SM, nerwica czy borelioza

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

SM, nerwica czy borelioza

przez rafi.zafi 27 wrz 2012, 16:01
Witam, wtrące sie troszke. Jestem po 2 letnim leczeniu boreliozy. Rumien po ugryzieniu oznacza 100% borelioze jest to odpowiedz naszego systemu odpornosciowego. Przez te 2 lata leczenia posiadłem obszerna wiedz na temat tego dziadostwa . Co do leczenia i wyleczenia to powiem tak,ze 100% nie jest to mozliwe. Zawsze choroba zostawia po sobie slad. Ja z nerwica meczyłem sie jakie 20 lat. 3 lata temu pojawił sie rumien i od tego zaczołem leczenie . Dzisiaj jestem rok bez ABX (antybiotyków), 80 % dolegliwosci jakie posiadałem przeszły doszły nowe które są do dzisiaj a czy to od nerwicy czy uszkodzone neurony to sam Pan Bóg chyba tylko wie. Lekarze na nic sie nie zdadza . Po leczeniu pozostały mi tiki miesni mrowienie takie wedrujace neurolog przebadal od stup do głow i stwierdził ze wszystko ok. Wiadomo ze jaktos tyle lat chorował na nerwice lekowa która do dzisiaj pozostała to sami wiecie co potrafi zrobic z nami , nasladuje wszystko łacznie z boreliozą . Dam przykład ostatnio bolała mnie stopa 3 tyg szok i nagle przeszło ,zona mowi do mnie i co jusz plasterkow nie przyklejasz a ja mowie nie bo przeszło i teraz mnie rece mrowia, i tak wkóło. Najgorsze to jest ze zycie zaduzo wymaga od nas a my nerwicowcy potrzebujemy czasu do wszystkiego a tu go niema i z tad mamy wiecej problemów .
Powiem tak co do osób które podejrzewaja BORELIOZE , proponuje udac sie do lekarz i pobrac przez 2 miesiace doxycykline 2x dziennie po 1000mg nie mniej dotego oczywiscie dieta aby nie nabawic sie grzybicy i suplementy wzmacniajace . Co dwa tygodbie morfologia i próby watrobowe , tak dla swietego spokoju. Jesli po 2 do 3 tygodni stosowania antybiotyku zauwazycie duża poprawe i wyciszycie sie, wiele objawów zniknie to znaczy ze to borelioza i inne patogeny , zaznaczam ze w sprawach nerwicowych potrafi namieszac bartonella i chlamydia ale to inny temat.
Mogę stwierdzic to 100% sam to przeszłem na sobie i czasami zastanawiam sie ze jakby nie rumien to do dzisiaj męczyłbym sie tak jak przez ostatnie 20 lat .To serce ,głowa,brzuch, ataki paniki, i wszysto co możliwe na raz do tego depresja 2 lata brałem seroxat. W tej chwili mowie to jeszcze raz nie jest 100% super ale 80 % dolegliwosci mineło i moge normalnie pracowac i cieszyc sie zyciem. Pozdrawiam.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 maja 2011, 16:03

SM, nerwica czy borelioza

przez młoda26 27 wrz 2012, 17:35
ta dokcycykline to chyba dawka 2*100 mg a nie 2 *1000mg ;)
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
25 wrz 2012, 19:24
Lokalizacja
Poznań

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 27 wrz 2012, 23:22
rafi.zafi, z tym rumieniem to chyba nie do końca tak, nie każdy niecharakterystyczny rumień musi oznaczać boreliozę, są ludzie, którzy nawet po ukąszeniu komara reagują rumieniem. Rumień odkleszczowy niby jest charakterystyczny, ale są też rumienie nietypowe po ugryzieniu kleszcza, których źródła nawet lekarze nie potrafią do końca określić (ja tak miałam).
U mnie, po tygodniowej terapii azitrolekiem, nie pojawiły się żadne objawy, poza typowo nerwicowymi, mogącymi wskazywać na zakażenie boreliozą,a minął już ponad miesiąc. Wiem jednak, że objawy takie nie występują od razu i mogą wystąpić nawet po kilku latach. Za dwa tygodnie będę robić test WB i mam nadzieję, że wynik będzie negatywny.
młoda26, rafi.zafi, dużo zdrowia Wam życzę i przede wszystkim siły w walce z tą okropną chorobą.
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SM, nerwica czy borelioza

przez młoda26 27 wrz 2012, 23:48
niewypowiedziana dzieki, tobie rowniez zdrowia duzo i daj znac jak wyniki wyjda tobie :smile:
co do rumienia to czasem i moze go wcale nie byc, mozna nawet kleszcza nie pamietac.
u mnie np bylo tak ze za granica mnie cos pokąsiło, na nodze czerwonawe i swedzialo, w srodku mialo maly punkcik czarny. reakcja alergiczna. w zyciu wtedy nie myslalam.,że to cos juz mi przenioslo borelioze. a moze i jeszcze jakas koinfekcje..to jeszcze bede badac.
jednak po tym ugryzieniu po 4 miesiacach mialam pierwsze objawy. pozniej juz szybko poszlo, niedowlad, szpitale i wciaz niepewna diagnoza co jest. mialam typowe objawy i zmiany demielinizacyjne jak przy SM. te dwie choroby sa praktycznie takie same. nie znam SM-owca u ktorego nie zdiagnozowali boreliozy lub innej bakterii..
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
25 wrz 2012, 19:24
Lokalizacja
Poznań

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 28 wrz 2012, 00:07
młoda26, ja też niestety kleszcza nie widziałam, dlatego moja historia ma tak wiele niewiadomych. Teraz jestem już spokojniejsza, ale po wyskoczeniu rumienia myślałam, że zwariuję, im więcej człowiek czyta o boreliozie i jej objawach, tym bardziej się nakręca, myśląc, że to to.
Cieszę się, że w Twoim przypadku udało się dojść do przyczyny Twoich strasznych dolegliwości i podjąć leczenie, poznanie źródła objawów to już połowa sukcesu.
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

SM, nerwica czy borelioza

przez młoda26 28 wrz 2012, 00:39
dokładnie..tak duzo objawów a pozniej nieleczona dobrze robi jeszcze wieksze spustoszenia.
czytalam wczesniej twoja historie. czyli proawdopodbnie mialas rumien?
teraz mojego brata ugryzlo, na poczatku jak zauwazyl to byl tak jakby odczyn alelrgiczny. po okolo 10 dniach pojawil sie rumien :x bral 5 tygodni antybiotyk.tez nie widzial kleszcza..
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
25 wrz 2012, 19:24
Lokalizacja
Poznań

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 28 wrz 2012, 00:58
Coś mnie ugryzło wtedy na pewno, bo pamiętam, że biorąc kąpiel strasznie mnie to swędziało. Minęło jakieś 10 dni i dopiero pojawił się rumień. Byłam u 3 różnych lekarzy i żaden nie potrafił określić czy to na pewno od kleszcza. Zastanawiający również był fakt, że ten rumień też bardzo mnie swędział, lekarka powiedziała, że rumień odkleszczowy raczej nie swędzi.
W sumie brałam azitrolek 500 przez 6 dni, to jest niby antybiotyk o przedłużonym działaniu. Lekarka powiedziała, że po takiej dawce powinnam być spokojna, ale jakbym dalej się martwiła to zrobić test po około 6 tygodniach.
Nie wiem zatem czy rzeczywiście użarł mnie kleszcz, czy zostałam czymś zarażona, czy to był rumień odkleszczowy i czy dawka antybiotyku była wystarczająca. Mam nadzieję, że test rozwieje me wątpliwości, ale jak wiemy on też nie da 100% pewności.
Strasznie mnie wkurza fakt, że przeważająca większość lekarzy lekceważy temat boreliozy, która jest przecież teraz tak bardzo powszechna. Wiem jednak, że szerokim łukiem będę teraz omijać wszelkie lasy, łąki i inne siedliska kleszczy, ot tak, dla świętego spokoju, bo moja psychika po takim starciu z borreliową naturą bedzie płatać mi figle;)
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

SM, nerwica czy borelioza

przez młoda26 28 wrz 2012, 01:51
nieprawda,że nie swedzi.moze swędziec. w tym wszystkim juz wszystko jest mozliwe. pozatym to jest zaściankowośc lekarzy. ja teraz wogole zakaźnika mialam lekarza jako bieglego w sadzie bo staram sie o przywrocenie renty i to co on mi naopowiadal za bzdury to wlos sie jeży. szkoda ze tacy lekarze , ktorzy nie maja pojecia o boreliozie i tych chorobach odkleszczowych nie doksztalcaja sie ..zatrzymali sie na poziomie chyba lat 80.
a kiedy robisz wb :)?
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
25 wrz 2012, 19:24
Lokalizacja
Poznań

SM, nerwica czy borelioza

przez rafi.zafi 28 wrz 2012, 11:50
Oczywiscie doxy 2x100 gafa. Co do rumienia to oczywiscie ze po kazdym ukaszeniu powstaje , ale jest taka zasada ze jesli jest wieksz niz moneta 5 złotowa to powinno dac nam do myslenia . Mój rumien zrobił sie wielkosci 28 cm na plecach i chodziłem znim 2 miesiace bo nikt nie wiedział co to . Zreszta jest tu mój wątek to mozna poczytac. Co do swedzenia to mnie okropnie swedziało. Poza tym rumien wyglądał jak siniak. I to najprawdopodobniej zmyliło lekarz. Kazdy znas niestety inaczej reaguje. Jeszcz napomknę ,ze klesz to kleszcz ale najgorsze sa nimfy kleszcza takie malutki dziadostwo i pewnie to mnie uwaliło .Co do zakażników to wtamtym czasie jakbym sie załozył o milion to dzisiaj byłbym milionerem, lekarz zakaznik stwierdził ze to nie rumien tylko odczyn alergiczny i przepisał rutinoscorbine. Tyle na tema lekarzy bo mnie mdli . Pozdrowienia.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 maja 2011, 16:03

SM, nerwica czy borelioza

przez młoda26 28 wrz 2012, 12:44
no lekarze to trudny temat :lol: szczegolnie zakaznicy, ktorzy zatrzymali sie gdzies w swoich ksiazkach.
ja sie ostatnio od zakaznika w sądzie dowiedziałam, ze jak rumien zniknal to nie ma juz boreliozy. :lol: :roll:
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
25 wrz 2012, 19:24
Lokalizacja
Poznań

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 28 wrz 2012, 22:45
młoda26, za jakieś dwa tygodnie będę robić WB, bo na razie nie mam funduszy;).
Mój rumień rósł z dnia na dzień i też kolorem był lekko sinawy, skrupulatnie mierzyłam jego wielkość, doszedł do 5 cm, bo potem zaczęłam antybiotykoterapię. Dodam jeszcze, że do teraz w tym miejscu mam niewielki ślad choć minęło już sporo czasu.
Czytając Wasze historie o kompetencji lekarzy to naprawdę można stwierdzić, że nasza służba zdrowia to co najmniej jakaś tragifarsa. Co do rutinoscorbinu, to mam w swojej przychodni takiego lekarza, który zaleca go na każdą dolegliwość, jako środek na dosłownie wszelkie dolegliwości.
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

SM, nerwica czy borelioza

przez młoda26 29 wrz 2012, 12:20
a co to za ślad ci zostal? mi zostala ..dziura po tym ugryzieniu a to juz prawie 7 lat dobre.

-- 02 paź 2012, 22:19 --

za 3 tygodnie wracam do antybiotyków..jednak same ziola nic nie daja..musze wrócic. jest okropnie.wszystkie objawy mi wrocily. :(
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
25 wrz 2012, 19:24
Lokalizacja
Poznań

SM, nerwica czy borelioza

przez rafi.zafi 04 paź 2012, 13:14
Hm to nie do końca ,ze sie zatrzymali tylko zdają sobie srawe ze tego dziadostwa nie da sie u kazdego wyleczyc. Oczywiscie ja mówie o zakaznikach ktorzy maja jakiekolwiek pojecie. Nie o psełdo zakażnikach . Ja dowiedziałem sie od swojego lekarza, który mnie leczył ze jesli nie ma poprawy po dwóch latach to lipa. Pózniej zostaje ewentualnie suplementacja i zioła. Bo tak naprawde to te bakterie wygineły tyle ze pozostawiły slady w róznych miejscach naszego organizmu. Głowa, serce, zakonczenia nerwowe, stawy itp. A tego nie da sie naprawic tylko trzeba sie nauczyc z tym zyc. I ot tyle madrosci. A prubowałas moze porade w revitum , ja poznałem tam goscia P J. który tam pracuje do tego prowadzi prywatny gabinet ,twierdzi ze 100% wylecza borelioze , ja co prawda byłem juz po terapi antybiotykowej i jako jedyny dokładnie powiedział co mi jest i wykluczył inne z chorzenia. Moze warto z prubowac. Jesli byłby ktos zainteresowany to prosze na meila to wysle dane kontaktowe. Oczywiscie nie jest to zadna reklama, sam do tego podchodziłem sceptycznie ale ile mozna lykac ziół i nic nie pomaga. A on naprawde dopasował i w tej chwili chleje piwsko i zoładeczek pierwsza klasa .
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 maja 2011, 16:03

SM, nerwica czy borelioza

przez młoda26 04 paź 2012, 16:51
nie wiem czy wierzyc w takie cos.moga tam sobie diagnozowac rozne rzeczy. przy mojej znajomej bardzo sie pomyli. majac dodatnia borelioze w krwi i wogole widoczny paraliz twarzy powiedzieli ze zadnej boreliozy nie ma, i meczy ja grzyb. :lol: a dziewczyna ponad rok byla na diecie przeciwgrzybiczej. takze podchodze do tego troche sceptycznie. ;)
kiedys bylam badana przez jakas maszyne z kablami , facet powiedzial,ze mam borelioze i SM . wtedy wiedzialam, ze mam SM a nie wiedzialam,że mam borelke. mowil ze mam jeszzce jakies pasozyty. z pasozytami sie nie sprawdzilo, z borelioza sie sprawdzilo.
wole jednak na nowo zaczac antybiotyki i porzadnie sie podleczyc plus wmzacnienie organizmzmu , odpornosci bo to jest bardzo ważne. on twierdzi ze wyleczy 100% borelke? a jakos nie slychac ,żeby ludzie sie leczyli, wrecz przeciwnie narzekaja ,że to wydawanie kasy w bloto..aczkolwiek moze sa przypadki wyleczenia.ale ja jestem sceptyczna,, ;)
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
25 wrz 2012, 19:24
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 28 gości

Przeskocz do