SM, nerwica czy borelioza

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

SM, nerwica czy borelioza

przez intel 16 maja 2012, 16:06
Ja będąc na "etapie boreliozy" chłonąłem każdą wiedzę z tym zagadnieniem związaną.Całe dnie i noce.
I trafiłem również na stronę , której lektura spowodowala że nabrałem dystansu do calej sprawy

http://www.borelioza.vegie.pl/index.html

Nie twierdzę , że informacje tam zawarte to "alfa i omega" medycyny, tym nie mniej jest to jakaś inteligentna i niebezpodstawna przeciwwaga dla histerii panującej na forum borelioza w gazecie.pl

Przeczytajcie celem nabrania potrzebnego dystansu do calego skomplikowanego zagadnienia jakim jest borelioza.

I jeszcze jedno- nikt mi nie wmówi, że koszt BADANIA KRWI w kierunku przeciwciał jest wielokrotnie większy niż koszt skomplikowanego badania jakim jest rezonans magnetyczny, który odbywa się na urządzeniu wartym naprawdę ogromne sumy pieniędzy.
Czy nie dostrzegacie tutaj tzw "wałka" ???Bo mi to delikatnie mówiąc "śmierdzi"
Sugeruję napędzanie histerii celem udzielania świadczeń diagnostycznych w ktorych zysk sięga kilka tysięcy procent w stosunku do poniesionych przez świadczeniodawcę kosztów.
intel
Offline

SM, nerwica czy borelioza

przez ylva 16 maja 2012, 19:37
intel akurat ceny badań takie to dotyczą nie tylko boreliozy, przecież tak samo wysokie są ceny badań w zakresie innych infekcji, a autoimmunologia jaka droga jest, ho! niestety, te badania skomplikowane, gdzie się coś hoduje do 2 a czasem 3 tygodni są drogie i tyle. borelka nie jest tu żadnym wyjątkiem.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

SM, nerwica czy borelioza

przez sobska 21 maja 2012, 15:17
Moje LTT wyszło we wszystkich możliwych borreliach dodatnie. Dodatkowo z panelu koinfekcji dodatnio wyszła bartoneloza. Całkiem sporo jak na osobę z fobią kleszczową i nie mającą styczności z zielenią od 3 lat. Nic już nie rozumiem... :?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SM, nerwica czy borelioza

przez ylva 21 maja 2012, 18:21
I jaki plan działania sobska?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

SM, nerwica czy borelioza

przez sobska 26 maja 2012, 17:32
ylva, już jestem na antybiotyku, ale łykając go codziennie kilka razy wciąż mam przeczucie, że niepotrzebnie, że to nie mogło mi się przytrafić :(
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

SM, nerwica czy borelioza

przez ylva 26 maja 2012, 22:29
Ja się boję, że mam pełnoobjawową borelkę, boję się tego LTT... Sobska, dasz radę, przeleczysz się na wszelki wypadek i bedzie okej, sama pisałaś, że nie masz dużego wachlarza okropnych objawów - głowa do góry!!!
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

SM, nerwica czy borelioza

przez sobska 27 maja 2012, 11:16
ylva, jest zawsze obawa, że to nie była Twoja krew bo próbki jadą do Berlina i jest ich tysiące, jak nie miliony. Czuje się naprawdę dobrze, więc coś tutaj nie gra! Żadnych herxów, nic..
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

SM, nerwica czy borelioza

przez ylva 30 maja 2012, 17:40
Sobska, mam pytanie techniczne.
Przed LTT lekarz kazał mi 14 dni brać Citrosept na rozbicie cyst. Ale okazało się, że nie mogę go brać biorąc antydepresant sertalinę. Więc w końcu powiedział, aby robić LTT bez tej prowokacji Citroseptem. Jak Ty robiłaś? Bo nie chcę wydać pięciu stów na badanie, które potem będzie nie do końca miarodajne. Tak jak z rezonansem. Zrobiłam, zapłaciłam 450 zł, a teraz jest, że dobrze że dobrze wyszło, ale warto by jednak powtórzyc dla pewności z kontrastem... Szkoda, że od razu nie wiedziałam, to bym zrobiła z kontrastem. Nie chcę by tu wyszło podobnie...
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

SM, nerwica czy borelioza

przez sobska 31 maja 2012, 09:50
Nie, nic nie brałam :)
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 17 sie 2012, 00:35
Prośba o radę-podejrzenie boreliozy.

Witam serdecznie,
Prosiłabym o radę osoby, które miały lub mają styczność z tą chorobą lub orientują się choć trochę w temacie.
Niespełna 2 tygodnie temu po powrocie do domu podczas kąpieli zauważyłam na nodze małą swędzącą rankę. Sprawę zbagatelizowałam stwierdzając, że to pewnie jakieś ugryzienie. Po 10 dniach, czyli we wtorek wokół rany zaczęła się robić czerwona, nieco opuchnięta plama, która swędzi i boli. Mało tego z dnia na dzień się powiększa.
Dzisiaj z samego rana pojechałam do przychodni, młoda, nowa lekarka stwierdziła, że nie wie co to do końca jest, ale przepisała antybiotyk Azitrolek 500 na 3 dni stwierdzając, że na mocniejszy antybiotyk szkoda mojej wątroby.
Plama do wieczora powiększyła się o kilka kolejnych milimetrów, więc pełna obaw pojechałam na pogotowie, chciałam również skonfrontować opinie lekarzy.
Lekarz z pogotowia pobieżnie spojrzał na rumień i powiedział, że to pewnie od meszki lub kleszcza, ale skoro ja nie wiem co mnie użarło to tym bardziej. Przepisał ten sam lek w tej samej dawce i kazał po zakończonej kuracji udać się do przychodni na kontrolę.
Niby się uspokoiłam, ale tylko na chwilę. Czytałam bowiem, że rumień to jedyny pewny objaw boreliozy, we wczesnym stadium leczy się ją owszem azitrolekiem, ale nie przez 3 a 5 dni.
Nie wiem co zrobić w tej sytuacji, nie będę oczywiście wspominać o moim lęku przed tą chorobą, jej niedoleczeniem i strachem przed późniejszymi objawami.
Jak myślicie, wykupić jedną receptę i brać wg zaleceń czy wykupić 2 i brać w sumie przez 5 dni. Sama nie wiem co robić, kleszcza niby nie widziałam, ale rumień do złudzenia przypomina rumień wędrujący w pierwszym stadium boreliozy.
Ostatnio edytowano 17 sie 2012, 01:55 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z w/w wątkiem z uwagi na treść Twojego postu
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez L.E. 17 sie 2012, 00:38
niewypowiedziana, skoro dwóch lekarzy zaleciło Ci to samo to myślę, że spokojnie możesz brać tylko przez 3 dni.
Ostatnio edytowano 17 sie 2012, 01:56 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez niewypowiedziana 17 sie 2012, 00:41
L.E., mam tylko nadzieję, że te 3 dni wystarczą. Skoro Ty też tak twierdzisz to pewnie tak jest, nie będę już wariować i zdam się zatem na opinie lekarzy.
Ostatnio edytowano 17 sie 2012, 01:56 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono
Bywa, iż sobą zdumiewam siebie.
Posty
272
Dołączył(a)
27 sie 2011, 00:50

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez L.E. 17 sie 2012, 00:43
niewypowiedziana, ja jakimś szał-ekspertem nie jestem, ale po tych trzech dniach i tak powinnaś iść się zbadać.
Wszystko będzie ok ;)
Ostatnio edytowano 17 sie 2012, 01:57 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 sie 2012, 00:43
niewypowiedziana, gdyby to byla borelioza to oprocz rumienia mialabys bole miesni grypopodobne
Ostatnio edytowano 17 sie 2012, 01:57 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do