przeprowadzka i utrata rownowagi

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przeprowadzka i utrata rownowagi

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 27 paź 2011, 22:34
Witam,

Mieszkalem sobie na Wierzbnie przez okolo 4 lata. Przyzwyczulem sie juz do tego miejsca. Az tu nagle przychodzi wiadomosc, że
trzeba sie wyprowadzic. To bylo wynajmowane mieszkanie. W sasiedmin pokoju mieszkal wsplokator. Wypweodznie najmu przyszlo w najgorszym okresie na samym poczatku wrzesnia, kedy przyjezdzaja studenci. Cieżko mi sie wyprowadzalo. To nowe miejsca jakos nie do konca mi sie podoba. To jest przy Zwirki i Wigury. Przeprowadzilem sie do kawalerki w ktorej mieszkam sam.
Do tego dochodza finanse wczesniej placilem 700 + liczniki teraz 1200 + liczniki.

Od momentu kiedy dowiedzialem sie ze trzeba sie wyprowadzic stracilem spokoj. Czuje napiecie, nerwy i złośc. Mysle, o tej samotnosci. Szczegolnie w weekendy. W poprdzednim miejscu mialem swoje zajecia. Znanych ludzi. A tutaj nie znam knikogo.
No boje sie, ze znowu wpadne w roztroj nerwowy. No i nie wiem jak sobie z tym poradzic, zeby nie wpasc powazniejsze klopoty.

Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7731
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

przeprowadzka i utrata rownowagi

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 27 paź 2011, 22:36
wieslawpas, Tylko się nie roztrajaj , bo to już nie będzie nerwica ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

przeprowadzka i utrata rownowagi

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 paź 2011, 22:37
wieslawpas, Widzę ,że masz trudności adaptacyjne.
Nie wiem co Ci doradzić.
Może przyjdzie czas, że znajdziesz nowych znajomych?
A co robiłeś takiego w tamtym miejscu, że nie możesz tego robić na tym nowym?
Dlaczego nowe miejsce wpływa u Ciebie na Twoje zajęcia?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przeprowadzka i utrata rownowagi

przez blanca 27 paź 2011, 22:49
Witaj,
hmm rzez 4 lata mieszkałeś w jednym miejscu do którego się przyzwyczaiłeś, czułeś się bezpiecznie itd a tu nagle zmiana sytuacji, do której chcąc nie chcąc trzeba się ustosunkować. Teraz czujesz się jak czujesz, wszystko nowe, nieznane, a co nieznane to budzi napięcie, nerwy (ale to nieznane wcale nie musi być gorsze). Myślę, że potrzeba czasu byś się zaaklimatyzował i jakoś złapał rytm. Z czasem poznasz nowych ludzi, być może będzie fajniej niż tam?
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
18 paź 2011, 15:07
Lokalizacja
Wrocław

przeprowadzka i utrata rownowagi

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 27 paź 2011, 23:16
A co robiłeś takiego w tamtym miejscu, że nie możesz tego robić na tym nowym?

w poprzednim miejscu na przyklad wsiadalem w auto i jechalem do galerii mokotow, stad jest juz daleko.

Albo bralem dwa piwa do plecaki i szedlem pogadac z gosciem na parkingu.

Dlaczego nowe miejsce wpływa u Ciebie na Twoje zajęcia?

W mieszkaniu nie wyplywa, tylko zmienia to co moge robic poza nim. a przeciez nie moge caly czas w nim siedziec.

Moze potrzeba czasu.
Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7731
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 12 gości

Przeskocz do