Nerwica a Alkohol..

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a Alkohol..

przez ruda89 27 cze 2011, 23:28
jak sobie radzic z atakiem nerwicy po nawet najmniejszej ilosci alkoholu?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 cze 2011, 20:26

Nerwica a Alkohol..

Avatar użytkownika
przez ketjow 27 cze 2011, 23:33
hmmm... nie pić :D
Rzeczywistość daje więcej wrażeń niż fikcja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
11 lis 2008, 02:11
Lokalizacja
Poznań

Nerwica a Alkohol..

przez ruda89 27 cze 2011, 23:42
sytuacja wyglada tak..,ze po alkoholu ona objawia sie atakiem agresji.. a na trzezwo.. nieprzespanymi nocami, atakiem placzu..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 cze 2011, 20:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a Alkohol..

Avatar użytkownika
przez marianski696 28 cze 2011, 11:01
Ja odradzam picie alkoholu, kac u mnie potęgował objawy i bardzo łatwo było wpaść w ciąg, ja już rok nie pije, a wręcz mam "alkoholofobie" :) i bardzo z tego powodu się ciesze, byłem już jedna nogą w następnym choróbsku jakim jest alkoholizm. Każdego kto chcę leczyć się alkoholem rozumiem bo wiem że po nim wszystko przechodzi ale trzeba w końcu zacząć żyć normalnie ! Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
27 sty 2010, 17:01

Nerwica a Alkohol..

Avatar użytkownika
przez ketjow 28 cze 2011, 14:46
nie zaczynaj pić żeny stłumić lęki chyba że chcesz stać potem pod sklepem 24h i prosić każdego o 2zł na browara. Idź do lekarza a napewno Ci pomorze ave...
Rzeczywistość daje więcej wrażeń niż fikcja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
11 lis 2008, 02:11
Lokalizacja
Poznań

Nerwica a Alkohol..

przez gravity_heart 29 cze 2011, 23:12
ja już jestem na tym stopniu, że chyba nie potrafię nie pić.. najgorsze jest to, że mieszam alkohol z lekami -.-
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
29 cze 2011, 22:04
Lokalizacja
Katowice/Bielsko-Biała

Nerwica a Alkohol..

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 cze 2011, 23:14
gravity_heart, Terapia odwykowa!
Poproś psychiatrę o skierowanie na sesje terapeutyczne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Nerwica a Alkohol..

Avatar użytkownika
przez marianski696 01 lip 2011, 19:27
gravity_heart napisz coś więcej masz objawy abstynencyjne ? jak często pijesz i jaką ilośc alkoholu ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
27 sty 2010, 17:01

Nerwica a Alkohol..

Avatar użytkownika
przez villah 01 lip 2011, 19:38
gravity_heart napisał(a):ja już jestem na tym stopniu, że chyba nie potrafię nie pić.. najgorsze jest to, że mieszam alkohol z lekami -.-


No to albo idz na odwyk albo kop sobie dół... W ogole naprawde imponujesz mi, ze podczas chroby potrafisz pić, ja raz jak sie napier****m, to nastęnego dnia wciągała mnie............. czarna dziura, jedno z najbardziej chorych i przerazających doświadczen w moim życiu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
01 cze 2009, 22:29

Nerwica a Alkohol..

przez kobieta28 04 lip 2011, 09:07
ja akurat nie mam z tym problemu:) piję raz na jakiś czas na jakichś imprezach ze znajomymi i tyle, czyli normalnie, najgorzej na kacu, jak'umieram'....ehhh ale to jak każdy:)w sumie nic większego mi się nie dzieje, ale nie biorę żadnych leków więc nie ma mieszanki wybuchowej...i szczerze powiem czasem nie rozumiem abstytnentów....siedzą na imprezach w kącie, myślą tylko aż się skończy...to po co w ogóle przyszli;p myślę, że wszystko jest dla ludzi i w małych ilościach alkohol nikomu nie zaszkodzi...gorzej jak zaczyansz pić sam przed lustrem......
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:22

Nerwica a Alkohol..

przez CichoCiemny 05 lip 2011, 05:22
Ja lubię sobie wypić samemu, przy kompie, albo do jakiegoś filmu jak w nocy oglądam sam, ale nie to żeby się upić, po prostu kilka dobrych piw (niepasteryzowanych), czasem nawet jedno starczy, czy szklankę whisky dla smaku i rozluźnienia, bo lubię tego typu alkohol, ale nie w dużych ilościach i nie codziennie, po prostu wtedy kiedy mam ochotę.

Co do imprez - bardzo rzadko na takie chodzę, zazwyczaj jak już gdzieś z kimś idę to do jakiegoś pubu, lub na plaże (najlepszy klimat latem, wieczorem na plaży), ale do typowych klubów nie lubię chodzić, bo jest za głośno i za dużo ludzi. Jak już to jakieś imprezy typu "open air" (na powietrzu), ale to wtedy zamiast alkoholu wolę inne specyfiki. ;)
CichoCiemny
Offline

Nerwica a Alkohol..

Avatar użytkownika
przez mlody1488 05 lip 2011, 10:44
Ja to jak sie pozadnie zglusze to wszystko mi mija mam taki temat ze przed wypiciem 1 piwka boje sie ze nasili mi ono ataki ale tak jak osusze 6 butelek to jestem zdrowiutki :D tylko kac jest najgorszy bo poteguje leki a dzis pani doktor przepisujac mi tabletki powiedziala ze mam przez jakis okres niepic pozniej mi powie kiedy moge LOL ;)
To ty jedziesz, Perunie?
Ty to śmigasz na chmurze?
Błyski pociskasz przodem,
Drogi na przełaj wiadome,
Cztery wiatry, cztery źrebce młode,
Smagasz czerwonym gromem.
A popędzaj! A goń! A dogoń!
Kogo w chmurach deszczami gnasz!...
Z garści wydrę ci włócznię-ogień.
Noc ci z karku zedrę - twój płaszcz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
23 cze 2011, 15:45
Lokalizacja
Koszalin

Nerwica a Alkohol..

Avatar użytkownika
przez marianski696 05 lip 2011, 22:27
kobieta28 napisał(a):ja akurat nie mam z tym problemu:) piję raz na jakiś czas na jakichś imprezach ze znajomymi i tyle, czyli normalnie, najgorzej na kacu, jak'umieram'....ehhh ale to jak każdy:)w sumie nic większego mi się nie dzieje, ale nie biorę żadnych leków więc nie ma mieszanki wybuchowej...i szczerze powiem czasem nie rozumiem abstytnentów....siedzą na imprezach w kącie, myślą tylko aż się skończy...to po co w ogóle przyszli;p myślę, że wszystko jest dla ludzi i w małych ilościach alkohol nikomu nie zaszkodzi...gorzej jak zaczyansz pić sam przed lustrem......


Gdy bym wiedział co przejde przez picie alkoholu i ile strace to w życiu bym tego nie tknął. I wcale nie piłem sam przed lustrem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
27 sty 2010, 17:01

Nerwica a Alkohol..

Avatar użytkownika
przez villah 06 lip 2011, 07:38
Ja tez, ile bym k***a dał, zeby cofnąć czas, i życ na czysto od początku.. człowiek nabiera rozumu po szkodzie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
01 cze 2009, 22:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do