To mogą być objawy nerwicy?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

To mogą być objawy nerwicy?

przez niezorientowana 30 paź 2011, 22:09
Dobry wieczór. Jestem tu nowa, ale mimo to pozwoliłam sobie napisać, prosząc o wasza opinię. Moja historia jest dość krótka ale mnie męczy bardzo :-( Dokładnie rok temu będąc w pracy zakręciło mi się w głowie, i to tak, że nie mogłam sama stanąć prosto. Czułam się bardzo słabo i wylądowałam u lekarza. Zrobiono mi ekg i podstawowe badania krwi, łącznie z tarczycą. Wyniki wyszły wzorowe więc skierowano mnie do laryngologa z podejrzeniem uszkodzenia błednika, ale ten okazał się być w porządku. W tamtym okresie dokuczaly mi jeszcze skoki ciśnienia i kołatanias erca ale to raczej że stresu spowodowanego zawrotami aniżeli z innego powodu. U innych lekarzy nie byłam, bo skoro w mojej przychodni stwierdzono, że nie ma podstaw to czemu mam temu nie wierzyć. W związku z tym, że te zawroty (a raczej takie uczucie chodzenia po wodzie, kołysania i biegajacego obrazu) nie mijały mimo brania leków stosowanych na chorobę lokomocyjna i uszkodzenia błednika, postanowiłam sama zgłosić się do psychiatry. Tam zaburzeń nerwicowych u mnie nie stwierdzono. Pani doktor wydawała się znać na rzeczy. Stwierdziła, żesame zawroty głowy bez innych objawów to na nerwice zdecydowanie za mało. Co prawda nigdy nie miałam ataków paniki. Nie wiem jak to jest, czasem coś mnie zaboli, ale każdego z nas czasem boli i jakoś się na tym nie skupiąm. Jednakże te zawroty głowy spowodowały, że boję się gdzieś sama wychodzić. Do pracy jeżdżę taksówką, na zakupy z mężem, o życiu towarzyskim zapomniałam zupełnie. Czuje się ciągle zmęczona i taka bez energii. Najchętniej ciągle bym spala. Próbowałam treningów rewelacyjnych ale z marnym skutkiem. Chciałabym się wybrać do psychologa, tylko, co mam mu powiedzieć? Że przyszłam bo stwierdziłam sama, że mam nerwice, której tak naprawdę nikt nie potwierdził? Ja wiem, że po diagnozę powinnam udać się do lekarza ale może wy się wypowiecie w tym temacie. Będę wdzięczna. Pozdrawiam.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 paź 2011, 22:29

To mogą być objawy nerwicy?

przez risin 31 paź 2011, 11:42
Może to jeszcze nie nerwica, ale jesteś na dobrej drodze. Zaczynasz się poddawać objawom i wprowadzać zmiany w swoim życiu dostosowane do objawów. A to, jak pisałem, pierwsze kroki do nerwicy.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
09 gru 2009, 21:16
Lokalizacja
Gdynia

To mogą być objawy nerwicy?

przez Noopii 31 paź 2011, 11:47
niezorientowana,nie jest to zespół przewlekłego zmęczenia..?do psychologa bym się i tak udał nie zaszkodzi.
Noopii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

To mogą być objawy nerwicy?

przez niezorientowana 31 paź 2011, 15:21
Nie wiem czym jest zespół przewlekłego zmęczenia, więc nie wiem czy go mam. Na trop nerwicy trafiłam, gdy zaczęłam szukać w google co oznacza ten lęk przed wyjściem z domu i postanowiłam działać za wczasu, tyle, że z marnym skutkiem ;)
Próbowałam dziś skontaktować się z psychologiem, ale telefon milczał więc będę próbować we środę. Sama się na siebie wkurzam tym, że cholera jasna, nawet wyjście na spacer to dla mnie ostatnio nie lada wyczyn.
Dziękuję Wam za odzew :)

Pozdrawiam
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 paź 2011, 22:29

To mogą być objawy nerwicy?

przez Noopii 31 paź 2011, 15:34
Na forum jest psycholog też możesz napisać.Pozdrawiam.
Noopii
Offline

To mogą być objawy nerwicy?

przez Nel 31 paź 2011, 17:11
niezorientowana,
jezeli te zawroty głowy występują nadal, powinnas zrobic eeg,
jedno z drugim moze nie miec nic wspólnego
az dziwne ze zaden lekarz tego nie zlecił :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

To mogą być objawy nerwicy?

przez niezorientowana 31 paź 2011, 17:30
No nie zlecił. Po tym jak okazało się, że wyniki są ok, lekarz stwierdził, że jestem zdrowa jak ryba i nie ma potrzeby by jakoś specjalnie mnie diagnozowac a ja jakoś nie nalegałam . Nie znam się na medycynie. A to badanie o którym piszesz można zrobić prywatnie?
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 paź 2011, 22:29

To mogą być objawy nerwicy?

przez Nel 31 paź 2011, 18:31
niezorientowana,
u mnie w przychodni tylko odplatnie, kosztuje chyba 80 zeta .... niby nie majątek ale trochę
bardziej niz zawroty martwią mnie te zaburzenia widzenia przy okazji...
często ci sie to zdarza czy tylko rok temu?
Bo jesli sie powtarza to powinnas pojsc jeszcze raz do LPK i poprosic o skierowanie do neurologa
nie mozna wszytskiego zrzucac na nerwice bo mozna przegapić cos ważnego...
współistniejącego z nerwicą

straszni ci lekarze...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

To mogą być objawy nerwicy?

przez niezorientowana 31 paź 2011, 18:52
No od roku to w zasadzie nieustannie, z tym, że raz są silniejsze a raz słabsze. Po prostu nauczyłam się z nimi żyć i nie przejmować az tak bardzo. Jakoś mi się udaje póki co , choć dały mi w kość i mnie bardzo męczą ostatnio. A, no i nie pojawiają się jak leze. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie? Myślisz, że powinnam znowu iść do lekarza? Wolę chyba zrobić to badanie prywatnie niż znowu słuchać, że wszystko jest w porządku i to pewnie wina pogody czy jakiś innych głupot...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 paź 2011, 22:29

To mogą być objawy nerwicy?

przez Nel 31 paź 2011, 18:58
niezorientowana,
powinnas, to moze byc na tle nerwowym ale równiez na innym...
dziwię sie naprawde ze lekarz to lekcewazy, idz i powiedz ze chcesz skierowanie do neurologa koniecznie
zakreci ci sie na jezdni, stracisz rownowage i moze dojsc do tragedii
mozesz isc na szybko do okulisty
on zaglada w oko i widzi mózg ;)
pewne rzeczy moze wykluczyc
ale naprawde nie lekcewaz tego, objawy masz raczej niepokojące

A wtedy rok temu, nie miałas jakiegos wypadku, upadku czy innego urazu głowy?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

To mogą być objawy nerwicy?

przez niezorientowana 31 paź 2011, 19:29
Nie, żadnego upadku nie miałam. W każdym razie niczego takiego nie pamiętam ;-) Wtedy jakoś to powiazalam z zapaleniem zatok, które miałam trzy tygodnie wcześniej i z antybiotykiem, który był dość mocny. Myślałam, że przejdzie. Nie przeszło. Więc poszłam sobie wyrwać górna ósemkę bo źle rosła a ktoś mi powiedział, że to może być to. Nacierpialam się tylko i tyle, bo nic się nie zmieniło. Wiesz,ja noszę okulary i co dwa lata wysyłają mnie z pracy do okulisty. W tym roku byłam w styczniu i dołożyli mi tylko dioptrii. Żadnych poważniejszych zmian nie stwierdzili. Może i ja jestem zbyt ufna w stosunku do lekarzy i to jest mój problem, bo w ogóle z nimi nie dyskutuje. Mowia, że jest ok to im wierze i udaje,
że tak jest, choć nie jest :-( Tak naprawdę to zaczęłam poważnie myśleć o psychologu, jak
coraz częściej odmawiałam dziecku wyjścia na
spacer, do kina czy na lody. A odmawiałam bo się
boję i to nie ludzi, czy marketów, ale tego, że nie
będzie miała opieki. Bo jak ja upadne to
wiadomo, że ludzie zwrócą uwagę i pomogą, ale
na nia nikt nie zwróci uwagi. A potem,
to już zaczęłam się bać nawet jak wychodziłam
sama, tyle, że już nie potrafię powiedzieć czego. I
przestałam wychodzić sama. I mam już tego
powyżej uszu, bo ile tak można!? Jestem tym
zmęczona po prostu...
Ostatnio edytowano 31 paź 2011, 19:37 przez niezorientowana, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 paź 2011, 22:29

To mogą być objawy nerwicy?

przez Nel 31 paź 2011, 19:35
niezorientowana, psycholog...
trzeba usunać przyczyne lęku, czyli zawroty głowy, kolejność jest taka a nie inna,
to zawroty głowy spowodowały lek a nie odwrotnie.
Słusznie sie niepokoisz, bo takie omdlenie moze byc niebezpieczne w skutkach
sama widzisz ze trudno tak życ...
Skoro dno oka ok to kopnij sie do neurologa...

Ja niestety lekarzom nie ufam...wiele razy zlekcewazyli moje obawy
i niestety wyszło na moje
choc wolałabym zeby oni mieli racje
teraz drąże sama i nie daje sie łatwo zbyc
oczywiscie w sowich własnych sprawach jestem najmniej dociekliwa i stanowcza :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

To mogą być objawy nerwicy?

przez niezorientowana 31 paź 2011, 19:47
No i spróbuje od psychologa. Dziś sobie pomyślałam, że to mi nie zaszkodzi. Najwyżej mnie wyprosi ;-) Zobacze, co mi powie. A w międzyczasie będę czekać na wizytę u neurologa i szukać pracowni gdzie eeg mogę zrobić. Naprawdę mam już tego dość. Po pierwszej wizycie się odezwe zameldować co i jak ;-) I naprawdę bardzo Wam dziękuje za to, że chciało wam się czytać te moje wypociny i że nie zostały one bez odpowiedzi.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 paź 2011, 22:29

To mogą być objawy nerwicy?

przez Nel 01 lis 2011, 13:01
powodzenia
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do