Nerwica, depresja a marihuana

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a marihuana

Avatar użytkownika
przez Morphine 08 cze 2011, 20:18
U mnie marihuana łagodzi stany lękowe nawet na tydzień od zapalenia - nie wiem czy to chemia mózgu się zmienia - w każdym poprawia mi nastrój i są to jedyne momenty, w których jestem rozluźniona.
Mój chłopka jednak (zupełnie zdrowy) dostał raz psychozy po zapaleniu- miał zawężone pole widzenia, cały dygotał, zdrętwiała mu noga i miał uogólniony lęk. Ale faktem jest, że zapalił wtedy zdecydowanie za dużo, więc sądzę, że to było przyczyną, bo nigdy wcześniej po trawie mu się tak nie działo.
Wg mnie jak na kogoś dobrze działa to raz na jakiś czas nie zaszkodzi, jak źle to lepiej dać sobie spokój - chodzi przecież o radość a nie kołatanie serca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
06 cze 2011, 20:04
Lokalizacja
Wielkopolska

Nerwica a marihuana

przez shadow_no 08 cze 2011, 21:08
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Nerwica a marihuana

przez dekiell 09 cze 2011, 18:42
może ktoś używa jakieś tabletki czy coś w tym stylu.. paliłem marihuanę pięć lat co kilka dni... odstawiłem ją od miesiąca i próbuję zrobić detox - przez pół roku.
może coś w pomocy doradzicie ?
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
19 sie 2010, 14:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica a marihuana

przez yoshiko 11 cze 2011, 11:19
Kiedy dopadła mnie depresja i zapaliłam, poczułam się fatalnie. Było to z 5 lat temu i od tamtej pory miałam awersję do marihuany. Aż do listopada zeszłego roku. Byłam po terapii, miałam nerwicę (w sumie to chyba nadal mi towarzyszy, choć w mniejszym stopniu) i postanowiłam ponownie spróbować - zapaliłam z chłopakiem. Dawno nie czułam takiego rozluźnienia i błogostanu!... Od tamtej pory zdarza mi się przypalić średnio raz na 2-3 tygodnie w małych "dawkach", ale tylko i wyłącznie w towarzystwie mojego lubego. W dużej mierze to jemu zawdzięczam fantastyczne samopoczucie "po", chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
29 paź 2009, 00:22

Nerwica a marihuana

przez CichoCiemny 12 cze 2011, 23:16
dekiell napisał(a):może ktoś używa jakieś tabletki czy coś w tym stylu.. paliłem marihuanę pięć lat co kilka dni... odstawiłem ją od miesiąca i próbuję zrobić detox - przez pół roku.
może coś w pomocy doradzicie ?


Znajdź sobie zajęcie.
CichoCiemny
Offline

Nerwica a marihuana

przez CichoCiemny 13 cze 2011, 00:41
piotrek_d04 napisał(a):marihuana raczej nie pomoże w walce z nerwicą... ma działanie pobudzające receptory GABA więc generuje lęki a nie wycisza...


Marihuana zawiera substancje oddziaływające na receptory kannabinoidowe CB1 i CB2. A czy pomoże czy zaszkodzi to już indywidualna sprawa. Dużo zależy też od samej odmiany roślinki, polecam obejrzeć ten filmik z eksperymentem na ten temat, specjalnie go wkleiłem na poprzedniej stronie.
Oczywiście, jeżeli ktoś choruje na schizofrenie, gdzie produkcja GABA jest zmniejszona to tego typu używka nie jest wskazana, ale nie każda nerwica się z tym wiąże. Chociaż na receptory GABA z popularnych używek oddziałuje głównie alkohol, dlatego on może pogarszać te złe stany, a marihuana, w odpowiednich dawkach i odmianie, bardziej uspokajać. Ale jeszcze raz - wszystko zależy od konkretnego przypadku.
CichoCiemny
Offline

Nerwica a marihuana

przez grze7 14 cze 2011, 00:41
Polecam Propranolol małą dawkę 10mg 3 razy dziennie. Bardzo tani, obniża ciśnienie, uspokaja polecany w dławicy piersiowej, kołataniu serca itd. oraz hydroksyzynę może być w syropie, syrop - szybciej działa ja stosuję ją doraźnie jednorazowo ok 30-50mg bardzo uspokaja i wycisza skutki uboczne to chwilowa suchość w ustach (szczególnie na początku zażywania) oraz senność, przy regularnym stosowaniu nie odczuwa się tych objawów. I jeszcze jedno te leki są na receptę, wystarczy iść do lekarza pierwszego kontaktu.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
14 cze 2011, 00:27

Nerwica a marihuana

Avatar użytkownika
przez kahir 23 cze 2011, 01:42
piotrek_d04 napisał(a):marihuana raczej nie pomoże w walce z nerwicą... ma działanie pobudzające receptory GABA więc generuje lęki a nie wycisza...

po pierwsze GABA ma działanie hamujące na organizm. leki przeciwpadaczkowe, np. gabapentyna zwiększają poziom GABA, działają normotymicznie, regulują bioelektrykę mózgu, więc mogą działać przeciwlękowo. marihuana hamuje uwalnianie GABA, czyli zmniejsza jej zewnątrzkomórkowe stężenie. mniej GABA - większa schiza. proste jak drut kolczasty :mrgreen:
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Nerwica, depresja a marihuana

przez Vendetta 28 wrz 2012, 10:25
Rozmawiałem ostatnio z psychiatrą i jego zdaniem z trzech używek - alkoholu , papierosów , marihuany - ta ostatnia najmniej szkodzi ludziom mającym problemy z psychiką . Co Wy na to?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 kwi 2008, 17:19

Nerwica, depresja a marihuana

Avatar użytkownika
przez disgraziato 17 maja 2013, 21:08
Ja się wpieprzyłem w nerwice lękową i to głownie podejrzewam ,że przez palenie .. 3 lata bez przerwy żałuje teraz bo mogłem to robić z głową i raz na jakiś czas a nie jak idiota dzień w dzień w nie małych ilościach ... wmawiałem sobie, że nic mi po tym nie będzie i że nic nie ma prawa mi się stać ... to teraz becze za głupotę .Teraz trzeźwą głową innym mogę powiedzieć ,że czuje się teraz jakby ktoś wyciął mi kawałek życia ...

-- 17 maja 2013, 21:16 --

Vendetta napisał(a):Rozmawiałem ostatnio z psychiatrą i jego zdaniem z trzech używek - alkoholu , papierosów , marihuany - ta ostatnia najmniej szkodzi ludziom mającym problemy z psychiką . Co Wy na to?



To ja Ci powiem ,że to jakiś debil był bo u mnie po zajaraniu nerwica się tylko nasilała po fajkach nie ma nic takiego a po alkoholu to na drugi dzień .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
13 maja 2013, 21:24
Lokalizacja
z daleka

Nerwica, depresja a marihuana

przez Bolec 12 wrz 2013, 21:35
Czyli że biorąc pod uwagę aspekt że marihuana pogłębia uczucia w jakich się znajdujemy, to będąc w czasie remisji (na lekach), czując się ogólnie OK można zajarać zielsko ? ps. nigdy nie jarałem
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
13 sie 2013, 18:14

Nerwica, depresja a marihuana

przez ania-2016 15 mar 2016, 14:55
Witam
Od jakiegoś czasu zmagałam się z bezsennością spowodowane to było silnymi przeżyciami życiowymi jak zawsze.Wszystko zwaliło się na raz.
W zeszłym tygodniu przeczytałam w necie o suplemencie diety z nasion siewnych konopi,poszłam więc do apteki Pani magister mi sprowadziła suplement i powiem tak, Dawno tak nie wypoczęłam dawno nie byłam tak wyspana.Sen jest spokojny a ja rano wyspana.Miałam bardzo mieszane uczucia co tego suplementu ale dziś mogę go polecić każdemu z problemem ze snem,ponoć działa też przeciwbólowo.Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 mar 2016, 14:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do