SM, nerwica czy borelioza

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 maja 2012, 00:58
ylva, No i je wykonaj, żeby się uspokoić. Dopóki nie będzie wyników nie snuj proszę domysłów bo popadniesz w obłęd!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

SM, nerwica czy borelioza

przez ylva 16 maja 2012, 01:03
Monika, tak zrobię je, mimo obłędnej ceny 450 zł. Tyle, że przed badaniem mam brac taki lek na rozbicie cyst borelii 14 dni. Dopiero potem badanie. Lekarz powiedział, że wynik ujemy też w 100% nie wykluczy boreliozy i wtedy można zrobić próbną antybiotykoterapię. No i nie wiem co, jak wyjdzie ujemne - brac antybiotyki na nie-wiadomo-co źle, ale chodzić z dolegliwościami których nikt nie umie zdiagnozowac i zdychać codzinnie też źle. Ja chyba naprawdę zwariuję.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 maja 2012, 01:12
ylva, Nie zwariujesz. Wszystko przetrwasz, zobaczysz.
Asia z tego wątku jest bardzo obyta z tematem, tylko ostatnio długo Jej tu nie było. Napisałam do Niej.

Szkoda, ze te wszystkie badania są takie drogie.
No, ale zdrowie ważniejsze.
Myślę, że wszystko się u Ciebie poukłada, że w końcu się wyjaśni podłoże Twoich objawów.
Życzę Ci, żeby to nie była borelioza.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SM, nerwica czy borelioza

przez intel 16 maja 2012, 08:32
ylva napisał(a):Monika, tak zrobię je, mimo obłędnej ceny 450 zł. Tyle, że przed badaniem mam brac taki lek na rozbicie cyst borelii 14 dni. Dopiero potem badanie. Lekarz powiedział, że wynik ujemy też w 100% nie wykluczy boreliozy i wtedy można zrobić próbną antybiotykoterapię. .


Nie rozumiem "logiki" tych lekarzy od boreliozy
Mianowicie po co robic jakieś wydumane badanie za 450 pln skoro nawet jego ujemny wynik skutkuje tak czy siak wyniszczającą , długotrwałą i DROGĄ antybiotykoterapią.

Dodam , że też mam podejrzenie boreliozy ( kiedyś miałem kleszcza z tym "całym" rumieniem ) i też już byłem namawiany na podobne , drenujące kieszeń bzdury.

Przemyślałem wszystko i skoro Elissa i Western-Blot we wszystkich klasach wychodzi ujemnie to NIE MA ŻADNEJ BORELIOZY.
Na patencie opisanym przez Ciebie ( z tym leczeniem POMIMO ujemnych wyników jak sugeruje lekarz ) można każdego zakwalifikować na podstawie objawów do kosztownego , prywatnego leczenia antybiotykowego trwającego kilka lat.

Chyba każdy z tego forum ma lub miał objawy "boreliozy"
Chyba każdy z mojego otoczenia miał lub ma objawy "boreliozy"

Ojciec mojego kolegi był leśnikiem. On z pewnością ma prawdziwą boreliozę. 1-2 do roku leczony jest szpitalnie poprzez wlewy dożylne. Ale On mial po kilkanaście kleszczy dziennie i wyniki Western -Blot czy nawet Elissa zawsze wychodzą bezapelacyjnie dodatnio....

Nie daj się zwariować.
Ja już mam nieleczoną "boreliozę " od 10 lat....powinna mnie już chyba zabić?

Zlekceważ sobie to drogie i nic nie wnoszące nowego badanie.
Dla pewności zgódź się na standartową , trwającą kilka tygodni antybiotykoterapię zgodnie z zaleceniami "zwykłych " lekarzy ( doxycyclina + pulsacyjnie azytromycyna + ACC na otwarcie cyst )
Tak mi zaleciła "zwykła" zakaźnik
I obserwuj się w tym czasie.
Na temat "herxów" już pewnie wiele wiesz , tak więc powodzenia.
intel
Offline

SM, nerwica czy borelioza

przez sobska 16 maja 2012, 09:49
ylva, ja właśnie czekam na wynik tego badania. Z początku się strasznie nakręcałam, ale już wiem, że nie można, że to nic nie da. Tę chorobę leczy się czasem tylko objawowo więc jak się uprzesz to łatwo można ją sobie wmówić. Pytanie tylko czy warto obciążać organizm wielomiesięczną antybiotykoterapią?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

SM, nerwica czy borelioza

przez ylva 16 maja 2012, 12:31
Monika - dziękuję

intel, sobska - tylko co zrobić, skoro dolegliwości się pogłębiają a żaden lekarz nie umie powiedzieć co to i zaproponować nic w zamian, mam 27 lat a moje nogi zaczynają odmawiać posłuszeństwa - boję się, że nie zastosowanie żadnego leczenia doprowadzi mnie do jakiejś niepełnosprawności; ja nie mam objawów, że od czasu do czasu coś zakłuje, moje zdrowie od 2 m-cy się pogarsza, konkretnie, nie trochę, tak że są dni, gdy ledwo mam siłę wstać do wc

sobska - robiłaś LTT?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

SM, nerwica czy borelioza

przez intel 16 maja 2012, 13:09
Rozumiem.
Przestrzegam jednak przed szarlatanerią ktora za cięzkie pieniądze wmawia potrzebę KILKULETNIEJ ( !!!!!) antybiotykoterapii , po ktorej masz tak zrujnowany organizm , że nie potrzeba żadnej boreliozy aby się na tamten świat przenieśc.
Najbardziej rozśmiesza mnie nowa "moda"
W testach nie wychodzi za żadną cholerę Borellia ???
Ach , to z pewnością masz"koinfekcję" czyli babeszjozę lub inną "jozę"
Lekarstwo?-oczywiście kilka lat antybiotyku.........ale nie zwykłego , tylko takiego za kilka stów miesięcznie ( czasem nawet 1000 pln )
Nie wierzę , że "zwykli" lekarze zakaźnicy są aż tępi , że działają w swej tępocie na szkodę pacjenta.
Przecież gdyby chodziło o zmowę lekarzy i firm farmaceutycznych to z pewnością sami by ordynowali dochodowe dla wszystkich kilkuletnie skomplikowane i drogie leczenie..........
To cale ILADS przypomina kolejną sektę cwaniaków bazujących na uniwersalności objawów boreliozy-według ich wytycznych każdemu można ją wmówić i co najlepsze dla nich, patrząc na długą listę objawów-NIGDY NIE DA SIĘ JEJ WYLECZYĆ z powodu tego , że kilka objawów zawsze można przykleić nawet kompletnie zdrowemu, a tylko na przykład przemęczonemu człowiekowi.
Więc leczenie trwa i trwa , calymi latami....brak poprawy? Konifekcja, babeszjoza , chlamydoza.

Reasumując - skoro jest podejrzenie boreliozy należy przeprowadzić standardowe, ogólnie akceptowane i uzasadnione medycznie leczenie.Z pewnością kilka tygodni rozsądnej i ukierunkowanej na wybicie bakterii borelli antybiotykoterapii nie zaszkodzi, a może pomóc i na podstawie specyficznych objawów Herx , lub ich braku wiele wyjaśnić. Ignorowanie problemu , czyli przegięcie w drugą stronę też jest niewskazane
intel
Offline

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 16 maja 2012, 13:21
Ja w elisie i western blot mam dodatnie tylko IGG. Nie wiem sam juz o czym to swiadczy . Lekarz z bialegostoku a dokladnie profesor gadal ze jest to przebyta borelioza ale lezac w szpitalu dostalem najpierw kroplowke a potem w domu przez 3 tygodnie doksycyklnie 200mg w ciagu doby. Czuc czulem sie tak samo wiec pojechalem do wawy a tam lekarzy ( slynny z forum forum.borelioza) z kolei stwierdzil ze mam aktywna borelioze ( niby przewlekla ) i zaordyonowal mi 400 mg doksycyklny dziennie plus 1500mg bioracefu. Wliczajac w to probiotyki brane praktycznie po 7 tabletek dziennie, do tego mase suplementow( czosnki, witaminy, wyciagi nie wiadomo z czego.) . Zeby nie przedluzac to terapia ta za miesiac wyniosla 700 zl. Leczylem sie tak 2 miesiace.Gdybym zaufal lekarzowi, ktory twierdzil ze moja reakcja to czysty herx mogloby nie byc mnie juz na tym swiecie;). Bylem w takim stanie, ze mylilem matke z ojcem a przeczytanie strony w ksiazce graniczylo z cudem. Pytanie czy ja rzeczwyscie mam te borelioze? Czy zdanie profesora leczacego nie jestem wazniejsze? Po tym leczeniu instynkt podpowiada mi ze jednak jest to przebyta borelioza. Zrobilem tez za bagatela 450 zl panel chorob odklesczowych w ktorych wyszlo ze jestem czysty. Czy nie jest tak ze przy przewklelej borelioze powinny byc koinfekcje ktorych ja nie mialem? Ilads podwaza NFZ i vice versa. A pacjent sam nie wie co ma robic. Zastanowcie sie jak chcecie sie leczyc bo taka antybiotykoterapia jak u mnie moze was wykonczyc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

SM, nerwica czy borelioza

przez ylva 16 maja 2012, 13:23
intel tyle, że ja gadał z 2 osobami, które "wyleczyli" ci nasi zwykli zakaźnicy z boreliozy - wyleczyli tak, że pacjencji zostali niepełnosprawni, jeden na wózku. obaj trafili do "mojego" lekarza ILADS i obu z tego wyprowadził, ten co jeździł na wózku z niego wstał właśnie po antybiotykoterapii. plus jedna dziewczyna, z którą rozmawiałam rzekomo chora na SM, po badaniach lekarza ILADS i antybiotykach zmiany demielinizacyjne z mózgu się cofnęły, bo to nie było żadne SM tylko borelka, która nie wyszła w gównianej ELISIE. neurolodzy skomentowali, że cuda się zdarzają i że to jakieś nagłe samoozdrowienie. tia... a może wreszcie dobra diagnoza...
fakty są takie, że lekarze ILADS wyciągają ludzi z tragicznych stanów. nie takich, gdzie pobolewa i czasem strzyka, tylko takich, gdzie np. są już przykłuci do wózka. zresztą podobno jest to standardowe leczenie np. w Niemczech.
nieprzekonujące? polscy zakaźnicy pozostawiają tych ludzi w strasznym stanie bez pomocy.
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

SM, nerwica czy borelioza

przez sobska 16 maja 2012, 13:39
Ylva, robiłam, panel koinfekcji też. Teraz muszę czekać, jeszcze około tygodnia na wyniki. Dotychczas diagnostyka boreliozy kosztowała mnie 2500zł (nie wliczając paliwa na przejazdy). Też źle się czuję, mam kłucia w klatce, silne zawroty głowy, nie mogę czytać, piszczy mi w uszach, drżą mi ręce i nogi, ale czy to przypadkiem nie jest moja "stara, dobra" nerwica? No właśnie tego nie wiem. Wiem jedno, że nie mogę tak tego zostawić, muszę dowiedzieć, ale staram się też zachować zdrowy rozsądek.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

SM, nerwica czy borelioza

przez ylva 16 maja 2012, 13:46
Ja już właśnie nie mam pieniędzy na te badania wszystkie. To LTT planuje zrobić. Ale powinnam chyba jeszcze koinfekcje, chlamydie... Nie stać mnie na to wszystko już :( Ostatnio na badania krwi (pod kątem borelki, ale nie tylko, również inne) zapłaciłam w sumie 800 zł, rezonans 450 zł, konsultacje u lekarzy też kupa kasy. Dziś wykupuję pakiet medyczny prywatny, obejmuje wiele badań, ale nie tego typu jak diagnostyka chorób zakaźnych... Oszaleję, nie mam już siły :cry:
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

SM, nerwica czy borelioza

przez sobska 16 maja 2012, 13:50
W Krakowie LTT kosztuje 580zł więc jeszcze drożej :( gdyby nie rodzice też nie mogłabym sobie pozwolić na te badania. Też czasem opadają mi ręce, ale jakoś trzeba to przetrwać :great:
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
21 mar 2012, 16:45
Lokalizacja
Kraków

SM, nerwica czy borelioza

Avatar użytkownika
przez _asia_ 16 maja 2012, 14:10
ze swojej strony napiszę tak na szybko: NIE DAJCIE SIĘ WPAKOWAĆ W DŁUGĄ I ZŁOŻONĄ ANTYBIOTYKOTERAPIĘ ILADS!!!
jak najbardziej zgadzam się z intelem!!!
patrzcie na organizm całościowo, bo jest w nim tyle różnych bakterii, wirusów, nie tylko borelioza, najważniejsze jest wzmacnianie odporności, a nie osłabianie się antybiotykami, wiele objawów w czasie leczenia to nie żadne herxy tylko bunt organizmu (zwłaszcza wątroby) przeciwko chemii, można sobie tak notabene obciążyć wątrobę kolosalnie i jeszcze bardziej się podtruć!
polecam KOMPETENTNYCH naturoterapeutów (najlepiej lekarzy medycyny z wykształcenia), którzy pomogą wzmocnić organizm ze wszystkich frontów, ja takiego znalazłam.
wiele objawów brałam za objawy boreliozy (m.in. silny światłowstręt, problemy z mięśniami, nietolerancja alkoholu, ciągłe migreny, zmęczenie, senność, nadwrażliwość na chemię) a okazało się, że to od wadliwie funkcjonującej wątroby, którą sobie dodatkowo obciążyłam leczeniem (protokół Buhnera w ubiegłym roku). wspomagam ją teraz jak mogę i jest lepiej! (mimo, iż w badaniach WB borelia w IgG wyszła dodatnio)
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

SM, nerwica czy borelioza

przez ylva 16 maja 2012, 14:21
Asiu, a Ty się leczyłaś wg ILADS? przepraszam jeśli coś pominęłam, ale nie przeczytałam jeszcze wszystkiego.
Myślisz, że jeśli będę mieć poza ujemną ELISĄi WB też ujemny LTT to nie szaleć z antybiotykami tylko szukać przyczyn dolegliwości gdzie indziej i wzmacniać organizm naturalnymi metodami?
Asetrin 50 mg 1-0-0
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 15:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do