Renta z powodu nerwicy???

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 20 maja 2011, 20:23
No ja dostałem w Siedlcach w aptece leki za darmo sic!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16509
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Renta z powodu nerwicy???

przez sarali 26 lip 2012, 15:12
Witajcie,
ja choruje od 12 lat na nerwice, lekowa i depresyjna, czesto zmieniam prace bo trafiam na ludzi.........po prostu mam pecha do wspolpracownikow, to sie odbija na moim zdrowiu psychicznym, sama bym poszla na rente bo nie daje rady juz psychicznie, niedawno zlikwidowalam sklep bo chcialam byc na swoim ale to byla klapa teraz pracuje ale nie jest dobrze poza tym sama wychowuje coreczke, nie dam rady za 270 zl przezyc jak bym nie pracowala, a praca mnie wykancza. Gdzie sie zwrocic co robic jestem bezradna, samo to 9 godz w pracy, leki do tego i jak przychodze do domu to nie mam juz sily nawet sie odezwac do dziecka a gdzie pojsc na spacer albo cos innego.....
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 lip 2012, 14:41

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez patgaret 30 lip 2012, 16:17
jest tu ktos ktos

kto nie pracował i siedzi na rencie i ma 26-33 lat ?
Ostatnio edytowano 31 lip 2012, 03:47 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Off Top
Avatar użytkownika
Offline
Najładniejsze męskie oczy na Forum
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2012, 12:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez Kaszpirowski 03 paź 2012, 19:20
Zaburzenia schizotypowe - renta.

Czy warto się starać o rentę...?

Co o tym myślicie.?
Ostatnio edytowano 03 paź 2012, 21:14 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
"Ani kroku wstecz!"
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
198
Dołączył(a)
17 mar 2012, 14:17
Lokalizacja
Z fabryki bomb i amunicji.

Renta z powodu nerwicy???

przez tęcza 04 paź 2012, 09:53
Też jestem ciekawa,czekam na opinnie.Ale coś czuje że w tych czasach to nie jest takie proste...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
15 lut 2012, 13:26

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez Kaszpirowski 04 paź 2012, 10:55
Nooo...

Ja za tydzień składam o socjalną - zobaczymy co z tego wyjdzie.
"Ani kroku wstecz!"
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
198
Dołączył(a)
17 mar 2012, 14:17
Lokalizacja
Z fabryki bomb i amunicji.

Renta z powodu nerwicy???

przez magda22a 27 paź 2012, 04:05
masakra, jakie lenie i kombinatorzy z was! Ja mam zaburzenia osobowości, nerwicę, zaburzenia odżywiania, kilka razy byłam w szpitalu psychaitrycznym i biorę leki, ale biorę się w garść, bo nikt mi nie pomoże, jeśli sama nie spróbuję. Żaden człowiek, widząc, że się użalam nad sobą nie będzie mi współczuć i nie dziwię się. Mnie też krew zalewa, jak widzę takie niemoty, które tylko kombinują, jakby tu rentę sobie załatwić, albo grupę, kombinują gdzie pokazać łzy, jak upozorować atak, żeby w papierach był pobyt w psychiatryku, istny teatr obiboków! Moja mama jest naprawdę poważnie chora (cukrzyca, wrzody, silna arytmia, anemia, spuchniete nogi), nie jest już młoda i pracuje! I nie w jakiejś spokojnej pracy przy kwiatkach, tylko w poważnej instytucji państwowej, gdzie jak wiadomo trzeba 100 rzeczy naraz zrobić, a ludzie są różni, dlatego nie rozumiem takich jak wy ;/ i tak właśnie wkurza mnie to, że nam jest ciężko, ale chodzimy do pracy/szkoły, a na was trzeba robić, bo siedzicie całymi dniami na forach i użalacie się nad sobą, zamiast przejsc sie choćby do jakiegoś poradnictwa zawodowego, wiadomo nie każda praca dla każdego, ale można wiele zrobić wbrew opiniom, że w Polsce jest do d**y, wystarczy trochę chęci, są kursy, szkolenia, wolontariaty, ale nie, wy wolicie łapska wyciągać po pieniądze, bo wam się należy bo macie nerwicę i chcecie byc przez to nietykalni i zeby na was robić.. nosz k***a ;/
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 paź 2012, 04:00

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez Sorrow 27 paź 2012, 04:30
magda22a napisał(a):masakra, jakie lenie i kombinatorzy z was! Ja mam zaburzenia osobowości, nerwicę, zaburzenia odżywiania, kilka razy byłam w szpitalu psychaitrycznym i biorę leki, ale biorę się w garść, bo nikt mi nie pomoże, jeśli sama nie spróbuję. Żaden człowiek, widząc, że się użalam nad sobą nie będzie mi współczuć i nie dziwię się. Mnie też krew zalewa, jak widzę takie niemoty, które tylko kombinują, jakby tu rentę sobie załatwić, albo grupę, kombinują gdzie pokazać łzy, jak upozorować atak, żeby w papierach był pobyt w psychiatryku, istny teatr obiboków! Moja mama jest naprawdę poważnie chora (cukrzyca, wrzody, silna arytmia, anemia, spuchniete nogi), nie jest już młoda i pracuje! I nie w jakiejś spokojnej pracy przy kwiatkach, tylko w poważnej instytucji państwowej, gdzie jak wiadomo trzeba 100 rzeczy naraz zrobić, a ludzie są różni, dlatego nie rozumiem takich jak wy ;/ i tak właśnie wkurza mnie to, że nam jest ciężko, ale chodzimy do pracy/szkoły, a na was trzeba robić, bo siedzicie całymi dniami na forach i użalacie się nad sobą, zamiast przejsc sie choćby do jakiegoś poradnictwa zawodowego, wiadomo nie każda praca dla każdego, ale można wiele zrobić wbrew opiniom, że w Polsce jest do d**y, wystarczy trochę chęci, są kursy, szkolenia, wolontariaty, ale nie, wy wolicie łapska wyciągać po pieniądze, bo wam się należy bo macie nerwicę i chcecie byc przez to nietykalni i zeby na was robić.. nosz k***a ;/

To niech Twoja mama odda mi swoją pracę. Chętnie popracuję na jej rentę. Łatwo jest pracować w urzędzie państwowym po znajomości. Jak się pracuje prywatnie to za takie choroby wywalają z pracy albo w ogóle nie chcą przyjąć.
Jak masz pracę to Ci jest lekko. Inni pracy nie mają. Jak Ci się nie podoba to, że wyciągają ręce po pieniądze, to proponuję, byś odstąpiła komuś z nich swoje miejsce pracy. Posiedzisz na bezrobociu jak do każdej oferty pracy są dziesiątki do setek kandydatów, wyślesz dziesiątki odpowiedzi z profesjonalnie zrobionym CV na ogłoszenia o pracę i nie dostaniesz nawet zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną, dostaniesz się wreszcie na rozmowę kwalifikacyjną i nie dostaniesz pracy bo nie potrafisz bajerować, będziesz dzwoniła na oferty i się okaże że wcale nie szukają nowych ludzi tylko zbierają CV na wszelki wypadek gdyby ktoś im odszedł, to Ci się od razu zmieni gadka.

-- So paź 27, 2012 4:48 am --

Aha, i prosiłbym o nie zachęcanie ludzi do szukania pracy. I tak mam o kilka tysięcy za dużo konkurencji :evil: .

-- So paź 27, 2012 4:50 am --

Niech sobie idą na rentę, niech dostają zasiłek, cokolwiek byleby nie szukali pracy :evil: . Jest za dużo o chętnych do pracy :evil: .

-- So paź 27, 2012 4:54 am --

Najlepiej by było gdyby wszyscy ciężko chorzy poszli na rentę i przestali zajmować miejsca pracy zdrowym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez aniołek 27 paź 2012, 11:39
jak widać Pani Magdo faktycznie ma Pani zaburzenie osobowości i to typu narcystycznego bo empatii za grosz pani nie posiadasz!!
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez omeeena 27 paź 2012, 12:12
magda22a napisał(a):masakra, jakie lenie i kombinatorzy z was! Ja mam zaburzenia osobowości, nerwicę, zaburzenia odżywiania, kilka razy byłam w szpitalu psychaitrycznym i biorę leki, ale biorę się w garść, bo nikt mi nie pomoże, jeśli sama nie spróbuję. Żaden człowiek, widząc, że się użalam nad sobą nie będzie mi współczuć i nie dziwię się. Mnie też krew zalewa, jak widzę takie niemoty, które tylko kombinują, jakby tu rentę sobie załatwić, albo grupę, kombinują gdzie pokazać łzy, jak upozorować atak, żeby w papierach był pobyt w psychiatryku, istny teatr obiboków! Moja mama jest naprawdę poważnie chora (cukrzyca, wrzody, silna arytmia, anemia, spuchniete nogi), nie jest już młoda i pracuje! I nie w jakiejś spokojnej pracy przy kwiatkach, tylko w poważnej instytucji państwowej, gdzie jak wiadomo trzeba 100 rzeczy naraz zrobić, a ludzie są różni, dlatego nie rozumiem takich jak wy ;/ i tak właśnie wkurza mnie to, że nam jest ciężko, ale chodzimy do pracy/szkoły, a na was trzeba robić, bo siedzicie całymi dniami na forach i użalacie się nad sobą, zamiast przejsc sie choćby do jakiegoś poradnictwa zawodowego, wiadomo nie każda praca dla każdego, ale można wiele zrobić wbrew opiniom, że w Polsce jest do d**y, wystarczy trochę chęci, są kursy, szkolenia, wolontariaty, ale nie, wy wolicie łapska wyciągać po pieniądze, bo wam się należy bo macie nerwicę i chcecie byc przez to nietykalni i zeby na was robić.. nosz k***a ;/


O czym ty piszesz, człowieku???
Jednym się udaje "wziąć w garść" (co to w ogóle za określenie w przypadku nerwicy???), inni mimo leków, terapii i samozaparcia nie są w stanie z domu wyjść! Co ma do tego ilość czy długość pobytów w szpitalu?
I kto zatrudni takiego, kto na rozmowę o pracę przyjdzie z obłędem w oczach i nie potrafiący składnie mówić? Albo kto zatrzyma takiego, co będzie miał ataki i ciągle brał zwolnienia?
Jak można rozważać czy renta wystarczy na życie, jeśli się nie jest w stanie wstać z łózka?
Nie dawaj głupich rad i nie wrzucaj wszystkich do jednego wora!!! Nie masz pojęcia przez co niektórzy przechodzą!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez kaja123 27 paź 2012, 12:30
magda22a, hmmm Twój pierwszy post na forum i widać że masz zaburzenia osobowości. Współczuję i weź się w garść (jak napisałaś)bo złość wylewa Ci sie każdym możliwym otworem ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez Sorrow 27 paź 2012, 14:18
To jest nasza niesławna MagdalenaBMW :D . Była już kilkanaście razy banowana za aspołeczne zachowania :D .

Najgorzej jest jak tacy dorwą się do dziennikarstwa albo do polityki i zaczynają pieprzyć o tym jak to jest mnóstwo pracy a ludziom się nie chce pracować. Albo może to nawet jest jakaś agentka PO skoro ma rodzinę na pozycji państwowej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Renta z powodu nerwicy???

przez magda22a 27 paź 2012, 18:23
tak, mam zaburzenia osobowości, do tego nerwicę, jestem psychiczna i chodzę do pracy, studiuję i mam większe aspiracje niż kombinowanie skąd by tu kaskę podskubać :) ale z drugiej strony współczuję wam takiego życia, nic tylko leki, użalanie się nad sobą, tournee od lekarza do łóżka i na forum, ech, spokojnie, życie jest krótkie, już niedługo, a póki co żyjcie sobie na koszt państwa, w sumie tylko tyle macie z życia
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 paź 2012, 04:00

Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez Vian 27 paź 2012, 19:39
magda22a, nie czaję.
Ty i mama macie ciężko, więc wściekasz się, że ... inni nie chcą mieć tak ciężko..?
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do