Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez element 03 cze 2011, 22:44
Witam czy ktos z Ludzi na forum mial objawy takie jak przy otepieniu? (demencji)? Ja mam tak ze nie czuje nic... Radosci, szczescia, tesknoty, milosci... Jedyne co czuje to lęk. Nie radze sobie z otepieniem... mam to od okolo 2 lat dzien w dzien.... Otepienie typu glupota ktos cos do mnie mowi wyssane z palca ja w to wierze... Ktos wymysli bajeczke ja uwierze. Nie radze sobie z codziennymi czynnosciami typu mycie garow sprzatanie pranie nawet wiazanie butów nie mam pamieci dlugotrwalej naucze sie po 2 dniach wylatuje mi wszystko z glowy jestem glupi jak but... Mam problemy ze wszystkim ale to otepienie jest najgorsze glowa ciezka ze 100 kg snuje sie jak jakas zmora nie czuje ze zyje czy ktos tak mial?? Boje sie ze to jakis autyzm czy cos....
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 cze 2011, 23:25
bartowicztbg, To mogą być objawy nerwicowe, zaburzenia lękowe.
Chodzisz regulanie do specjalisty? No i co z terapią?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez element 03 cze 2011, 23:29
bylem 3 razy za pierwszymi dwoma stwierdzono u mnie depresje i na to sie leczylem ale nie przechodzilo... Ja tez nie bylem do konca zadowolony bo mialem klopoty z lękiem ktory nie przechozil i nic na niego nie mialem leczylem sie jedynie lekami.... Teraz bylem 3 raz ostatnio i jestem bardzo zadowolony bylem na NFZ ale lekarka calkiem inaczej podeszla do mojego problemu stwierdizla ze to nerwica lękowa i od sierpnina mam miec terapie raz w tygodniu na NFZ bo to pomoze dodatkowo teraz biore fluanxol i lęki ustepuja ale boje sie o to otepienie ktore trwa juz od ponad 2 lat.... Czy to przejdzie? czy to wina nerwicy? Czy poprostu mam mozg uszkodzony?
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 cze 2011, 23:36
bartowicztbg, Fajnie,że zapisałeś się na terapię. Szkoda tylko,że to od sierpnia dopiero. Wtrzymaj.
Ja gdy miałam nasilone objawy lękowe to zapominałam w co byłam ubrana tego samego dnia jak wróciłam z pracy.
Też nie mogłam skupic uwagi, skoncentrować sie.
Tylko,że ja od razu poszlam na psychoterapię.
Nie martw się.Objawy powinny ustąpić w trakcie procesu terapeutycznego.
Jak leki nie będą działały jak powinny....to przejdź się do psychiatry , powinien zaradzić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez element 03 cze 2011, 23:39
narazie chce mi sie tylko spac po tym leku wczoraj sie zachowalem jak dzieciak bo mialem chwile slabosci i wypilem 3 piwa a wiem ze nie mozna pic biorac takie leki.. Ale mam nadzieje ze to sie wiecej nie powtorzy. WIem ze szkoda z tym sierpniem ale nic nie zrobie bo to na NFZ. Z lękami to sam nie wiem czy dziala jakos rewelacyjnie ogolnie nie jestem super zadowolony bo mial pobudzac a mnie usypia mial likwidowac lęk a wcale do konca tego nie robi;)
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 cze 2011, 23:40
bartowicztbg, Nie pij alkoholu bo wzmaga lęki.
Ile czas bierzesz lek?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez element 03 cze 2011, 23:43
w srode mina 2 tygodnie wiem z tym alkoholem to zrobilem glupote... Niby uspokaja jak sie wypije.. ale na 2 dzien (dzisiaj) umieralem... kompletna dezorientacja....
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 cze 2011, 23:44
bartowicztbg, To krótki okres jak na rozkręcene się leku.
Nic się nie martw, jesteś pod kontrolą lekarza.
A w sierpniu przyłóż się do terapii. Daj sobie szansę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez element 03 cze 2011, 23:46
wiem wkoncu chce to gowno zwalczyc... juz ponad 2 lata mnie to meczy na dzisiejsza chwile nie umiem nic zrobic... Nie pojde do pracy bo sie boje pozatym nie zrobie tam nic... bo nie umiem wiec nie mam zadnych perspektyw na przyszlosc rozstalem sie z dziewczyna po ponad 2 letnim zwiazku bo nie potrafilem jej pokochac... Nie wiem jakie to uczucie nie znam go.. Chce wkoncu czuc jak normalny czlowiek i zyc a nie istniec... no i pozbyc sie tego otepienia.....
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 03 cze 2011, 23:49
bartowicztbg, Wszystko w swoim czasie.
Ja chodzę na terapię 20-ty miesiąc.
I też jeszcze nie jest tak, jakbym chciała,żeby było.
To leczenie wymaga czasu.
Nie powątpiewaj.
Wiem,że Ci ciężko, ale tyle przetrzymałeś więc wytrzymasz jeszcze trochę.
Nie powinieneś rezygnować z kontaktów, jakichkolwiek.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez element 03 cze 2011, 23:51
Wiem ale co mialem oszukiwac swoja 2 polowke? nie wiedzialem co do niej czuje bo nie znam takich uczuc. Chce zeby byla szczesliwa bo mi zalezy na jej szczesciu po co ma meczyc sie ze mna? ja sobie moze kiedys dam z tym rade... Mam taka nadzieje chcialbym bardzo i mocno w to wierze... Najbardziej przeszkadza mi to otępienie to strasznie uciązliwe jest...;( no i oczywiscie to ze nie potrafie kochac... tesknic...
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Pytanie prosze o przeczytanie i pomoc

Avatar użytkownika
przez *Monika* 04 cze 2011, 00:31
bartowicztbg, Potrafisz, tylko się boisz.Przekonasz się na terapii,że tak jest.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do