Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 17 wrz 2011, 02:12
Jakim prawem mówisz ze nie mam siły ?
We wakacje chodziłem do pracy, po nieprzespanych nocach ... pozniej mdlałem jak dziewczynka.
15 lat w bidulu mi wystarczyło zeby nabrać respektu i sił do życia.
Ostatnio edytowano 17 wrz 2011, 12:41 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dubel
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

przez paradoksy 17 wrz 2011, 12:42
RepairMySoul, zapisz się na wizytę do psychiatry na NFZ. Sam widzisz że tak łatwo sam ten stan nie ustąpi..
Nie czekaj, bo może Ci się tylko pogorszyć.
paradoksy
Offline

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

przez dolomit 17 wrz 2011, 13:32
zetsu napisał(a): idź do pracy, znajdziesz sobie zajęcie i szybko zapomnisz o problemach. Widzę że nawet nie masz chęci pozbyć się swoich dolegliwości, więc co tu mówić w ogóle o walce ... Nawet szpital ci nie pomorze jeżeli sam nie będziesz chciał sobie pomóc


Skoro to wszystko takie proste ,Stary, to czemu się do tego nie zastosujesz?
Bo z tego co piszesz w innym wątku jestes w głebokiej dup.ie jak na razie

"Chodziłem na terapię psychodynamiczną w zeszłym roku przez pół roku, która w sumie nic mi nie dała. W rezultacie zmieniłem lekarza i prowadzi ze mną terapię behawioralną, biorę leki - elicea 5 mg (wcześniej 10 mg) i sporadycznie hydroksyzyna. Mimo to nie wiele mi pomaga, tym bardziej że mam przerwę wakacyjną w terapii. ODczówam lęk przed każdym ! Przed moimi znajomymi, przed siostrą, wcześniej nawet przed matką (od tego się wyzwoliłem). Ostatnio odczuwam lęk nawet gdy słucham swojego ulubionego zespołu. Nie wiem dlaczego tak jest, czy to jakiś lęk natrętny, natrętne myśli czy jak. Jestem już tym wszystkim zmęczony, właściwie od pół roku nie miałem dnia spokoju. Mówią mi abym zaczął uprawiać sport to mi przejdzie, heh kiedy serce mi z taką częstotliwością zapierdziela że gdybym przebiegł 100 m to pewnie bym przytomność stracił ...Teraz powinienem znów zadzwonić do lekarza i umówić się na termin powakacyjny lecz nie wiem czy w ogóle jest sens skoro nic mi nie pomaga, a problem eskaluje ....
Co tu robić ? Nie jednokrotnie myślałem nawet o samobójstwie lecz nie mogę znieść myśli jak moja rodzina by wówczas cierpiała z tego powodu ..."

Fajnie oceniać i potępiac innych,co nie, Stary?
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

przez paradoksy 17 wrz 2011, 13:39
to nie jest wątek do przepychanek. ostatni post powinien być wiadomością prywatną. kolejny podobny i będą ostrzeżenia.
paradoksy
Offline

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

przez dolomit 17 wrz 2011, 15:04
paradoksy napisał(a):to nie jest wątek do przepychanek. ostatni post powinien być wiadomością prywatną. kolejny podobny i będą ostrzeżenia.


Przepraszam, ale nie byłoby ostatniego mojego postu gdyby nie całkowita tolerancja moderacji dla zaczepnego i noszącego znamiona pyskówki postu
"Nie masz na jedzenie ? to idź do pracy, znajdziesz sobie zajęcie i szybko zapomnisz o problemach. Widzę że nawet nie masz chęci pozbyć się swoich dolegliwości, więc co tu mówić w ogóle o walce ... Nawet szpital ci nie pomorze jeżeli sam nie będziesz chciał sobie pomóc"

Zwłaszcza , że autorem jest zdesperowana ( rozważania samobójcze )osoba nie mająca pojęcia o tym jak sobie samemu pomóc....
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 17 wrz 2011, 22:47
Byłem dzisiaj na pogotowiu, dostałem pernazyne i NASEN, nie mam pojecia o tym drugim leku, pani w aptece sprawdziła oba, i powiedziala ze nie ma zadnych interakcji.
Tylko ze ja nagle zaczolem bac sie tych leków, jest ich coraz wiecej, a ja z dnia na dzien czuje sie jakbym popadał w obłęd.
W tym tygodniu ide do psychiatry ( jezeli mnie przyjmnie ) Jezeli nie .. nie wiem, zróbie coś by mnie do szpitala zawineli ...
Cholernie bardzo chce wyzdrowieć .. mam dośc tego ze nie wiem gdzie jestem, kim jestem ... ze nie poznaje znajomych ...
Teraz czuje respekt do ludzi którzy maja jeszcze gorsze gówna odemnie.

PS- Dzieki dolomit.
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez linka 17 wrz 2011, 22:50
RepairMySoul, Nasen to zolpidem, na forum jest spory temat o jego odpowiedniku o Stilnoxie.
Radzę uważać na ten lek i brać go tylko i wyłącznie doraźnie gdy naprawdę zajdzie taka potrzeba...
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 17 wrz 2011, 23:29
Dlaczego linko?
Psuje główkę?
Uzaleznia?
Ucieszylem sie ze wreszcie dostalem cos na sen ... ale teraz napewno go nie wezme.
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 17 wrz 2011, 23:35
Zetsu, nie galopuj.
Pisze tutaj o swoich problemach, i chce porad ludzi którzy to przeszli, albo wiedzą jak z tym walczyć.
Nie potrzeba tutaj takich postów.
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

przez dolomit 18 wrz 2011, 09:33
Zetsu
"to idź do pracy, znajdziesz sobie zajęcie i szybko zapomnisz o problemach"
Może zrezygnuj ze studiów i garnuszka Rodziców i zastosuj sie do swoich rad?
Skuteczność twej "terapii" spowoduje że znikniesz ( na szczęście) z forum ,będąc flagowym okazem zdrowia.
Chyba napisałes "to bez jakiegoś specjalnego wysiłku aby to zrozumieć."

Repair
Dokładnie taką derealizację jak Ty mam od 3-4 lat
Uparcie czekam na poprawę, lecz pomimo wykorzystania chyba juz wszystkich możliwości jestem w punkcie wyjścia.( szpitale , terapie, tony leków )
Stosowałem też rewelacyjną metodę dr zetsu. Wszystko na nic.
Jedyna skuteczna metoda, jaka często przychodzi mi ostatnio do glowy to chyba metoda "pod ciężarówkę "
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
25 sie 2011, 09:29

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez linka 18 wrz 2011, 10:30
RepairMySoul napisał(a):Dlaczego linko?
Psuje główkę?
Uzaleznia?
Ucieszylem sie ze wreszcie dostalem cos na sen ... ale teraz napewno go nie wezme.

Nie nie, sluchaj to lek skuteczny uspia, tylko lubi bardzo uzalezniac bo wzrasta na niego czesto tolerancja. trzeba nan uwazac.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez RepairMySoul 18 wrz 2011, 16:47
Jutro biegne do psychiatry, dzisiaj juz jest tak zle ze o bożę ....
Ja nawet nie wiem jaka data jest !

-- 18 wrz 2011, 16:49 --

dolomit napisał(a):Zetsu
"to idź do pracy, znajdziesz sobie zajęcie i szybko zapomnisz o problemach"
Może zrezygnuj ze studiów i garnuszka Rodziców i zastosuj sie do swoich rad?
Skuteczność twej "terapii" spowoduje że znikniesz ( na szczęście) z forum ,będąc flagowym okazem zdrowia.
Chyba napisałes "to bez jakiegoś specjalnego wysiłku aby to zrozumieć."

Repair
Dokładnie taką derealizację jak Ty mam od 3-4 lat
Uparcie czekam na poprawę, lecz pomimo wykorzystania chyba juz wszystkich możliwości jestem w punkcie wyjścia.( szpitale , terapie, tony leków )
Stosowałem też rewelacyjną metodę dr zetsu. Wszystko na nic.
Jedyna skuteczna metoda, jaka często przychodzi mi ostatnio do glowy to chyba metoda "pod ciężarówkę "


Dobrze ze ktos tez jest w takiej samej "dupie" jak ja ... Tzn, nie żebym cieszył sie z twojego nieszczęscia, jezeli wiesz co mam na myśli ..
Odezwij sie na gg : 7729646

I żadnych ciężarówek kolego.
"Mów mi prefekt - duszy defekt
Jedna szata - tysiąc metek"
~~RepairMYSoul

http://lightsinthehell.blogspot.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
02 maja 2010, 11:38

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez Thazek 18 wrz 2011, 17:29
RepairMySoul, Ten NASEN ma też przepisany moja P. i z tego co ona mówiła to działa od razu ale tylko na ok 2h i później się znów budzi...
Więc działanie skuteczne ale krótkie. No i ma jakieś haluny jak bierze zaraz przed snem ;)
nic się nie martw wyjdziesz z tego!!!
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Nagłe i OSTRE Pogorszenie stanu

Avatar użytkownika
przez linka 18 wrz 2011, 17:42
No i ma jakieś haluny jak bierze zaraz przed snem

Potwierdzam, też takowe miałam jak brałam stilnox .... mało przyjemna sprawa.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do