Neuroprzekaźniki w nerwicy...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 03 lis 2013, 00:02
Jak dla mnie nerwica lekowa czy jak chcecie inaczej nazywac to ( w odroznieniu od powaznych chorob psychicznych) wiaze sie chyba z taka delikatna konstrukcja psychina , nadwrazliwoscia emocjonalna i mala odpornoscia na stres . U takiej osoby wszystko funkcjonuje jak nalezy ( jezeli zyje w strefie komfortu dla wlasnej osoby) dopiero zbyt silne narazenie na stres powoduje ze ta bariera peka i osoba doswiadcza objawow somatycznych. Po prostu biologicznie nie jest przystosowana do czegos ponad jej mozliwosci. Teraz mozna dumac czy wlasnie pod wplywem takiego przeciazenia pojawiaja sie jakies zaburzenia w pracy neuroprzekaznikow..Ja wlasnie uwazam , ze nie a wlasnie to o czym mowilem jest tego potwierdzeniem.

To tak jakby Małysz mial mial zaczac dzwigac ciezary Pudziana...wiadomo , ze polamalby sie caly. :shock: . Ale jakby troche "przypakowal" to moglby nieco zlagodzic te skutki naraznie na "cos" ponad jego sily. Stad pewnie cale te terapie itp...


zaburzenia neurprzekaznikow wiazalby z konkretnymi chorobami jakschizforenia,chad. Tutaj osoba moze miec silny konstrukt psychiczny silna osobowosc ale ten "pasozyt" w postaci choroby rujnuje nawet silne jednostki..


lol chyba o to chodzi:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

przez magnolia84 03 lis 2013, 00:06
lubudubu napisał(a): wiaze sie chyba z taka delikatna konstrukcja psychina , nadwrazliwoscia emocjonalna i mala odpornoscia na stres .

a co jest przyczyną tej delikatnej konstrukcji psychicznej? Nie zaburzenia gospodarki neuroprzekaźników?


lubudubu napisał(a): zaburzenia neurprzekaznikow wiazalby z konkretnymi chorobami jakschizforenia,chad.

te zaburzenia wiążą się nie tylko ze schizofrenią ale z depresją, nerwicą, itp
magnolia84
Offline

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 03 lis 2013, 00:11
Co jest przyczna? Nie wiem zapytaj matki natury czemu jeden rodzi sie taki a nie inny;).


Nie porownywalbym jednak takich jednostek chorobwych jak schizofrenia czy chad do nerwicy lekowej. Mysle ze to inna bajka.


Co do depresji to pewnie ma to powiazanie z praca neuroprzekaznikow ale chyba jezeli mowimy o endogennej bo reaktywna czy inne uwarunkowane czynnikami zewnetrznymi pewnie nie maja z tym wiele wspolnego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 03 lis 2013, 00:16
lubudubu, chodzi o to, że zaburzona gospodarka neuroprzekaźników skutkuje nadwrażliwością, odpornością na stres i ogólnie odpowiada za procesy emocjonalne i psychiczne. Stąd powyższe rozważania. No ale należy jeszcze pamiętać o zewnętrznych oddziaływaniach.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

przez magnolia84 03 lis 2013, 00:16
lubudubu nie uważasz, że wszystkie te choroby są związane z zaburzeniami w gospodarce neuroprzekaźników?
magnolia84
Offline

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 03 lis 2013, 00:20
We współczesnej klasyfikacji icd-10 rzadko spotkamy termin "nerwica". Tzn. ogólna kategoria F40-F48 nazywa się dokładnie "Zaburzenia nerwicowe, związane ze stresem i pod postacią somatyczną", ale raczej przemianowano większość jednostek na "zaburzenia lękowe". Myślę, że odpowiednikiem dawnej nerwicy lękowej jest "F41 - Zaburzenie lękowe z napadami lęku (lęk paniczny)". Nerwicę natręctw przemianowano na F42 "Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne" (ale w nawiasie podają, że to dawna nerwica natręctw). No i została cała kolumna F48Inne zaburzenia nerwicowe- do których np. zalicza się neurastenia.

Ogólnie u osób z PD(lęk paniczny), GAD(zespół lęku uogólnionego) leży po całości aktywność jądra migdałowatego i transmisja GABAergiczna(serotoninergiczna w jakimś stopniu też).
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

przez magnolia84 03 lis 2013, 00:22
tak czy inaczej z chęcią poczytałabym jakąś pozycję na ten temat w miarę w przystępnym języku
magnolia84
Offline

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 03 lis 2013, 00:27
.
chodzi o to, że zaburzona gospodarka neuroprzekaźników skutkuje nadwrażliwością, odpornością na stres i ogólnie odpowiada za procesy emocjonalne i psychiczne. Stąd powyższe rozważania. No ale należy jeszcze pamiętać o zewnętrznych oddziaływaniach


No wlasnie w tym caly sek , ze ja myslalem ze to wiaze sie z jakims dyskunfcjami strukturalnymi w obrebie mozgu, ale po przeczytanu tego co napisal dark passenger sam mam juz watpliwosci. No bo skoro np takie zaburzenia wiaza sie jak juz wyzej wspomniana ze schrzaniona aktywnoscia jadra pollezacego to pewnie w tym calym "jadrze" szlaki nerwowe nie pracuja jak nalezy a na tych szlakach praca neuroprzekaznikow....a wiec caly moj wywod psu w...Innymi slowy pewnie nerwice tez maja powiazanie z dysfunkcjami neuroprzekaznikow:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

Avatar użytkownika
przez niosaca_radosc 03 lis 2013, 00:30
Dark Passenger, wiedziałam, że jak się pojawisz, to trochę nas oświecisz ;)

Czyli zaburzenia lękowe to skutek nieprawidłowej gospodarki neuroprzekaźników, tak? A skoro wpływają na to przebyte choroby i przyjmowane leki, to całkowicie teoretycznie, mogę mieć GAD (fajny skrót :mrgreen: ) wskutek przebytej anginy i przyjmowanego antybiotyku?

Przykład oczywiście całkowicie skrajny.
Problemem nie jest problem. Problemem jest Twoje nastawienie do problemu
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
2204
Dołączył(a)
11 paź 2011, 21:24

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 03 lis 2013, 00:34
Jezeli dany srodek w tym antybiotyk oddzialowuje na OUN , przekracza bariere krew/mozg to pewnie moze miec wplyw na prace mozgu ale antybiotyki chyba nie maja specjalnie takiej mozliwosci...wiem ze niektore przekraczaja bariere krew/mozg ale to napewno w duzych dawkach i szczegolne rodzaje. Wiem bo jak kiedys leczylem sie na borelioze to mialem antybiotyki o takim oddzialowywaniu. To jedna kwestia a druga to taka ,ze przeciez antybiotyk ma miec pozytywne dzialanie a nie szkodzace:PP.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Neuroprzekaźniki w nerwicy...

przez magnolia84 03 lis 2013, 00:34
może niekoniecznie jednego antybiotyku.... :))
magnolia84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do