Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez greenbook 07 wrz 2011, 11:11
Witajcie!!
Mam nerwice lękową.
Biorę Lerivon 30mg przed snem
Sulpiryd 50mg rano

Od jakiegoś tygodnia codziennie budzi mnie lęk. Mimo tego iż jestem jeszcze śpiąca całe ciało o 6 rano jest już nerwowe i nie mogę po prostu uleżeć w łóżku:/ do pracy idę dopiero na 9 i spokojnie mogę pospać do 8 rano. Jednak tak jak pisze o 6 koniec spania i cała chodzę w łóżku, pocę się a na piersi mam kamień, który utrzymuje się do godziny 15 bądź przez cały dzień, do tego ogrom myśli...
Wiem że to nerwica, i problemy ze snem które opisuje ma wiele z Was, wiem też że mnie to nie zabije, ale jest tragicznie uciążliwe i codziennie mam wrażenie że nie dam już więcej rady...
Staram się nie załamywać i stać uśmiechnięta ale już brakuje mi sił...
Mam do Was takie pytanie czy macie na to jakaś metodę, żeby rano nie czuć się przybitym i móc chociaż poleżeć w łóżku przez 30 min bez tych nerwów i całego chodzenia, pocenia się kamienia i wszystkich somatycznych objawów nerwicowych...??
Pije wieczorem melisę rano też biorę te leki co wyżej a jednak ciągle rano budzę się rozbita i znerwicowana!!
proszę o poradę co jeszcze mogę zrobić i jak temu zaprzestać, żeby nie wpędzić się w totalna nerwicę...a żeby zabić problem w zarodku!!
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez Noopii 07 wrz 2011, 12:09
Witaj inka znam ten ból,budzę się o 3-4 i kropka ,a do pracy na 6 na prawie cały dzień,tyle że nie jem leków sporadycznie,i budzi mnie lęk mało romantyczne.Może powiedz swojemu lekarzowi o tych kłopotach ze snem?i coś zaradzi..uczęszczas na jakąś terapie?to pomaga mnie od lat polecam również jakiegoś dobrego sprawdzonego psychoterapeute,zorientuj się i terapeutyzuj.Uprawiasz jakiś sport?wysiłek fizyczny pomaga łagodzić skutki stresu,pływanie,bieganie itd co Ci pasuje.Warto przed snem się zmęczyć..dotlenić organizm.
Noopii
Offline

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez greenbook 07 wrz 2011, 12:24
Noopii, dziękuję za odpowiedź. Tak chodzę na terapię, ale jakoś nie poruszałam problemów ze snem bo dawno ich nie miałam dopiero od jakiegoś tygodnia ten objaw powrócił ( kiedyś potrafiłam tak mieć przez kilka albo kilkanaście miesięcy), niedawno ten objaw minął i teraz na nowo:/ terapię mam dopiero za tydzień, dlatego postanowiłam napisać na forum czy ktoś tak ma i jak sobie z tym radzicie?? Co to sportu to uprawiam tylko jeździectwo konne ale to zaraz po pracy przed snem nie uprawiam żadnego sportu:/
Pije tylko tą melisę i jem magnez z naturmalnych metod....
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez Noopii 07 wrz 2011, 12:54
Pływanie,biegi to już wysiłek:) aerobic,joga,nawet spacer zawsze to coś magnez+wit B.12.też dobrze i naturalną lecytyne polecam też łagodzi stany lękowe,melisa,dziurawiec też nie zaszkodzą:) nauka technik relaksacji na terapii porusz ten temat warto to umieć i stosować:)
Noopii
Offline

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez greenbook 07 wrz 2011, 13:51
Noopii, dziękuje bardzo, zaraz kupie sobie dziurawiec i połączę go z melisą. Jak przyjdę z pracy to postaram się pobiegać przed snem... zobaczymy co będzie jutro!!!!
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez Noopii 07 wrz 2011, 19:42
Kozlek lekarski,chmiel też sa dobre na stres z ziół ale osobno poza tym sa mieszanki z tych ziół w sklepach moz na kupić jednak chmiel mnie uspokaja...najlepiej.....dziurawiec dziala przeciwdepresyjnie....lekko cudów nie oczekiwać :roll: ruch swieże powietrze polecam..bardzo :lol: dużo zdrówka życzę. :papa: witaminy,lecytyne kup w sklepach Calivity zobacz w necie oferuja suplementy zapoznaj sie ztym poczytaj.Zamów sprawdzałem i tylko tylko tam kupuje...więc sprawdzone.`
Noopii
Offline

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez greenbook 08 wrz 2011, 11:10
Niestety, dzisiaj od rana znowu to samo:( Wiem, że marudzenie w niczym mi nie pomoże ale mam dosyć i muszę się komuś wyżalić:(
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez Noopii 08 wrz 2011, 11:46
Spokojnie z biegiem czasu,terapii pracy nad sobą będzie lepiej.To wymaga czasu.Sport wspomaganie suplementami nie zaniechaj tego to wszystko daje efekty po czasie:)
Noopii
Offline

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez betty_boo 08 wrz 2011, 16:37
tez kiedys to miałam i lekarz ogólny powiedział: "Przy nerwicy się pani długo nie poczuje lepiej". Tak więc nie nalezy oczekiwac natychmiastowych ani nawet szybkich rezultatów. Bierz leki i chodz na terapie, postaraj się tez proswadzic ogólnie mniej stresujacy tryb zycia i robic duzo dla siebie. Moze problem tkwi w pracy? Czy w sob i niedz tez tak się nerwowo budzisz?
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez greenbook 09 wrz 2011, 18:49
Niestety tak, budzę się tak niezależnie od tego czy idę rano do pracy czy też nie. Pracę mam super i nie jest ona dla mnie w żaden sposób stresująca. Nerwicę mam od 10-11 lat i mam takie okresy że przez miesiąc,dwa a czasami tydzień nie śpię nad ranem i budzę się taka roztrzęsiona. Jednak zawsze wiedziałam czym to jest spowodowane, albo na terapii dowiadywałam się przez co po prostu rano mam taki stan. Teraz natomiast jest jakoś inaczej bo nie mam się czym denerwować przynajmniej świadomie... ech chore jest to wszystko, ale bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi:) Dzisiaj niestety znowu rano była trzęsiawka, potem już dobrze i tak do teraz. Jutro idę na 6 do pracy to pewnie nie będę miała nawet czasu pomyśleć rano o stresie:)

Pozdrawiam
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

Avatar użytkownika
przez Imbir 12 wrz 2011, 12:22
Noopii napisał(a):Kozlek lekarski,chmiel też sa dobre na stres z ziół ale osobno poza tym sa mieszanki z tych ziół w sklepach moz na kupić jednak chmiel mnie uspokaja...najlepiej.....dziurawiec dziala przeciwdepresyjnie....lekko cudów nie oczekiwać :roll: ruch swieże powietrze polecam..bardzo :lol: dużo zdrówka życzę. :papa: witaminy,lecytyne kup w sklepach Calivity zobacz w necie oferuja suplementy zapoznaj sie ztym poczytaj.Zamów sprawdzałem i tylko tylko tam kupuje...więc sprawdzone.`

Ja piłam zawsze melisę, ale chyba się uodporniłam i też mam poranne problemy, ale moja lekarka poleciła mi tabletki z szyszek chmielu, biorę 2-3 pól godziny przed snem, później staram się zrelaksować przy muzyce i pomaga. U mnie wysiłek fizyczny nie daje dobrych rezultatów wieczorem, max po południu, bo później jest mi trudno zasnąć.
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli. — Arthur Schopenhauer
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:09

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

przez kasiuniaxv 13 wrz 2011, 10:20
ja to mam problemy z zasypianiem, rano bym mogła spać do oporu
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
12 wrz 2011, 22:41

Problemy ze snem, kamień na piersi, lęk... - jak z tego wyjś

Avatar użytkownika
przez Imbir 15 wrz 2011, 13:33
Ostatnio wrócił do mnie mój odwieczny problem, z zasypianiem nie mam problemów, ale w nocy budzę się kilka razy i nie umiem zasnąć. Rano budzę się wcześnie i już nie umiem zasnąć, mimo że mam taką możliwość. I cały dzień chodzę nie wyspana :roll:
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli. — Arthur Schopenhauer
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do