Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi.

Avatar użytkownika
przez kreatka 05 sie 2011, 22:58
Zapanować nad wyrazem twarzy
Chciałabym zapytać czy ktoś ma podobny problem,może ktoś wie, co za tym stoi i przede wszystkim - jak na to zaradzić... Mianowicie mam tak, żemoja twarz ciągle wyraża wrogość i nie potrafię jakoś na to wpłynąć, czuję że nie mam władzy nad swoją twarzą i odstraszam tym ludzi. Tojestdla mnie spory problem, bo odstraszam też ludzi, na których mi zależy. Nawet jak się staram przybrać bardziej sympatyczny wyraz twarzy to kiedy np zobaczę się w lustrze straszę samą siebie.. To okropne..

Wie ktoś o co w tym chodzi??
Ostatnio edytowano 05 sie 2011, 23:39 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na zbliżoną problematykę
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 20:11

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez Korba 05 sie 2011, 23:02
Może by tak poćwiczyć uśmiech przed lustrem?
Ostatnio edytowano 05 sie 2011, 23:44 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez BB1 05 sie 2011, 23:06
Zacznij się śmiać z tego wyrazu twarzy ułórz jakąś historyjkę w której ten wyraz twarzy będzie śmieszny. Tak że zacznie Ci się chcieć śmiać z tego wyrazu twarzy.
Ostatnio edytowano 05 sie 2011, 23:45 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

przez refren 05 sie 2011, 23:36
Nie myśl o tym, nie staraj się kontrolować twarzy, bo będzie gorzej. Skup się na odbieraniu dobrych emocji, które dają Ci inni i które przy nich odczuwasz - bo muszą być takie chwile. Pomyśl, za co ich lubisz. Jak na przykład pomyślisz, że mogłabyś przytulić kogoś, kogo lubisz, wyobrazisz sobie to, to na pewno nie będziesz wyglądać wrogo.
Ostatnio edytowano 05 sie 2011, 23:46 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono
refren
Offline

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sie 2011, 23:43
kreatka, Myślę,że problem może dotyczyć tego, jak Ty siebie postrzegasz jako osobę,że widzisz w sobie osobę wrogą. Piszesz,że odstraszasz ludzi.
To może być Twój odbiór siebie, napewno nie jest tak,że ktoś Ci zwróćił uwagę,że straszysz.
A może Ty blokujesz emocje z nieznanych Ci przyczyn?
W jakich sytuacjach odstraszałaś wg Ciebie kogoś? Potrafisz odpowiedzieć?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez kreatka 06 sie 2011, 00:21
Ale własnie sęk w tym, że ja nawet nie wiedziałam, że tak wyglądam, dopiero jakiś czas temu zaczęłam się zastanawiać nad tym w związku z reakcjami ludzi na mnie i zaczęłam się obserwować - ja tego nie czuję/-łam, że tak wyglądam, może mi się wydawać, że np moje oczy wyrażają coś w rodzaju uśmiechu, a jak spojrzę w lusterko to mnie odrzuca aż. Czasem jak na siebie spojrzę to aż mi się płakać chce.

Moja twarz chyba wyraża to, co siedzi gdzieś głęboko we mnie, z czego ja tak na poziomie świadomości nie do końca zdaję sobie sprawę. No i na pewno moje samopoczucie się odbija na twarzy, nawet jak się staram to jakoś zatuszować.
Zastanawiam się właśnie (nawiązując do wątku, z któym mnie połączono) czy lek poprawiając samopoczucie nie wpłynąłby jakoś też na ten "objaw". Bo teraz leków nie biorę, a może powinnam.

Na psychoterapię nie liczę już.. Straciłam co do niej nadzieję (choć kontynuuję).

-- 06 sie 2011, 00:25 --

Bo to jest tak naprawdę kwestia typu: "nie umiem się uśmiechać, kiedy jest źle". I tyle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 20:11

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sie 2011, 00:33
kreatka, No to nie uśmiechaj się kiedy jest źle.
A kiedy dla Ciebie jest źle? Wtedy, kiedy Tobie jest źle?
Czy jeśli sytuacja widziana Twoimi oczami jest zła?
Leki nie zmienią wyrazu Twojej twarzy, mimiki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez kreatka 06 sie 2011, 00:38
Wtedy, kiedy czuję się źle, kiedy jest mi ciężko wewnętrznie, kiedy czuję się ociężała, bezsilna. Chodziło mi o to, żeby nie odstraszać ludzi dla mnie ważnych (a dodam że w towarzystwie tych "ważnych" stresuję się najbardziej i wtedy tym bardziej sztywnieję i przybieram wrogi wyraz twarzy).

No ja mam nadzieję, że lek może pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
30 wrz 2009, 20:11

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 sie 2011, 00:40
kreatka, Lek z takiego powodu? Wybacz , ale to niezbyt mądre rozwiązanie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sie 2011, 00:41
kreatka, Czyli tak jak mówiłam wcześniej, że możesz mieć problem z emocjami.
Osoby ważne-przy nich z jakiegoś powodu nie czujesz się naturalnie, swobodnie, wraz z emocjami zmienia się mimika.
Kontynuuj tą terapię.
Ile czasu na nią chodzisz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez BB1 06 sie 2011, 00:42
" (a dodam że w towarzystwie tych "ważnych" stresuję się najbardziej i wtedy tym bardziej sztywnieję i przybieram wrogi wyraz twarzy). "

Jak umiejscowina jest osoba w Twojej wyobraźni "ważna" ta przy której się stresujesz ?
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez tahela 06 sie 2011, 00:45
Ja ostatno zauwazyłam ze chodze wbijac wzrok w ziemię, kiedys tak juz miaam. Ztym ,z emi nkt nigdy niepowiedział,ze mam dziwny wzrok ani nic niemiłego czasem patrzyłam w ziemie i nie mysłałam o niczym , ale minęło a ostatnio szłam po ulicy własnie w takim beznadziejnym stanie, płakac mi sie chciało i zauwazyłam nagle ,ze mam spuszczona głowe i wzrok wbity w ziemie podniosłam głowe i zaczęłam patrzec na ludzi . Chociaż zmusze sie pilnowac znowu.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 sie 2011, 00:45
BB1, Ważna to zapewne u góry :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Kontakt wzrokowy z innymi ludźmi

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sie 2011, 00:46
BB1, Jeśli jest osoba"ważną" to obojętnie czy na dole, u góry, z boku.
Jest ważna. I tyle.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do