ATAK...i co dalej ??....

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

ATAK...i co dalej ??....

Avatar użytkownika
przez szybki_g 11 gru 2011, 22:19
Witam

Dziś jadąc do domu , nagle pomyliłem drogi , mieszkam stosunkowo krótko w Poznaniu , wiec stracic orientacje w tak dużym mieście to nie problem... nagle panika , totalne odrealnienie , gdzie jestem , co ja tu robię , jak się wydostać !! ale spokojnie , odnalazłem się mineło 10 min trace oddech , drgawki , wybuch ciepła w klatce i ogromny niepokój.... tym razem udałem się do lekarza , zrobili ekg , zmierzyli ciśnienie ( 180/110 ) p: 100 , gazometria , i marker mięśnia sercowego , elektrolity , tabletka pod język , oczywiście tej na uspokojenie odmówiłem , wyniki wyszły ok , serce nie zostało uszkodzone , cisnienie spadło do 150/90 , atak miną.... pozornie , na jutro zapisałem się do psychiatry .... tylko co dalej .... Skoro pozostał OGROMNY NIEPOKÓJ .... dziwny ból w klatce , problem z przełykaniem , i to że zaraz umre... jak z tym żyć ?? jak poradzić sobie po ataku ?? czy mrowienie skóry na głowie , skrajne wyczerpanie , uczucie słabnięcia , wysokie ciśnienie , czy to wszystko naraz normalne ?? :why:
Każdego dnia upadam, by na nowo powstać....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
15 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Poznań

ATAK...i co dalej ??....

Avatar użytkownika
przez George 11 gru 2011, 23:14
Normalne to nie jest, ale spotykane w nerwicy. Nienormalne jest na pewno ciśnienie 150/90.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

ATAK...i co dalej ??....

Avatar użytkownika
przez szybki_g 12 gru 2011, 00:01
George napisał(a):Normalne to nie jest, ale spotykane w nerwicy. Nienormalne jest na pewno ciśnienie 150/90.



Uważasz że cisnienie 150/90 podczas trwającego ataku lękowego nie jest normalne ??
Każdego dnia upadam, by na nowo powstać....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
15 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ATAK...i co dalej ??....

przez Mightman 12 gru 2011, 11:18
Moj przypadek jest praktycznie ideantyczny tylko inaczej się zaczął po całym dniu na uczelni od 7 do 19 zapaliłem sobie papieroska który spodowodował u mnie nadczynność serca tez miałem uczucie ciepła i zimna pocenie rąk duże ciśnienie całyu czerwony i biały naprzemian, nie mogłem złapać tchu a serce wydawało mi się że wyleci z płuc i że umrę. Wyladowałem na pogotowiu tam zrobili mi ekg które idealnie wyszło, do tego elektrolity, badania krwi i po pół godzinie dostałem zastrzyk uspokający po nim objawy przeszły jak ręką odjął.
Ja poradziłem sobie w ten sposób że poszedłem prywatnie do kardiologa zrobiłem echo serca badania krwi i wszystko wsio ładnie :) pogadałem z nim i się uspokoiłem.
Do tego regularnie biore magnez w dużej dawce ( nie da się go przedawkować więc :great: ), melise pijam oraz biore tabletki ziołowe uspokajające ale tylko w sytuacji kiedy czuję że będzie atak - fajne placebo ale działa.
Do tego pomogło mi pogadanie z moją kobieta o moim problemie bo po tym jak wyladowałem w szpitalu strasznie się dziwnie zachowywałem ciągłe duszności kłucia w klatkce, odrealnienie, wysokie ciśnienie, zawroty głowy etc.
Do tego dodaj spacery/bieganie/pływanie coś co Cie zmęczy ale rób to co naprawde kochasz, ja np lubie siłownie więc meczę się na niej :)
Ważne jest wsparcie najbliższych, ja np jak mam atak paniki to dzwonie po moja kobitke i odrazu jest przy mnie i potrafi porazmawiać zająć się mną bo czasami nawet nie jestem w stanie zaparzyć melisy.
Twoje objawy miałem wszystkie ja :) praktycznie poradziłem sobie z nimi do przedwoczorajszej imprezy gdzie sie zapiłem w trupa że nie pamietam jak się znalazłem w łóżku etc :hide: wczoraj miałem kiepski bardzo dzień, ciągły stres napięcie a pod wieczór atak, nie mogłem zasnąć etc.. dzisiaj juz jest troszke lepiej :)
Nerwica to bardzo egoistyczna choroba :) mnie najbardziej denerwuje ten lęk że coś złego się stanie i zaraz umrę :hide: ale da się to przezwyciężyć odkąd zrozumiałem że to nerwica moje ciśnienie jest rzędu 130/80 z pulsem 75 ;) a wczesniej miałem czasami 180/120 czsami puls np jak lezałem 160 ;) i brałem pod język tabletki na nadciśnienie, ale jak narazie od 2 miesiecy tabsy :papa:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

ATAK...i co dalej ??....

Avatar użytkownika
przez George 12 gru 2011, 22:40
szybki_g napisał(a):
George napisał(a):Normalne to nie jest, ale spotykane w nerwicy. Nienormalne jest na pewno ciśnienie 150/90.



Uważasz że cisnienie 150/90 podczas trwającego ataku lękowego nie jest normalne ??


W czasie ataku pisałeś o dużo wyższym ciśnieniu - 180/110 . 150/90 ponoć było po podaniu leków na obniżenie ciśnienia.
Ad maiora natus sum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
16 lis 2011, 13:03
Lokalizacja
Konin

ATAK...i co dalej ??....

Avatar użytkownika
przez Viii 14 gru 2011, 12:40
Proszę Was - NIE szukajcie diagnozy na forum. To nie jest miejsce do tego. Praktycznie każdą przypadłość można sobie przypisać jak łatkę i dosłownie wykreować w swoim mózgu do tego stopnia że stanie się realna.

Idź do specjalisty i przekaż mu wszystkie informacje oraz pytania które masz.
Tylko tą droga można sobie pomóc. Jeśli specjalista zdiagnozuje Twoje problemy to wróć tutaj i zacznij czytać ale materiały dotyczące wyjścia z takiej sytuacji.

Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
196
Dołączył(a)
24 paź 2011, 13:22
Lokalizacja
Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do