SM, nerwica czy borelioza

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 23 maja 2011, 23:03
_asia_,
Świetny pomysł. Tylko musisz się szybko za to zabrać, bo ja bym chciała żebyś mnie wyleczyła, a nie wiem jak długo jeszcze pociągnę :mrgreen:
Myślę ,że miałabyś sporą grupkę pacjentów:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

SM, nerwica czy borelioza

przez Sabaidee 24 maja 2011, 06:08
Jak czytam ten wątek to utwierdzam się w przekonaniu, że człowiek jest zdrowy dopóty dopóki nie zacznie chodzić po lekarzach i robić badania. Tych różnych chorób jest tyle, że z pewnością się coś znajdzie. Jeszcze rozumiem, gdy jest dolegliwość uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie. Mnie też czasem coś boli, bo w moim wieku byłoby dziwne, gdyby mnie nic nie bolało. Co roku pierwszą dekadę lipca mam przesrane przez migreny. Równo 10 dni mam straszliwy ból głowy. Po 10 dniach ból ustępuje i do następnego lipca mam święty spokój. Tak jest od lat. W związku z sezonowością bólu przypuszczam, że może on mieć podłoże alergiczne, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, aby na tę okoliczność się przebadać.
Sabaidee
Offline

SM, nerwica czy borelioza

przez rafi.zafi 24 maja 2011, 11:46
Witajcie ponownie. Więc po krutce badania robiłem w Zabrzu . Miałem to szczescie , ze wyszły dodatnio Hehehe, mowie szczęscie bo przynajmniej wiem co mi dolega . Pamietam kleszcza jakies 8 lat temu az wrusł mi wskure i wycinałem go po dobrych 5 latach szok wiem ale coz , kto to przyposzczał ze to takie swinstwo. Pewnie bym miał go do dzisiaj jak by nie usoniecie migdałow, i miła pani doktor zapytała mnie co ja tu mam pod pach ,a ja na to ze kleszcza a ona chyba Pan zartuje i wycieła mi go. Az sie wiezyc nie chce ale taka prawda. I potem po 8 latach dziabnoł mnie znow .Tym razem romien na połowe plecow .Nikt sie nie mógł wyznac co to jest nawet byłem u zakaznika, chodziłem z rumieniem 3 mies od iwana do pogano .....szkoda gadac
Co do antybiotykow organizm sie przyzwyczaił , wiadomo dieta ,suplementy , badania co 2 tyg .Jakos sie czymam ,najgorsze były początki ból brzuch biegónki. Juz myslałem ze po leczeniu i przeszło wszystko jak reka odjął. Jak napisałem obecnie lecze bart myco cpn jestem 3 mies na rif , i widze ze ruszyło dopier tera mam takie tiki miesni bole sztywnosc jak nigdy wrzyciu .A wczesniej miałem buczenie szumy trwały ok 3 miechow i przeszoł jak ręka odjoł.Sam czasami jestem w szoku jak to jest możliwe. Ale najwazniejsze jest to ,ze psychicznie jestem tak silni i zaparty jak nigdy w zyciu i to bez lekow psychotropowych . A ile ja sie tego najadłem to szok. Moze co niekturym cięzko w to uwiezyc ale naprawde byłem w taki dole ze szok. Tak naprawde to seroxat postawił mnie na nogi. A i wiecznie pod ręka neurol ,tak to było .Wiadomo ze sa lepsze i gorsze dni ale to kazdy je ma , i skoro tyle lat sie meczyłem to zdaje sobie sprawe ze nie wylecze sie w 2 mies ,a najciekawsze to to wtym wszystkim ze badania zawsze wzorowe heheh. To tyle zmykam do pracy,dzisiaj mamy piekna pogode miłego dnia zycze wszystkim i duzo zdrowka .Pozdrawiam :D
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 maja 2011, 16:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SM, nerwica czy borelioza

przez dikosn 24 maja 2011, 15:44
Czy ktoś mógłby opisać co ma na myśli mówiąć bóle wędrujące?

-- 24 maja 2011, 16:31 --

I jeszcze jedno pytanko, po ilu tygodniach leczenia antybiotykami odczuliście poprawę? Jakie są szanse na całkowite wyleczenie? Właśnie wróciłem od lekarza i twierdzi, że mimo niejednoznacznych wyników mogę mieć przewlekłą boreliozę ale mój organizm nie chorował bo był silny, kilka krętków musiało zostać i jak spadała mi odporność uaktywniły się. Prawdopodobnie będę brał antybiotyki, czy macie jakieś wskazówki zanim zacznę leczenie, Wasza wiedza w tej materii jest bezsprzecznie nie do zastąpienia.

dzięki z góry
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
16 maja 2011, 23:01

SM, nerwica czy borelioza

przez rafi.zafi 24 maja 2011, 16:37
To nic innego jak ból który pojawia sie wjednym miejscu i po chwili boli w drógim miejscu , tak zwane pełzanie ja to odczuwam najbardziej podczas Herxów. jest to ból który przez wiekszosci lekarzy zaliczany do wymyslania sobie "hipohondrykiem "bynajmniej tak do mnie podchodzili nie ma przyczyn chorobowych widocznych, badania wzorowe jest pan chory na Głowe Heheh. Ja bóle wędrujące mam od parunastu lat zawsze sobie tłumaczyłem tym, ze to nerwoból bo sie zdenerwowałem, a to cały czas bakterie mnie podrzerały . Moi drodzy wiem ze swojego doswiadzczenia nie trzeba sie załamywac tylko szukac przyczyn MI to zajeło bez mała 16 lat. A od zawsze jak pamiętam sprawy neurologiczne mnie przygneiały.Zawsze byłem bardzo aktywny ,góry szlaki ryby namioty . Tak ze tak naprawde nie wiadomo kiedy cos mnie dziabło. Oczywiscie ja opisuje swój przypadek ale mam nadzieje ze kogos moze to naprowadzi na własciwe tory . 8)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 maja 2011, 16:03

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 24 maja 2011, 18:22
dikosn napisał(a):Właśnie wróciłem od lekarza i twierdzi, że mimo niejednoznacznych wyników mogę mieć przewlekłą boreliozę ale mój organizm nie chorował bo był silny, kilka krętków musiało zostać i jak spadała mi odporność uaktywniły się. dzięki z góry


czyli jednak... tak właśnie myślałam... :roll: i u mnie była podobna sytuacja - krętki się uaktywniły, gdy bardzo mi spadła odporność...

co do szans na całkowite wyleczenie się to zależy od konkretnego organizmu, od intensywności choroby, czasu jej trwania, ciężko powiedzieć... :roll: zresztą zdania tu są podzielone - niektórzy uważają, że można całkowicie pozbyć się przewlekłej borelii, inni, że można zminimalizować objawy tak, żeby były praktycznie nieodczuwalne, czyli zaleczyć, ale nie wyleczyć.., że całkowicie pozbyć się boreliozy można tylko przy świeżym zakażeniu, a przy bardzo przewlekłym nie... ja nie wiem.

-- 24 maja 2011, 17:26 --

rafi.zafi napisał(a):To nic innego jak ból który pojawia sie wjednym miejscu i po chwili boli w drógim miejscu , tak zwane pełzanie ja to odczuwam najbardziej podczas Herxów. jest to ból który przez wiekszosci lekarzy zaliczany do wymyslania sobie "hipohondrykiem "bynajmniej tak do mnie podchodzili nie ma przyczyn chorobowych widocznych, badania wzorowe jest pan chory na Głowe Heheh.


skąd ja to znam. :pirate: "Pani się za bardzo skupia na sobie, za dużo Pani analizuje, zastanawia się, to jest w Pani głowie". I też oczywiście badania podstawowe super, więc wysyłano mnie do psychiatry... :mrgreen: :evil: :pirate:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

SM, nerwica czy borelioza

przez dikosn 24 maja 2011, 19:27
@_asia_: szczerze Ci wspolczuje, mam nadzieje ze wygrasz z tym gównem!

Co lekarz to obyczaj, bylem przed chwila na konsultacji u specjalisty ch. tropikalnych i on mówi, że nie mam boreliozy! zaraz zwariuje:P mówie, żę jak chce to moge zrobić test llt. Wiecie co to jest? Ktoś z was robił CD-57?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
16 maja 2011, 23:01

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 25 maja 2011, 19:22
w kwietniu w Gazecie Wyborczej był ciekawy artykuł o nimfach kleszcza, które są maleńkie jak kropeczka. i właśnie teraz na wiosnę jest największe niebezpieczeństwo związane z nimi. :/
a tu o boreliozie w Newsweeku: http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/ ... je,39890,1

-- 25 maja 2011, 18:25 --

i tu, wywiad z panią doktor, która sama chorowała na boreliozę i teraz leczy z niej innych: http://www.wprost.pl/ar/164986/Malaria-polnocy/?I=1382

-- 25 maja 2011, 18:28 --

dikosn napisał(a):@_asia_: szczerze Ci wspolczuje, mam nadzieje ze wygrasz z tym gównem!

Co lekarz to obyczaj, bylem przed chwila na konsultacji u specjalisty ch. tropikalnych i on mówi, że nie mam boreliozy! zaraz zwariuje:P mówie, żę jak chce to moge zrobić test llt. Wiecie co to jest? Ktoś z was robił CD-57?


nie robiłam takiego badania. ja byłam w Warszawie u specjalisty pracującego w szpitalu zakaźnym i ta wizyta to była normalnie śmiech na sali. nic dziwnego, że chorujący na boreliozę po pobycie w zakaźniaku trzymają się od niego z daleka, bo są tylko trochę zaleczani i wypuszczani z domniemaniem zespołem poboreliozowym czy jak mu tam, podczas, gdy w rzeczywistości dalej chorują na boreliozę. :/
to co Ci radzę to trzymaj się jednego lekarza i nie daj sobie wmówić, że to hipochondria.
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

SM, nerwica czy borelioza

przez dikosn 28 maja 2011, 08:58
Powtoryzlem test ELISA w alabie i wzsylo IGG: 1, IGM :2 czyli prawie nic. Poprzedni test wyszedl 25 w IGG, krótko przed tym testem brałem antybiotyk na chlamydię, który dostałem od lekarza. Możecie polecić jakiegoś dobrego lekarza we Wrocławiu? Ewentualnie kontakt mailowe? Mam dosyś wyrzucania po 150 zł na lekarzy, którzy o boreliozie nic nie wiedzą....
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
16 maja 2011, 23:01

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 28 maja 2011, 16:21
dikosn, no ale przecież była mowa o tym, że Elisa w przypadku boreliozy jest niemiarodajna!!! tzn. miarodajna w 10-30%. :roll:
tu masz maila do BARDZO DOBREJ lekarki, która specjalizuje się w boreliozie i jej leczeniu, sama zresztą ją przechodziła. tyle, że ona leczy w Krakowie. ale możesz do niej napisać i się poradzić: bb.werbowy@poczta.onet.pl A nazywa się dr Beata Kowalska-Werbowy
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

SM, nerwica czy borelioza

przez aida 02 cze 2011, 10:49
witam serdecznie
podczytuję Was od jakiegoś czasu...dzisiaj postanowiłam napisać, bo wątpię w nerwicę, którą przypisują mi co niektórzy...od 1,5 roku jestem diagnozowana...i oczywiście na samym poczatku trafiłam do psychologa potem psychiatry...ale jak trafiłam do szpitala z innych powodów-kazali mi odstawić psychotropy...bo nie mam żadnej nerwicy...itd ...historyjka jest na tyle długa że truć wam o tym nie będę...ale tak czytam sobie...że antybiotyk pomógł na "nerwicę" a mi też -leczyłam Tetracykliną trądzik różowaty-i czułam się fantastycznie-oprócz pierwszeggo tygodnia-kiedy myślałam że schodzę...taki potworny stan...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 cze 2011, 10:40

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 02 cze 2011, 10:52
aida napisał(a):witam serdecznie
podczytuję Was od jakiegoś czasu...dzisiaj postanowiłam napisać, bo wątpię w nerwicę, którą przypisują mi co niektórzy...od 1,5 roku jestem diagnozowana...i oczywiście na samym poczatku trafiłam do psychologa potem psychiatry...ale jak trafiłam do szpitala z innych powodów-kazali mi odstawić psychotropy...bo nie mam żadnej nerwicy...itd ...historyjka jest na tyle długa że truć wam o tym nie będę...ale tak czytam sobie...że antybiotyk pomógł na "nerwicę" a mi też -leczyłam Tetracykliną trądzik różowaty-i czułam się fantastycznie-oprócz pierwszeggo tygodnia-kiedy myślałam że schodzę...taki potworny stan...


witaj aida!
bardzo istotne jest to, co napisałaś - że po antybiotyku poczułaś się najpierw gorzej, a potem fantastycznie, co jest mocnym argumentem, że faktycznie coś Cię męczy, jakiś drobnoustrój, tylko ciekawe jaki. :? nie rezygnuj, szukaj przyczyny!

-- 04 cze 2011, 18:02 --

bardzo polecam ten artykuł, zwłaszcza part II Phenomenology: http://library.lymenet.org/domino/file. ... enDocument
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

SM, nerwica czy borelioza.

przez SILVERO 07 lip 2011, 15:48
DEPRESJA NERWICA ,ABY NAPEWNO ? MOJA HISTORIA (:

Pisze ten post ponieważ pomogę niektórym mam nadzieje.Od 7 lat borykam się z niby depresja,byłem u lekarza pierwszego kontaktu objawy itp mówi depresja leki i tu było jeszcze gorzej .Zmiana lekarza nowe leki ,poprawiły moje zdrowie ,ale jeszcze dopadały mnie lęki schizy itp.W tym samym czasie co byłem chory mój teść też chorował na nerwice od paru lat. Ale było coraz z nim gorzej to lekarz mu zwiększał dawkę leku , wyglądał juz tragicznie i wyladował w szpitalu.W szpitalu stwierdzili przedawkowanie leku!Zmnienili leki ,ale bez zmian jeżdził po szpitalach Warszawa itd.Robili mu rezonanse cuda szukali już wszystkiego ,ale bez skutku Aż tu nagle teściowa wpadła na pomysł zrobimy badanie na Borelioze.I wyszło ,że ma i to bardzo zaawansowana :evil: Dostał leki i doszedł do siebie :mrgreen: Myśle sobie 40 zł to żadna kasa i ja sobie zrobię,żona zaczęła się ze śmiać. Myśle sobie to ,nie mozliwe żebym też to miał.Przyszły wyniki pozytywne mam bolerioze ,która wyniszcza mój układ nerwowy i nie tylko.Moje cierpienie się skończy ,bo jutro do szpitala na zakażny.
Cały czas byłem przekonany ,ze mam depresje z nerwicą!!! 80%LEKARZY MYLI TE DWIE CHOROBY WIĘC RÓBCIE BADANIA!!!
Objawy tego cholerstwa * gorączka, poty, dreszcze, fale gorąca z nieznanych powodów,
* zmiana masy ciała (przybranie lub utrata wagi) z nieznanych powodów,
* zmęczenie, ociężałość, słaba wytrzymałość,
* wypadanie włosów z nieznanych powodów,
* nabrzmiałe gruczoły: które obszary,
* bóle gardła,
* bóle jąder / bóle bioder,
* nieregularna menstruacja z nieznanych powodów,
* nieoczekiwane wytwarzanie mleka, bóle piersi,
* podrażniony pęcherz lub zakłócenie jego działania,
* utrata sprawności seksualnej lub utrata libido,
* bóle żołądka,
* zmiana czynności jelit (zatwardzenie lub rozwolnienie),
* bóle w piersiach lub obolałe żebra,
* krótki oddech, kaszel,
* palpitacje, bloki serca, skoki pulsu,
* problemy ze szmerami w sercu, zastawkami,
* bóle, obrzmienia stawów (które stawy)
* sztywne stawy, szyja, kark,
* bóle i kurcze mięśni,
* tiki mięśni twarzy, innych mięśni,
* trzeszczenie szyi, jej sztywność, ból
* kłucie, utrata czucia, palenie, przeszywające bóle,
* paraliż twarzy (paraliż Bella),
* wzrok: podwójne rozmyte widzenie, częste czarne plamy, nadmierna wrażliwość na światło,
* słuch: dzwonienie, bóle uszu, nadwrażliwość na dźwięki,
* nasilona choroba lokomocyjna, zawroty głowy, utrata równowagi,
* lekkomyślność, otumanienie,
* chaos, trudności z myśleniem,
* problemy z koncentracją, czytaniem
* zapominalstwo, słabsza pamięć,
* pogorszenie orientacji, gubienie się, chodzenie w niewłaściwe miejsca,
* problemy z wymową, bloki słów, kłopoty z pisaniem (więcej błędów),
* zmiany nastroju, drażliwość, depresja,
* za długie lub za krótkie "złe" spanie, sen przerywany, wczesne budzenie się,
* nadmierna reakcja na alkohol i pogorszenie się "kaca" po alkoholu.
Ostatnio edytowano 07 lip 2011, 16:51 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono wątki z uwagi na tematykę Twojego postu
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
07 lip 2011, 15:22

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez *Monika* 07 lip 2011, 16:52
SILVERO, Oby ustawili Tobie skuteczne leczenie. Tego Tobie życzę!
Napisz później, jak wrócisz z zakaźnego czy objawy ustąpiły.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do