Sztuczny uśmiech

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Sztuczny uśmiech

przez wibek 30 sie 2011, 00:23
czesc

Mimo ze z moja nerwica radze sobie całkiem niezle przeszkadza mi jedna rzecz. Mój uśmiech. Lubie sie posmiac, robie to czesto. Przeszkadza mi bardzo mimika mojej twarzy kiedy się śmieje. Mój usmiech nie wyglada na szczery. Wygląda jakby był wymuszony na siłe. troche to dziwne. Przeszkadza mi to poniewaz zauwazaja to inne osoby. Czasami probuja nasladowac moj głupi wyraz twarzy podczas usmiechu patrzac na mnie co nie da sie nie zauważyc.

Wiem ze to glupie ale tak naprawde to nie wiem co moge z tym problemem zrobic. Macie jakies pomysly? bede wdzieczny za pomoc
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 mar 2011, 16:51

Sztuczny uśmiech

Avatar użytkownika
przez tahela 30 sie 2011, 00:34
A pewny jestes ,ze to tylko o usmiech chodziło, moze chodziło o cąłą twoja osobe, o grę ciała , o gesty, o postawe sylwetki a usmiech to tylko czesc tego wszystkiego . Moze ktos powiedział ,ze jestes sztuczny , ale chodziło o ogól a nie tylko o usmiech, takie rzeczy sie wiąza często, co?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sztuczny uśmiech

przez adamo_ 30 sie 2011, 01:24
:mrgreen:
adamo_
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sztuczny uśmiech

przez wibek 30 sie 2011, 20:52
adamo_, moze to i śmieszne ale świadomy jestem tego jak wygląda moj usmiech wiec daruj sobie suszenie zebow :) pozdrawiam


tahela, nikt mi nie powiedział, że jestem sztuczny. Jak najbardziej jestem sobą, nikogo nigdy nie udawalem, mam swoje zdanie. Od czasu kiedy nerwica pokazała swoje rogi wyraz mojej twarzy gdy sie usmiecham jest bardzo dziwny. Nie wyglada on na szczery. Wiem ze przez dlugi okres czasu gdy bylem w tlumie pojawialo sie odretwienie mojej twarzy, duze napiecie miesni. mysle ze nerwica ma jakis wplyw na nasze gesty jak i mimike twarzy.

Napisalem tu o tym z mysla ze ktos moze sie z czyms podobnym spotkal
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
02 mar 2011, 16:51

Sztuczny uśmiech

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 sie 2011, 21:08
wibek, Może jest też tak, że nie akceptujesz w swoim obecnym stanie swojego wyglądu, mam na myśli uśmiech. Teraz masz inny, surowy stosunek do siebie. Ale mogę się mylić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sztuczny uśmiech

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 31 sie 2011, 17:49
przewodniczący Napieralski uśmiech sztuczny opanowany do perfekt .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sztuczny uśmiech

przez CichoCiemny 02 wrz 2011, 02:21
wibek napisał(a):mysle ze nerwica ma jakis wplyw na nasze gesty jak i mimike twarzy.


Raczej ma wpływ na postrzeganie tego przez nas samych, tzn. wyolbrzymiasz po prostu problem, w tym sensie, że nie akceptujesz do końca siebie takim jakim jesteś.
Poćwicz może trochę przed lustrem, wielu osobom to pomaga.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Sztuczny uśmiech

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 wrz 2011, 17:33
A jak, ktoś nie jest wesołkiem ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sztuczny uśmiech

przez CichoCiemny 04 wrz 2011, 03:18
detektywmonk, ale co to zmienia? Jedynie będzie się mniej uśmiechać po prostu, ale nie ma osoby, która nigdy w życiu się z czegoś nie śmiała ;)
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Sztuczny uśmiech

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 04 wrz 2011, 12:58
Nie , ja umiem się śmiać .Jak coś oglądam lub słyszę . Ale :o nie umiem nikogo rozbawić .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sztuczny uśmiech

Avatar użytkownika
przez mm_ 07 wrz 2011, 14:14
wibek ja też mam coś nie tak z mimiką twarzy i mam podobne wrażenia do twoich co do tego. Wcześniej brałam antydepresanty i benzodiazepiny, po nich nasiliły się problemy z mimiką, bo te leki działają na cały układ nerwowy i na pewno mogą go w jakiś sposób uszkadzać. Przecież to czysta chemia, choć jak ktoś dobrze trafi w lek może być nieraz zbawienna..ale ja do leków nie mam szczęścia.
Avatar użytkownika
mm_
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
07 cze 2010, 14:56

Sztuczny uśmiech

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 02 paź 2011, 10:00
Czasem się uśmiecham, lecz nie jestem wesołkiem .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Sztuczny uśmiech

przez CichoCiemny 02 paź 2011, 22:53
Zielona magia skutecznie rozśmiesza ludzi :D
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do