Ból brzucha prosze o pomoc.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ból brzucha prosze o pomoc.

przez piotrek9444 06 gru 2011, 15:34
Witam mam 17 lat od kilku tygodni caly czas wkrecalem sobie rozne choroby ale na szczescie ten lek minal do dzis. Obudzilem sie rano z lekkim kluciem brzucha po prawej stronie pod zebrami. To nie jest jakis mocny bol lecz uciazliwy i caly czas mysle co mi jest. Bol pojawia sie przy chodzeniu, mam wzdecia i mysle ze to wyrostek chociaz nie mam goraczki wymiotow mam apetyt ale naprawde bardzo sie boje bo nie chce miec wyrostka prosze o odpowiedz czy to moze byc wyrostek narazie nie moge isc do lekarza bo moj rodzinny lekarz jest na urlopie wiec prosze o odpowiedz czy to moze byc wyrostek ? Czy to poprostu zwykle wzdecia i dlatego mnie tak kuje podkreslam ze to nie jest jakis mocny bol i nie odczuwam go caly czas tylko czasami gdy chodze.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
13 lis 2011, 16:30

Ból brzucha prosze o pomoc.

przez piotrekd04 06 gru 2011, 16:55
nie, to nie jest wyrostek
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
02 wrz 2011, 23:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do