Pomocy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pomocy

przez vayol 15 gru 2011, 22:55
chcialabym przedstawic moje objawy. Jestem na etapie wmowienia sobie choroby SM

maj: zaczelo sie wszystko od szumu w uszach, to wszystko. Po kilku dniach jak to w moim zwyczaju zasiegnelam porady dr googla. Wyczytalam ze ludzie z sm tak moga miec. Jednak ja nie mialam objawow zadnych zwiazanych z ruchem czy narzadem wzroku. Zaglebilam sie w temat i strasznie sie przestraszylam przez ten szum;/. Po paru dniach myslac o Sm wlasnie w tym samym czasie kiedy myslalam dostalam objawow parestezji podeszwy stop..spoko :( W zwiazku z tym przestraszylam sie bardzo i zaczelam sie jeszcze bardziej zaglebiac w internecie na temat tej choroby. Przestalam spac, nie moglam zasnac wcale, zasnelam moze o 5 nad ranem a wybudzalam sie o 7 gdyz nie moglam juz spac.
Nasilały się nowe objawy (szczegolnie w nocy)
wszystkie objawy jakie u mnie wystapily to:
-parestezje lewej podeszwy stopy w tym uczucie przebiegajacych pradzkow, pieczenie podeszwy stopy.
-napiecie miesni lewej nogi
-bezsennosc, bylam zmeczona ale nie moglam spac
-bol lewej nogi, niezbyt duzy takie cmienie, ktore powodowalo ze lewa noga byla slabsza troszeczke
-skaczące miesnie nog prawej i lewej, rak, ramion szczegolnie w spoczynku
-bol glowy
-aerofagia
-scisk klatki piersiowej
-szum w uszach jako pierwszy
-jezeli chodzi o moja osobowosc to popadalam w ciagla histerie i plakalam na zawolanie
-slabosc lewej reki

bylam u 2ch neurologow, mialam badania odruchow wyszly dobrze
co dziwne po wizycie u drugiego neurologa w lipcu i po zbadaniu oraz dluzej rozmowie z pania po stwierdzila ze nie widzi objawow sm tylko nerwicy lekowej. Tak mi sie z nia dobrze rozmawialo, ze po konsultacji objawy minely jak reka odjal. Najbardziej dokuczaly mi prady przebiegajace w lewej stopie, ktore po rozmowie z pania neurolog zniknely. przepisala mi afobam, ale nie wykupilam leku bo mi przeszly objawy wiec po co mam kupywac.

Nie minely 3 miesiace i zaczela sie powtorka z rozrywki czyli to samo z lewa noga i te cholerne male pieczenie w podeszwie i jak ja to mowie coca cola w stopie;/

Ja nie wiem czy jestem chora psychicznie spac znow mi jest ciezko;/ czy mam sm czy zespol nespokojnych nog, badz neuropatie obwodowa;/
Wiem ze jak z rana wstane to nie mam tych pradzikow w spodeszwie stopy, dlatego sobie mysle czemu ich nie ma i po krotszej chwiili sie pojawiaja
wiem ze jak nie mysle o tej nodze to mnie nie boli

Jakos ciezko mi uwierzyc w nerwice, boje sie isc na rezonans zreszta nie mam skierowania, bo nie dostalam, chyba sie wybiore do psychiatry na spowiedz :D

-- 15 gru 2011, 22:00 --

jak myslicie co to moze byc?;/
oczywiscie sie obawiam ze to drugi rzut sm :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 lis 2011, 17:38

Pomocy

przez nextMatii 15 gru 2011, 23:01
Polecalbym ta spowiedz..u psychiatry...:D..zobaczysz co Ci powie..?moze akurat cos ciekawego...
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do