Wielodniowy ból brzucha

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Wielodniowy ból brzucha

przez zagubiony 15 cze 2011, 22:37
Cześć, wracam na forum po bardzo długim czasie. Nie był to czas 'wolności', bowiem męczą mnie często szumy uszne. Natomiast z tym nauczyłem się już żyć. Zresztą faktycznie widać pewną relację między poziomem stresu a występowaniem szumów.
Koszmar zaczął się w sobotę wieczorem. Zaczął mnie boleć piekąco brzuch. W niedzielę to samo. Do dzisiaj brzuch boli praktycznie cały czas. Zmienia się tylko natężenie. Piecze, rzadziej kłuje, boli. Cały czas obolały. Chciałem się z Wami skonsultować, czy to może być kolejny raz atak nerwicy? Wiem, że to może być N-chorób, od raka, przez wrzodziejące zapalenie jelita grubego po IBS, ale patrząc na fakt, że przez kilka lat nerwica atakowała w różnych miejscach, a do tego 2 lata temu miałem atak podobny do objawów IBS, chciałem się upewnić, czy to w ogóle możliwe, żeby i tym razem były to "tylko" nerwy? Ale przy takim bólu?
Nigdy nie zrozumiem tej choroby:( Jestem mocny, otwarty, w miarę dynamiczny. A gdy ta choroba dopada, to jestem bezsilny zupełnie... :(
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Wielodniowy ból brzucha

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 cze 2011, 22:57
zagubiony, żeby wykluczyć inne choroby udaj się do rodzinnego po skierowanie na badania. Krew na helicobacter pyroli, gastroskopia, usg.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wielodniowy ból brzucha

przez zagubiony 15 cze 2011, 23:14
Dzięki, idę jutro do rodzinnego. Mam nadzieję, że się obejdzie bez kolono... :( Gastroskopię miałem te 2 lata temu, fajnie byłoby, żeby i tym razem obyło się bez...
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wielodniowy ból brzucha

Avatar użytkownika
przez *Monika* 15 cze 2011, 23:20
zagubiony, Trzymam kciuki! daj znać co i jak!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Wielodniowy ból brzucha

przez zagubiony 15 cze 2011, 23:30
Monika1974 napisał(a):zagubiony, Trzymam kciuki! daj znać co i jak!
Dzięki za wsparcie.
Gdy zaatakował mnie brzuch/jelita 2 lata temu, było podobnie, choć... inaczej. Wówczas jak mnie ból złapał, to myślałem, że padnę. Ale był epizodyczny przez pewien okres czasu. No i straciłem... 10 kg w miesiąc(!). Akurat tych 10 kg nie żałowałem, w tym przypadku można byłoby napisać, że mi to z nieba spadło:D Do wagi przed nigdy nie wróciłem i dobrze. Wówczas krew miałem marzenie, test na helicobakter ujemny, wszystko super. Gastrologia (bleee) też OK. Okazało się, że nerwy...
Tym razem chciałbym, żeby to było to samo, bo ten ciągły ból przeraża, że tym razem niestety nie...
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Wielodniowy ból brzucha

przez rafi.zafi 16 cze 2011, 12:49
Witam .Proponowałbym zrobic badania w kierunku chlamydi i mycoplazmy.Ja zmagałem sie z nerwica prawie 12 lat .Podobne objawy do Twoich . W tej chwili lecze wyzej wymienione bakterie ,i mam spokój. Uwazam ,że spróbowac warto.Ja szukałem swoich dolegliwości kupe lat i wyszło przy ukąszeniu kleszcza :tel2: .Pozdrawiam.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 maja 2011, 16:03

Wielodniowy ból brzucha

przez zagubiony 16 cze 2011, 20:21
rafi.zafi napisał(a):Witam .Proponowałbym zrobic badania w kierunku chlamydi i mycoplazmy.Ja zmagałem sie z nerwica prawie 12 lat .Podobne objawy do Twoich . W tej chwili lecze wyzej wymienione bakterie ,i mam spokój. Uwazam ,że spróbowac warto.Ja szukałem swoich dolegliwości kupe lat i wyszło przy ukąszeniu kleszcza :tel2: .Pozdrawiam.

Przeszedłem już cały pakiet objawów. Zaczęło się kilka lat temu od wrażenia migania wzroku, nocnych napadów ciepła. Czułem się fatalnie przez kilkadziesiąt dni. Przeszło. Po jakimś czasie zaatakowało znowu, drętwieniem kończyn, nosa. Minęło, to było jakieś 3-4 lata temu. 2 lata temu zaatakowało gastrykę. Objawy podobne do obecnych, choć nie bolało prawie cały czas, ale bóle były chyba mocniejsze. Aaa, od roku szumy uszne, natężenie przeróżne.
Zatem obecnie ze starych objawów nie zostało na szczęście nic, ale pojawiły się szumy uszne (są okresy, gdy nie słyszę ich) oraz od zeszłej soboty ból brzucha. Co ciekawe, nocą śpię jak zabity a rano ból 'budzi' się powoli ze mną....
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Wielodniowy ból brzucha

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 16 cze 2011, 21:42
zagubiony napisał(a): Co ciekawe, nocą śpię jak zabity a rano ból 'budzi' się powoli ze mną....

Też tak miałem.Jeśli wszystkie badania wychodzą OK ,to jak najbardziej to może być tylko nerwica.Ale szum w uszach to raczej jest z innej przyczyny.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Wielodniowy ból brzucha

przez zagubiony 16 cze 2011, 21:54
MARIAN1967 napisał(a):Też tak miałem.Jeśli wszystkie badania wychodzą OK ,to jak najbardziej to może być tylko nerwica.

Niestety, dzisiaj nie udało mi się dostać nawet do lekarza rodzinnego. Te wyniki były robione 2 lata temu, gdy również dostałem w kość gastrycznie. Teraz nie mam jeszcze nic.. Jutro trafię do lekarza, krew w poniedziałek, pierwsze wyniki będę miał we wtorek. Masakra, to jest szansa, że albo w końcu przejdzie, albo... rozpieprzy mi organizm od środka, jeśli to coś poważnego... :(

MARIAN1967 napisał(a):Ale szum w uszach to raczej jest z innej przyczyny.

Nie mam pojęcia, od czego. 1,5 roku przed wystąpieniem szumów miałem rezonans magnetyczny mózgu - czysto na szczęście..
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Wielodniowy ból brzucha

Avatar użytkownika
przez arla 16 cze 2011, 22:00
zagubiony, a jakieś leki bierzesz? ja też tak miałam w najbardziej ostrej fazie w dzień masakra a w nocy spokój. Czasem miałam wrażenie, że wszystkie wnętrzności skręcają mi się w spirale ;/ bleee
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Wielodniowy ból brzucha

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 16 cze 2011, 22:01
zagubiony, mam osłabione krążenie krwi .A to niestety źle wpływa na prawidłową pracę mózgu .Stąd biorą się szumy w uszach i mnóstwo innych problemów ze zdrowiem .To z kolei źle wpływa na naszą psychikę.Ile masz lat?
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Wielodniowy ból brzucha

przez zagubiony 16 cze 2011, 22:03
MARIAN1967 napisał(a):mam osłabione krążenie krwi .A to niestety źle wpływa na prawidłową pracę mózgu .Stąd biorą się szumy w uszach i mnóstwo innych problemów ze zdrowiem .To z kolei źle wpływa na naszą psychikę.Ile masz lat?
Lat 29. Leczyłem się - mając raptem 17 lat - na nadciśnienie. W bliskiej rodzinie był tętniak mózgu...Nie wiem, czy nie wiązać szumów z ciśnieniem. Ale są wg mnie zbyt stałe...
Zresztą, priorytetem teraz, żeby nie bolał ten cholerny brzuch...

arla napisał(a):zagubiony, a jakieś leki bierzesz?
Nie, kompletnie nic od długiego czasu.
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Wielodniowy ból brzucha

Avatar użytkownika
przez arla 16 cze 2011, 22:17
zagubiony, no to najważniejsze żebyś się dostał do tego lekarza pewnie coś przepisze, ja mam nawrót i dostałam znowu pare rzeczy , no i skierowania na badania ..najgorsze jest to ,że usg dopiero w lipcu a gastrolog w sierpniu bo wszyscy sa na urlopie hehehe
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Wielodniowy ból brzucha

przez zagubiony 16 cze 2011, 22:21
arla napisał(a):no to najważniejsze żebyś się dostał do tego lekarza pewnie coś przepisze
Oby, bo jestem już fizycznie zmęczony tym bólem... Nie jest powalający, ale prawie stały, co męczy strasznie...

arla napisał(a):najgorsze jest to ,że usg dopiero w lipcu a gastrolog w sierpniu bo wszyscy sa na urlopie hehehe
Masakra...
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
14 wrz 2008, 11:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Yahoo [Bot] i 13 gości

Przeskocz do