Uciekanie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Uciekanie

Avatar użytkownika
przez Spylacz 13 wrz 2011, 20:57
Jestem znowu.
Miałem trochę pracy i nie było czasu aby tutaj zajrzeć.
Poruszyliście wiele kwestii w czasie mojej nieobecności. Spróbuję się do nich ustosunkować.
Tak dojechałem do hurtowni i wróciłem. Po drodze nie było lęków i wszystko było ok. Jestem jednak ciągle w stanie nerwicowego osłabienia, czyli nie jestem sobą. Wolę dzwonić do ludzi niż się z nimi spotkać. Nie wiem co będzie przy następnej podróży a ja muszę jeździć bo taką mam pracę i takie hobby. No ale dość tego bo to nie istotne.

Paranoja Już teraz wiem, że jesteś kobietą. Wprowadzacie mnie tu w błąd tymi dziwnymi zdjęciami. Kiedyś też wstawię jakiś avatar ale jeszcze nie teraz. Na innych forach pokazuję swoje zdjęcie. Tutaj niestety, ponieważ mam zamiar dość mocno się otworzyć terapeutycznie, nie pokażę jak wyglądam i nie podam żadnych linków.
Dziewczyno piszesz o lęku prawdziwym przed czymś realnym, bo tylko takich doświadczyłaś. Nigdy chyba nie dopadł Cię sam lęk, a tym bardziej lęk przed lękiem i atak paniki w związku z tym. Chciałbym jednak wytłumaczyć Ci na czym polega napad lęku abyś wiedziała z czym mam do czynienia ( mamy). Spróbuj sobie więc wyobrazić swój strach przed ciemnością i tymi oczyma, których się boisz. Przypomnij sobie ten stan lęku przed tym czego się boisz. Pozostań z tym samym lękiem w słoneczny dzień, kiedy nie ma zagrożenia. Jeśli mi się udało to pewnie wiesz już o co chodzi.
Otóż ja nie jestem lękliwy. Nie boję się ciemności, wysokości i żadnych innych rzeczy, przed którymi innym przechodzą ciarki po plecach. Nie mam czegoś takiego. Mam napady lęków (stanów lękowych, przed niczym). Jest to bardzo nie przyjemne doznanie. Tracę wtedy ostrość wzroku, nie potrafię myśleć racjonalnie, serce rozpędza się jak szalone, pocę się, mam mdłości itd. Wszystko to w sytuacjach kiedy jest zupełnie bezpiecznie, na przykład w busiku albo na jakimś szkoleniu czy też w długiej kolejce do kasy w markecie. W takich sytuacjach dostaję też ataku paniki a jak panika to trzeba spierdzielać i nie ma dyskusji.
Wszystko byłoby fajnie i może dałoby się to wytrzymać przy kolejnej próbie gdyby nie dodatkowa atrakcja, czyli lęk przed lękiem. Już nie sam lęk tylko lęk przed nim. Paraliżujący i rozwalający wszelkie plany, zmuszający do rezygnacji z planów a nawet życiowych marzeń.
Paranojo Lek o którym tu piszę (my) nie jest strachem. Myślę, że inni lękowcy podobnie jak ja nie znają uczucia strachu :):):)

Fiolka34 Dzięki za brawa ale nie są potrzebne, nie było pojedynku :) Będzie i opisze tę walkę kiedyś.

Wiolu Widzę, że rady Paranoi do Ciebie nie przemawiają. Fakt rozmijają się one z sednem sprawy, ale.. No właśnie Paranoja ma swój sposób na pokonywanie problemow - twardo, za łeb i gotowe! Czasem jest to jedyny sposób, ale w naszym przypadku nie do końca działa. Przekonałem się, że właśnie wtedy lęk jest silniejszy. Moją metodą jest zrobienie go w konia, wykiwanie, uśpienie. Tak się przed tym bronię, przewidując sytuacje kiedy mnie lęk może dopaść. Gorzej jest wtedy gdy tego nie przewidzę.

TakaSobieJednaJA 200 km to dużo na te studnia. Co będzie jeśli lęk dorwie Cię w czasie jazdy na egzamin? Masz jakiś sposób aby Cię nie dopadł? Kiedyś lekarz podsunął mi pomysł jak zapanować nad sobą w takiej sytuacji. Wtedy to zadziałało. Dziś już jednak nie mam czasu aby to napisać. Jeśli chcesz to zrobię to przy następnej tu wizycie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:26

Uciekanie

przez fiolka34 13 wrz 2011, 21:27
Kurcze mam jutro zebranie :shock:

-- 13 wrz 2011, 21:34 --

Tak bo to co opisuje Spylacz to błędne koło to lęk przed lękiem którego doświadczamy opisywałam moja wizytę u fryzjera przecież to czysta przyjemność,a był koszmar.Potem człowiek się panicznie boi tego ,że go znowu to dopadnie.
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
08 wrz 2011, 22:32

Uciekanie

Avatar użytkownika
przez Amon_Rah 13 wrz 2011, 22:11
Spylacz, masz racje, najgorszy jest wlasnie lek przed lekiem, ktory sam w sobie juz powoduje atak paniki i wielokrotnie zdarzylo mi sie zwiewac z tramwaju cz MPK-u...Co ciekawe, nie tyka mnie to w ogole w przepelnionych pociagach, wrecz kocham nimi jezdzic, i kocham latac, chociaz mam taki lek wysosci, ze masakra...
ObrazekObrazekObrazekObrazek
KOCOBO JE CPБИЈА!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1867
Dołączył(a)
28 sty 2006, 00:35
Lokalizacja
Ultima Thule

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uciekanie

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 wrz 2011, 22:21
Ja mam takie miejsca w których na 100 % się zdarza:( Pewnie dlatego ,że tak mam już zakodowane i nie umiem tego zmienić:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Uciekanie

Avatar użytkownika
przez Spylacz 13 wrz 2011, 22:45
U mnie to jest jazda komunikacją publiczną, oraz jakieś tam szkolenia na których musiałem uczestniczyć. Jednak nie na 100% u mnie to bardziej loteria i tym większa panika bo nigdy nie wiadomo kiedy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:26

Uciekanie

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 wrz 2011, 23:47
Spylacz, Komunikacją publiczną to już od 100 lat nie jeżdżę bo to na 100 %, ale mam np takie sklepy w których zawsze mnie łapie a w innych nie .
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Uciekanie

przez Laima 13 wrz 2011, 23:57
Miałam problem z dygotem całego ciała.Zawsze dopadało mnie gdy wsiadałam do autobusu.Do tej pory boję się,że się roztrzęsę choć za sprawą leków trzęsę się rzadziej i tylko w skrajnych sytuacjach.Do czego dążę.Pojawił się u mnie lęk przed trzęsieniem i to tylko potęgowało.Było jak samo spełniająca się przepowiednia.
Boicie się lęku i dziwne by było gdyby się nie pojawił.
Laima
Offline

Uciekanie

przez Noopii 14 wrz 2011, 04:36
Lęk przed lękiem skąd ja to znam?trzepie mnie nieraz tak ,że nie wiem gdzie uciec,a jestem np.w pracy..ciężko wtedy jest..czasem długo trwa..
Noopii
Offline

Uciekanie

Avatar użytkownika
przez Spylacz 14 wrz 2011, 08:03
Wiolu podaj nazwy i adresy tych sklepów. Wydam dekret o ich zlikwidowaniu i będzie spokój :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:26

Uciekanie

przez greenbook 14 wrz 2011, 09:31
wiola173, nie jest tak czasami, że są to sklepy gdzie gra głośno muzyka np jakis House czy C&A bo ja mam tak właśnie w takich sklepach gdzie gra muzyka i jeszcze ludzie się przekrzykują - taki gwar... oraz czasami w dużych marketach gdzie słychać głośno klime:/
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Uciekanie

przez TakaSobieJednaJA 14 wrz 2011, 14:28
spylacz właśnie nie dam rady chyba :-| nie mam sił, od dzisiaj biorę Parogen i źle się czuje.. Kurcze czy ktoś może mnie jakoś pocieszyć załamana jestem.. choroba wygrała i co ja mam teraz zrobić ze studiamii.. Kuźwa
Posty
24
Dołączył(a)
07 wrz 2011, 13:50

Uciekanie

Avatar użytkownika
przez halenore 14 wrz 2011, 14:31
Spokojnie. Jest jeszcze trochę czasu. Daj parogenowi szansę na rozruch.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Uciekanie

przez on23 14 wrz 2011, 15:51
TakaSobieJednaJA,
skutki sąjaki są ale pociesze cie ze miną :)

Nie poddawaj sie głowa do góry i powtarzaj Kur***a jestem zdrowa :PPP

JA tez mialem stany po kilka miesiecy ze myslalem ze juz po mnie nic nei czulem cieszacego dzis to sie zmieniilo ( nie myslalem ze to napisze)

dobry lekarz i dobrze dobrane leki i wszystko bedzie lepsiejsze :P
Chciałem Ci powiedzieć tyle o tęsknocie o samotności o wspomnień potopie. O tym wszystkim czego mi brakuje i o pustce którą teraz czuje
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
18 maja 2011, 16:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie, lubuskie

Uciekanie

Avatar użytkownika
przez Spylacz 14 wrz 2011, 17:08
TakaSobieJednaJa Do soboty dużo czasu - dasz radę. Jeśli zależy Ci na tym egzaminie to się dostaniesz na niego.
Ja mam w takich trudnych sytuacjach dwa rozwiązania.
1) Jadę z kimś kto jest na tyle życzliwy aby poświęcić dla mnie czas i to zawsze pomaga.
2) Przejmuję kontrolę nad wydarzeniami ( uwaga niebezpieczne bo czasem drobna sprawa potrafi rozwalić cały plan ale zawsze można wziąć poprawkę). Polega to na tym, że planuję dosłownie wszystko zaczynając od rzeczy które mam zabrać, poprzez ubrania, leki i inne potrzebne gadżety. Potem ustalam trasę spisując na kartce wszystko co mnie spotka po drodze. Głównie spisuję przystanki, wioski i miejscowości jakie będę mijał. Tak przygotowany odnoszę wrażenie, że panuję nad wszystkim. Ważne jest jeszcze aby usiąść w autobusie czy pociągu w miejscu dla nas bezpiecznym. Tu czasem planowanie zawodzi bo mogą te miejsca być zajęte i trzeba wziąć poprawkę, wmawiając sobie, że to nasze wolne miejsce było lepsze od wcześniej wymyślonego i, że wybraliśmy je świadomie.
I teraz najważniejsze i najtrudniejsze. Trzeba przejąć kontrolę nad myślami bo to w nich wszystko się dzieje. Mnie czasem pomagała książka. Niestety nie zawsze. Wymyśliłem więc inny sposób, który ma wiele wspólnego z punktem 1. Czyli jeśli nie mogę nikogo ze sobą zabrać, to w czasie jazdy jestem na telefonie z zaufaną osobą. Rozmawiam z nią do czasu kiedy na 100% wiem, że już będzie wszystko dobrze. Praktycznie ta osoba jest ciągle ze mną. Rozmowa może być na różne tematy nawet możesz opisywać atak lęku jaki przechodzisz, ważne aby mówić, czyli zająć umysł, nie pozwolić aby lęk był myślą przewodnią.
To są moje sposoby, które pomagają w 95% przypadków. Mam nadzieję, że Tobie też pomogą.
Może inni forumowicze wniosą tu swoje doświadczenia i sposoby na pokonywanie lęku i jak poskładasz wszystko do kupy to będziesz na tyle mocna, że dojedziesz i zdasz ten egzamin.
I jeszcze jedno TakaSobieJednaJa Ty nie masz prawa uciekać lepiej ode mnie, Jam tu jest Spylacz - arcymistrz i nawet nie próbuj mnie naśladować bo nie dasz rady :)
Bierz leki i przestań się tym zamartwiać - dasz radę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do