..Kilka lat odpoczynku od tego wszystkiego, nawet zaczęłam być pewna siebie, przebojowa, pogodzona z moimi "ograniczeniami". Potem wyjechałam na kilka m-cy za granicę i dopadło mnie ze zdwojoną siłą. Lęk taki, że poszło mi w stronę derealizacji. Kolejne trzy miesiące spędziłam za SZYBĄ. Najgorsze uczucie świata. A potem wróciłam do PL, dostałam pracę i jakoś samoistnie znów było dobrze. Przez następne 6 lat BYŁO DOBRZE. Owszem, miałam od czasu do czasu ataki (głównie przy wystąpieniach publicznych), ale ogólnie byłam szczęśliwa. Naprawdę. Dużo znajomych, poukładane życie, praca, przyjaciele, mąż i nawet bez wielkiego stresu urodziłam dziecko. A potem mi znów wszystko PADŁO. Teraz jestem 9 m-cy po porodzie i choć jest lepiej niż było, to do końca nie wróciłam do siebie sprzed porodu...Nie wiem co się stało. Wszystko mi się wywróciło do góry nogami...Nie wiem co by było gdybym miała zostać w tym stanie..Walka a nie życie...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 lut 2006, 13:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do