Problem napadów

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problem napadów

przez Wiktoria34 20 maja 2011, 01:27
Piszę bo już nie wiem co ja i mąż mamy dalej robić.
Dużo tego ale postaram sie przedstawić sytuację dość zrozumiale.Dwa lata temu mój mąż Antek (31 l) zachorował na nowotwór jadra to było nieoczekiwanie i zupełny szok dla nas i całej rodziny.Mało tego ja akurat byłam przed operacją i tak oto we dwoje zaczęliśmy chorować (u mnie operacja na kolano kolejna i nie udana niestety-ale już wszystko naprawione).U męża tygodnie czekania na wyniki , badania - trzeba było chemioterapii.Całe leczenie mąż przeszedł dzielnie w sumie cała choroba została wyleczona i jak wiadomo trzeba do dziś robić badania.Wrócił do pracy i wszystko wróciło jak by do normy ale......
Antek przed chorobą bardzo aktywny,wesoły, z wieloma pasjami i zainteresowaniami zmienił się dość znacznie.

Od ok dwóch miesięcy zwrócił naszą uwagę spadek libido i mąż poszedł do lekarza zbadać testosteron - wynik niski.Zaczęło to nas martwić bo doszły do tego napady paniki, strachu bywa roztrzęsiony i płacze.Zaczeliśmy szukać czytać co tu robić co to jest itp.Na początku sam nie wiedział o co chodzi i nie mówił mi wiele ale jak zaczęło sie nasilać i dostaje ataki często to zrobiło się kiepsko.Ja sama szczerze mówiąc jestem w szoku że tak może człowiek cierpieć i szkoda mi go bo kilka miesięcy temu wyleczył raka a tu psychicznie wysiada.Pani dr psychiatra łączy to wszystko z tym że choroby nie przeszedł prawidłowo (psychicznie)tz musiał być silny bo i ja byłam chora więc teraz jak jest po wszystkim mechanizmy obronne się wypaliły i tak reaguje psychika.On sam nie potrafi powiedzieć o co w tym chodzi i sprecyzować obaw.
Lekarka rodzinna przepisała mu lek Lexapro 0,5 na miesiąc czasu wiec przyjmował ale nic sie nie zmieniało wręcz przeciwnie.Pojechaliśmy do psychiatry ta dołożyła dawkę ( 0,5 to zdecydowanie za mało)wiec teraz przez tydz brał 10mg i po tyg 15mg ale ataki się nasiliły.Dzwoniłam do lekarki i do soboty Antek ma brać tylko Xanax 250mg dziennie i na spanie Stilnox.Psychiatra chyba zmieni mu leki bo na Lexapro żle reaguje.Tyle o lekach.
Doktor wskazała też aby poszedł na terapię.
Znależliśmy panią psycholog która zajmuje sie terapią psychoanalityczną mąż był u niej dwa razy i ona doszukuje sie czegoś w dzieciństwie a on nie bardzo w to dowierza bo dzieciństwo miał szczęśliwe.Po za tym umówiliśmy sie z innym terapeutą na terapię behawioralną ale to za tydz bo lekarz wyjechał.Dziś zastanawialiśmy sie co dalej bo obawiamy sie czy czasem to nie jest zła terapia.Czy ktoś z Was chodzi na taką terapię psychoanalityczną ??czy pomoże to Antkowi??nie chcemy popełnić błędu bo to może narobić szkody.Pani psycholog mówi że na razie kilka spotkań zapoznawczych a póżniej ustali zasady i terapię.
Co Wy sądzicie na ten temat??Bardzo Proszę o pomoc bo nie wiem co robić dalej.
Zaznaczę jeszcze że mieszkamy w Irlandii a to trochę utrudnia szukanie specjalisty.
Dziękuję za waszą uwagę i życzę Wam wiele spokoju ducha.
Będę wdzięczna za odp Pozdrawiam
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 maja 2011, 00:39

Problem napadów

Avatar użytkownika
przez angie69 20 maja 2011, 12:36
Witam cieplutko.Przeczytałam co napisałas i jest mi naprawde przykro.Ja nie jestem w temacie takich terapi wiec Ci nie odpowiem.My od 2009 walczylismy z choroba nowotworową syna miał 19 lat.Guz mózgu nowotwór złosliwy chłoniak.Pokonalismy raka.Powiem Ci ze psychika i podejscie osoby chorej duzo robi.Mój syn od samego poczatku choroby dawał sobie rade miał wsparcie przyjaciół nas dziewczyny.
Twój mąz chyba sobie nie dał z tym rady i wpadł w depresje.Mysle ze takie terapie o które pytasz pomoga mu.Trzeba walczyc.Wiem to jest trudne ale wierze ze dacie sobie rade
Pozdrawiam
Agnieszka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
28 kwi 2011, 08:29

Problem napadów

przez Asiula26 20 maja 2011, 13:59
Witaj


Z tego co piszesz mąż zchorowal na depresje, to okrutna choroba, ale leki i terpia na pewno przyniosą rezultaty. wspieraj go jak tylko mozesz i nie zmuszaj do wykonywania czynnosci których nie chce, taka osoba ma obniżoną ocee samego siebie.
Trzymam kciuki
Asia
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 maja 2011, 20:14
Lokalizacja
Chorzów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem napadów

przez Wiktoria34 20 maja 2011, 16:50
Dzięki za odpisy ale chyba sie nie rozumiemy.
Chciałam sie od Was dowiedzieć jaka terapia jest dobra?czy ktoś miał styczność z terapią psychoanalityczną?
Zdecydowanie mąż cierpi na ataki paniki i lęku bo to już wiemy tylko co mamy dalej robić ??

Wsparcie ma i ja nie naciskam jedynie mobilizuje i zachęcam.Kocham go i będę walczyć aby nam się udało pokonać to choróbsko.
Nie prosze Was o współczucie tego nie potrzebuję proszę tylko o wskazówki .

Pozdrawiam
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 maja 2011, 00:39

Problem napadów

przez Asiula26 20 maja 2011, 17:02
wazne jest aby skontaktowac sie z dobrym psychiatrą, dostanie leki ktore zazwyczaj działają po jakims czasie, Wazna jet tarapia indywidualna. Mozesz wysłac prywatną wiadomosc do mnie.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
18 maja 2011, 20:14
Lokalizacja
Chorzów

Problem napadów

przez polakita 20 maja 2011, 17:42
Wiktoria34, z tego co ja wiem, co słyszałam też od pani psychiatry, terapia analityczna nie jest najlepsza. Trwa z reguły bardzo długo, a jej wyniki są mało wymierne. Jednym słowem, mało jest dowodów na to że w ogóle pomaga. Podobno najlepsza jest terapia poznawczo-behawioralna, oparta na tu i teraz, a nie na rozgrzebywaniu przeszłości. Tym bardziej, jak mówisz, twój mąż miał szczęścliwe dzieciństwo. Pewnie stres związany z rakiem na pewno jakoś naruszył jego stabilność emocjonalną.
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Problem napadów

przez Wiktoria34 21 maja 2011, 15:10
Dziękuję dziewczyny.
Dziś dzwoniliśmy do psychiatry i zmieniła leki na Lustral w Polsce zwany Setaloft od pon zacznie brać wiec zobaczymy.Co do terapii chyba darujemy sobie tą psychoanalityczną - zaczniemy behawioralno-poznawczą i czas pokaże.
To ciężka choroba jak się okazuje ale będziemy szukać i damy radę.
Pozdrawiam serdecznie
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 maja 2011, 00:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do