Brak poprawy, a nawet eskalacja objawów ...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Brak poprawy, a nawet eskalacja objawów ...

Avatar użytkownika
przez Imbir 15 wrz 2011, 18:17
zetsu, może warto byłoby znaleźć jak najszybciej innego lekarza (terapeutę)? To, że po poprzedniej terapii nie było efektów, nie znaczy, że nie ma już innych możliwości, ja też zmieniłam kiedyś lekarza i terapeutę i kosztwało mnie to dużo nerwów, ale pomogło. Jeżeli masz myśli sambjcze to śmigaj jak naszybciej do lekarza!!
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli. — Arthur Schopenhauer
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:09

Brak poprawy, a nawet eskalacja objawów ...

przez shinobi 16 wrz 2011, 09:14
zetsu, zawsze możesz spróbować zmienić lekarza na trzeciego, lub leki na inne. Ja np. nie osiągnałem oczekiwanych efektów przy leczeniu się escitalopramem, a tym bardziej nie miałem żadnego uspakajającego efektu przy hydroxyzynie.

Nie traktuj tej informacji jako coś wiążącego (to nie forum jest Twoim lekarzem!), ale są lepsze doraźne uspokajacze, np. klorazepan, czy alprazolam, ale trzeba brać je z rozwagą. Antydepresantu też w sumie można spróbować innego.

A lęki typu boje się siostry, mamy, czy że pod wpływem ulubionego zespołu dopadają człowieka obsesyjne myśli są chyba dla nerwicy normalne. Głowa do gory. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 40 gości

Przeskocz do