Czerwienie się

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czerwienie się

przez student91 11 gru 2011, 23:22
Witam, nie wiem czy w dobrym podtemacie umieszczam swoj wątek, ale ten wydał mi się najodpowiedniejszy. Mój problem polega na czerwienieniu się. W normalnych sytuacjach moja skóa jest normalnego koloru. Jednak są sytuacje że nagle robi mi się gorąco czuję że lekko poce się na czole i robie się czerwony. W rozmowie ze znajomymi zdarza się to bardzo rzadko, muszę się naprawdę zawstydzić, ale czasem po prostu robi mi się ciepło i czerwienie się. Najgorzej jest przy odpowiedziach ustnych lub egzaminach. Ale to też nie zawsze. Na jednych zajęciach jest wszystko dobrze, ale są takie, że wystarczy, że prowadzący dezwie się do mnie a aj już czuję że robi mi się gorąco. Podejrzewam, że może to wynikać z tego, że boję się, że powiem cos zle i nagle wszyscy zaczna sie smiac. taka sytuacja jest nie do przyjecia.
Przepraszm, za troche chaotyczną wypowiedź ale ciężko mi pozbierać myśli... Czytałem troche na temat leczenia czerwienienia się i zauważyłem, że ludzie z tym problemem chwalą sobie terapie u psychologa. Stą dmoje pytanie czy może ktoś brał udział w takiej terapii, czy ktoś może mi coś podpwoeidzieć? Jestem teraz na II roki, 1,5 roku obrona pracy licencjackiej... chciałbym na niej wyglądac w miarę normalnie a nie jak burak siedzący przed prfesorami, cały czerwony i zestresowany.
Z góry dziękuję za pomoc.

P.S wiem, że tu są ludzie z większymi problemami, ale jednak czerwienienie się też jest dużym prblemem, powoduje że czlowiek traci wiare w siebie i naprawde jest z tym ciezko.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 gru 2011, 23:13

Czerwienie się

Avatar użytkownika
przez err 12 gru 2011, 00:21
Jakoś psychoterapia/psycholog pewnie pomoże w jakimś stopniu, ja bym jednak postawił na leki Paroksetyna+Propanolol lub jedno z dwóch. Ale te 2 leki są najlepsze.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Czerwienie się

przez student91 12 gru 2011, 19:47
a czy te leki sa na recepte? Czy są jakieś przeciwskazania?? Czy brałeś/aś te leki???
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 gru 2011, 23:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czerwienie się

Avatar użytkownika
przez err 12 gru 2011, 19:56
Brałem, są na receptę. Poczytaj o Seroxacie (co prawda nie ma tam wzmianki o czerwienieniu się, ale działa na to, jako jedyny lek przeciw depresyjno-lękowy). Propanolol to jest na obniżenie ciśnienia, spowolnienia pracy serca, przez co krew nie idzie na full "buraka".
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Czerwienie się

Avatar użytkownika
przez Pasman 12 gru 2011, 20:28
Z tym że paroksetyna to silnie przymulający psychotrop. Na egzamin nie polecam.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Czerwienie się

przez student91 12 gru 2011, 20:32
właśnie tego leczenia farmakologicznego trochę się obawiam... nie mam depresji, i mogę swobodnie wychodzić z domu i spotykać się z ludźmi... Boję się, że jak zaczne brać te leki będę jak zombie.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 gru 2011, 23:13

Czerwienie się

Avatar użytkownika
przez err 12 gru 2011, 20:42
Paroksetyna to taka pigułka szczęścia. Po pewnym czasie już nie będziesz przymulony, a jak będziesz brał to można coś dołączyć co będzie pobudzać. Nawet kofeina by podziałała od biedy.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Czerwienie się

przez student91 12 gru 2011, 20:57
myślę, że przejdę się do psychiatry ;) ale dzięki za odpowiedzi, jeśli jeszcze ktoś coś może powiedzieć na teamt terapi lub leczenia farmakologicznego to proszę pisać. !
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 gru 2011, 23:13

Czerwienie się

Avatar użytkownika
przez George 12 gru 2011, 21:49
Pasman napisał(a):Z tym że paroksetyna to silnie przymulający psychotrop. Na egzamin nie polecam.


Opanuj się i nie siej nieprawdy. Paroksetyna to SRRI, czyli antydepresant, żaden psychotrop.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

Czerwienie się

Avatar użytkownika
przez Mental Cat 12 gru 2011, 23:04
Leki psychotropowe dzielą się m.in. na leki przeciwdepresyjne, które z kolei dzielą się m. in. na inhibitory wychwytu zwrotnego amin, które z kolei dzielą się m. in. na leki SSRI. Więc chyba się zgadza. Gwoli ścisłości.
Zostań nieśmiertelnym wierszem
Bądź nieśmiertelnym wierszem

Avatar użytkownika
Offline
Posty
281
Dołączył(a)
07 lis 2011, 13:20
Lokalizacja
Kielce/Kraków

Czerwienie się

przez Marek1991 13 gru 2011, 19:19
Mam tak samo bo nie boje sie isc do znajomych nie boje sie isc do sklepow , na zajecia do szkoly i ogolnie nie mam takich lekow jak tutaj ludzie na forum , ze boja sie tramwajem jechac mam tylko te zasrane czerwienienie sie lecz to mnie strasznie wykancza ale czy jest sens brac leki z tego powodu ? Wiadome chemia szkodzi i ma skutki uboczne wiec czy jest sens ??
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
23 sie 2011, 18:19

Czerwienie się

przez student91 13 gru 2011, 23:03
Marku, widzę że masz dokłądnie ten sam problem co ja. Ja też trochę obawiam się tych lekarst, że mogą mnie za bardzo przymulić... dlatego wymyśliłem alternatywne rozwiązanie. Nie wiem jakie będą tego skutki, ale próbować trzeba! Po pierwsze zainwestuję w zioła wyciszające i uspokajające jakaś melisa i coś podobnego, wybiorę się w tym celu do sklepu zielarskiego. Do tego krem brązujący :P trudno! czasem trzeba sięgnąć po kosmetyki :P mam nadzieję, że jak twarz dostanie lekko brązowego odcieniu to nie będzie się ta czerwień tak odznaczała! Do tego polecam ci krem vitella ictamo (ichtamo) !! Jest naprawdę dobry, ale trzeba go używać jakiś czas no i na noc bo ma strasznie tłustą konsystencję i niemiły zapach, ale ludzie na forach go chwalą, wzmacnia naczynka, pogrubia skórę i pomaga też na pryszcze itp. Chcę jeszcze zinwstwoać w jakiś krem wyciszający i uspokajający skórę, znalazłem jeden w internecie, niestety kosztuje 85zł... (vitella 25zł w każdej aptece na zamówinie)
Do tego myślę, że trzeba podwyższyć samoocenę... ale tego raczej sam nie osiągnę. Dlatego w czasie wakacji albo po Nowym Roku wybiorę się dojakiejś poradni psychologicznej. Kurcze bardzo bym chciał zapanować nad tym, bo na dłuższą metę może się to tylko pogorszyć aż w końcu i my będziemy bać się wejść do sklepu lub przychodni. Trzymam za ciebie kciuki! Jak będziesz mieć sam jakieś pomysły lub zauważysz jakąś poprawę to napisz!
POZDRAWIAM!!!!!!!
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
11 gru 2011, 23:13

Czerwienie się

Avatar użytkownika
przez Viii 14 gru 2011, 12:48
Radze udanie się do psychologa lub trenera.
Ja miałem podobnie- Po prostu musisz się przełamać w kontaktach z ludźmi.
Dobry specjalista pomoże Ci w tym i pokaże jak można osiągnąć wyższą samoocenę i pewność siebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
24 paź 2011, 13:22
Lokalizacja
Bydgoszcz

Czerwienie się

przez Marek1991 14 gru 2011, 16:33
Ale co wyszedles z tego ? Dla mnie Twoja recenzja jest bardzo wazna bo jesli wyszedles z tego to bedzie to wielka motywacja.

Napisales " musisz sie przelamac w kontaktach z ludzmi "

Tylko ja nie mam lekow przed rozmowa z nimi ani spotkaniem. Ja lubie z nimi rozmawiac i sam zaczynam tematy sam zaczynam gadac po czym sam sie udupiam bo burak wystepuje wiec lekow nie mam. Najgorszym moim lekiem jest ta czerwonosc twarzy i okropne pieczenie. Wiesz jakby ta twarz czerwona byla i nie odczuwalbym tego to jeszcze jakos bym to zniosl ale do czerwonosci dochodza koszmare pieczenia twarzy i wypieki czerwone i to mnie wykancza powoli , gdyz to nie pozwala normalnie fukcjonowac. Najgorsze u mnie jest to , ze mam ogromna ochote kontaktu z ludzmi - gdybym wyzbyl sie tych czerwonosci to wygadalbym sie za wszystkie czasy ...sam bym az pchal sie do ludzi gdyz nie jestem typem samotnika. Mi przeszkadza tylko te czerwienienie sie. Bo gdy czuje te wypieki na twarzy ktore mnie parza i ktos sie na mnie patrzy to czuje , ze on to widzi i od razu buraka lapie dodatkowo. I nie mylcie mnie z fobikiem bo ja nie boje sie wyjsc z domu , do szkoly do autobusu. Mnie tylko drazni te czerwienienie sie ktore mi zycie niszczy. W pracy nie moge przez to skrzydel rozwinac i szef mnie chce wyrzucic :(
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
23 sie 2011, 18:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do