W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez elwe07 26 lip 2011, 11:48
Witam! Chciałabym się dowiedzieć w jakich sytuacjach nerwica odpuszcza?Kiedy się cieszycie,ekscytujecie?A może kiedy czujecie ból fizyczny?Bardzo mnie ciekawi,czy można "oszukać" nerwice?
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

przez leon21 26 lip 2011, 16:52
Kiedy jestem odizolowany od ludzi na działce. Wtedy nie mam kompleksu niższości.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez Raffuss 26 lip 2011, 18:57
Zacznijmy od tego że nerwica, to nie jest jakiś swtór który sobie pasożytuje i jak jest najedzony, nie daje o sobie znać.

Jakby to bardziej obrazowo: gdy masz zwichnięty nadgarstek to kiedy boli Cię bardziej? Jak dajesz mu odpocząć czy jak spróbujesz podnieść ciężar?

Z nerwicą jest dokładnie tak samo.. uszkodzony układ nerwowy, obciążony mocniej zawsze da o sobie znać. Jest to reakcja obronna organizmu, sygnalizująca potrzebę leczenia.. coś jak bolący ząb.. niby można przeczekać, ale i tak się zemści..
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

przez rober6666 26 lip 2011, 19:02
...gdy jadę samochodem za kompletnym półgłówkiem....jestem wtedy tak wściekły i tak bardzo zaabsorbowany wymyślaniem sposobów odbierania prawa jazdy osłom nie mającym kompletnie predyspozycji ani odpowiedniego ilorazu , że zapominam o chorobie i objawach...
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez elwe07 26 lip 2011, 20:43
Raffuss napisał(a):Zacznijmy od tego że nerwica, to nie jest jakiś swtór który sobie pasożytuje i jak jest najedzony, nie daje o sobie znać.

Jakby to bardziej obrazowo: gdy masz zwichnięty nadgarstek to kiedy boli Cię bardziej? Jak dajesz mu odpocząć czy jak spróbujesz podnieść ciężar?

Z nerwicą jest dokładnie tak samo.. uszkodzony układ nerwowy, obciążony mocniej zawsze da o sobie znać. Jest to reakcja obronna organizmu, sygnalizująca potrzebę leczenia.. coś jak bolący ząb.. niby można przeczekać, ale i tak się zemści..




Nie chcę się kłócić,ale nie masz racji.Po pierwsze bzdurą jest to,że układ nerwowy "jest uszkodzony".Mamy dokładnie takie same układy nerwowe jak zdrowi ludzie,tylko trochę inne predyspozycje psychiczne związane z wychowaniem i cechami charakteru.A po drugie wierz mi,że ja chorując na nerwice 9 lat niejednokrotnie się przekonałam,że w pewnych sytuacjach w ogóle zapominam o jej istnieniu.Więc dlatego zadałam takie pytanie.
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez Raffuss 26 lip 2011, 20:48
elwe07 napisał(a):Nie chcę się kłócić,ale nie masz racji.Po pierwsze bzdurą jest to,że układ nerwowy "jest uszkodzony".Mamy dokładnie takie same układy nerwowe jak zdrowi ludzie,tylko trochę inne predyspozycje psychiczne związane z wychowaniem i cechami charakteru.A po drugie wierz mi,że ja chorując na nerwice 9 lat niejednokrotnie się przekonałam,że w pewnych sytuacjach w ogóle zapominam o jej istnieniu.Więc dlatego zadałam takie pytanie.


Być może nie mam racji, ale podważałoby to całą obecną medycynę ;) (być może powinienem napisać uszkodzony w cudzysłowie, wtedy byłoby to bardziej zrozumiałe)
Faktycznie może u ciebie obciążony stresem układ nerwowy chowa nerwicę w odległy zakątek, jednak nawet jeśli tak jest, jesteś raczej jednostkowym przypadkiem. :)
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez elwe07 26 lip 2011, 20:54
Raffuss napisał(a):
elwe07 napisał(a):Nie chcę się kłócić,ale nie masz racji.Po pierwsze bzdurą jest to,że układ nerwowy "jest uszkodzony".Mamy dokładnie takie same układy nerwowe jak zdrowi ludzie,tylko trochę inne predyspozycje psychiczne związane z wychowaniem i cechami charakteru.A po drugie wierz mi,że ja chorując na nerwice 9 lat niejednokrotnie się przekonałam,że w pewnych sytuacjach w ogóle zapominam o jej istnieniu.Więc dlatego zadałam takie pytanie.


Być może nie mam racji, ale podważałoby to całą obecną medycynę ;) (być może powinienem napisać uszkodzony w cudzysłowie, wtedy byłoby to bardziej zrozumiałe)
Faktycznie może u ciebie obciążony stresem układ nerwowy chowa nerwicę w odległy zakątek, jednak nawet jeśli tak jest, jesteś raczej jednostkowym przypadkiem. :)


Wiesz,przykładem może być to,że gdy naprawdę jestem mocno wkurzona na kogoś/coś to nerwica odpuszcza.Podejrzewam,że mam problem z wyrażaniem emocji i też stąd bierze się ta choroba,ale to tylko moje przypuszczenia.
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez Raffuss 26 lip 2011, 21:02
Wiesz,przykładem może być to,że gdy naprawdę jestem mocno wkurzona na kogoś/coś to nerwica odpuszcza.Podejrzewam,że mam problem z wyrażaniem emocji i też stąd bierze się ta choroba,ale to tylko moje przypuszczenia.


Na moje to ona nie odpuszcza.. odstawiasz ją na bok, bo przeładowany układ nerwowy nie ogarnia tylu rzeczy na raz.. Jakie są podstawy Twojej choroby, nie mi oceniać.. Ty i Twój psycholog jesteście w stanie to ocenić.
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez Vitalia 27 lip 2011, 08:51
Ja u siebie zauważyłam, że jesli pojawiają się u mnie silne emocje inne niż lęk, to wtedy lęk opada. Najczęściej gdy ktoś mnie mocno wkurzy, albo wtedy gdy stanie się coś bardzo złego np. umrze ktoś z rodziny, wtedy smutek , żal, szok są tak duże, że lęk opada i ja która normalnie za żadne pieniądze nie wejdę do kościoła, idę na pogrzeb. Tylko, że nerwica nie odpuszcza na długo, niestety.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 27 lip 2011, 09:23
Podczas czytania , rozmowy ze znajomymi .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16488
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez Siasia 27 lip 2011, 15:00
Vitalia napisał(a):Ja u siebie zauważyłam, że jesli pojawiają się u mnie silne emocje inne niż lęk, to wtedy lęk opada. Najczęściej gdy ktoś mnie mocno wkurzy, albo wtedy gdy stanie się coś bardzo złego np. umrze ktoś z rodziny, wtedy smutek , żal, szok są tak duże, że lęk opada i ja która normalnie za żadne pieniądze nie wejdę do kościoła, idę na pogrzeb. Tylko, że nerwica nie odpuszcza na długo, niestety.

Masz na myśli mszę niedzielną, czy nawet zwykłą(w ciagu tygodnia) lub po prostu wizytę na modlitwe? W ogóle nie wchodzisz?


Ja o swojej przypadłości zapominam, gdy jestem ze znajomymi(ale w jakimś bezpiecznym miejscu np. dom którejś kolezanki), gdy prowadzę auto(tak się na tym skupiam, że nic innego nie jest mnie w stanie zająć) i na działce - cisza, spokój, brak tłumów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez Vitalia 27 lip 2011, 16:18
Siasia, na modlitwę mogę wejść, ale nie czuję takiej potrzeby, a na mszy nie mogę wytrzymać, za duży poziom lęku. Poza tym oczywiście nerwica u mnie odpuszcza we wszystkich "bezpiecznych" dla mnie miejscach, czyli tam, gdzie nie ma ludzi, albo jest ich mało
Avatar użytkownika
Offline
Posty
457
Dołączył(a)
30 kwi 2008, 12:49

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

Avatar użytkownika
przez Siasia 27 lip 2011, 17:04
Vitalia, ja na niedzielnej mszy nie byłam ponad miesiąc, jak i nie lepiej..

dokładnie - też czuje się dobrze w miejscach, gdzie nie ma ludzi, albo jest ich mało.
Najlepiej gdy jestem w osamotnionym miejscu na świeżym powietrzu..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
18 cze 2011, 18:46

W jakich sytuacjach nerwica Wam odpuszcza?

przez uzytkownik 27 lip 2011, 17:15
W kościele, to ja byłem chyba ostatni raz podczas bierzmowania... (nie licząc wesel i pogrzebów)
uzytkownik
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do