Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez element 14 maja 2011, 15:11
Monika ja tez wybieram sie 25 do psychiatry i chcialbym chodzic na terapie czyli mam go poprosic o skierowanie i leczenie bedzie darmowe?? Chcialbym sie spotykac z nim na NFZ przynajmiej raz w tygodniu bo moje problemy sa znacznie powazniejsze niz kolegi. Czy jest to mozliwe?
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 maja 2011, 15:17
bartowicztbg, Fajnie byłoby gdybyś się "załapał" na NFZ.
Ale róznie to bywa. Zarejestruj się do psychiatry w Poradni Zdrowia Psychicznego i poproś o skierowanie na terapię. U mnie w mieście, gdziemieszkam, nie ma z terapia większych problemów na NFZ.
Jachodzę prywatie na psychoterapię..
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez element 14 maja 2011, 15:26
Ja juz czekam na swoja wizyte ponad 2 miesiace www.psychomed.pl taki osrodek to Osrodek Zdrowia Psychicznego bo oprocz tego byl tylko szpital dla psychicznie chorych tam sie mimo wszystko balem isc.... bo slyszalem rozne historie na temat tego owo szpitala..... Chce wkoncu zmienic swoje zycie bo 2 lata ponad mam problemy i to powazne. Mam nerwice lękowa, depresje, bielactwo nabyte, pozatym ostatnimi czasy bardzo czesto porazenie przysenne a jezeli czesto sie zdarza to to objaw narkolepsji... Takze to nie jedna choroba.... Chce zaczac sobie z tym radzic ostatnio mam wsparcie rodzicow takze jest okej cos ruszylo bo dluuuugo nie moglem na to liczyc.... Stracilem dziewczyne ktora kochalem takze przez to ze sam nie chcialem jej ranic bo przez swoja chorobe myslalem o czubku wlasnego nosa. Musze poradzic sobie najpierw z soba pozniej bede Kochal calym sercem... Narazie przez chorobe nie umiem chociaz bardzo bym chcial czuje sie jak za szyba. Mysle ze bede chodzil regularnie na NFZ do psychiatry do tego osrodka raz w miesiacu ale strasznie trudno sie tam dostac. Chce tez dostac skierowanie na terapie do psychologa na NFZ mysle ze wszystko sie uda i w koncu zaczne zyc a nie istniec......
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 14 maja 2011, 16:06
Ja byłem z tym u psycholog, i raczej nie stwierdziła takiego dużego . Bo ja mogę żyć z moim lękiem . Ob y nie był za duży .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16473
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 maja 2011, 16:23
bartowicztbg, Przyszło mi na myśl,że mógłbyś tez poprosić o skierowanie na oddział dzienny do szpitala. Codziennie oprócz weekendów byś tam uczęszczał i na noc wracał do domu. Tylko musiałbyś się zakwalifikować. Popytaj o ten oddział, może jest cos takiego w pobliżu gdzie mieszkasz. Raz w miesiącu to można chodzić do psychiatry, natomiast terapia przynajmniej raz w tygodniu. Na oddziale dziennym terapia może być codziennie, w zależności grupowa, albo indywidualna.
Ja z początku chodziłam na terapię 2 razy w tygodniu i tak przez okres 3 miesięcy, a potem raz w tygodniu, aż do teraz.
Musisz się zorientować w temacie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez element 14 maja 2011, 16:48
Ale ja nie moge isc na terapie codzienna jestem na studiach musze chodzic na zajecia... Nie moge sobie na to pozwolic. Jedyne co wchodzi w gre to jeden raz w tygodniu na terapie i raz w miesiacu do psychiatry..... Mam nadzieje ze chociaz to sie uda bo problemy mnie naprawde przerastaja.... Myslisz ze da rade sie tak ustawic? Ze bede chodzil darmowo na takie wizyty??
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

przez baletnica 14 maja 2011, 16:56
ja muszę powiedzieć, że niezbyt dobrze wspominam moje wizyty u psychiatry na kasę chorych;( lekarz, do której wówczas chodziłam zadała kilka pytań,przepisała jakieś leki po których czułam się okopnie, ciągle spałam. Po jakimś czasie zaczęłam jeździć na prywatne wizyty u innego lekarza i był zdziwiony moich wcześniejszych leków. Powiedział, że nie były dobrze dopasowane. Nie chcę tutaj nikogo zniechęcać bo zapewne wynikało to z niewiedzy tamtej lekarki,ale teraz wiem, że chodzę do dobrego specjalisty, a 80 zł co 3 miesiące nie wydaje mi się jakąś ogromną sumą.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
14 maja 2011, 16:12

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez element 14 maja 2011, 17:03
ja ponad 2 lata temu bylem po raz 1 u psychiatry.... Nie mam tyle kasy nawet 80zl zeby wydawac co 3 miesiace dlatego czekam na wizyte na NFZ. www.psychomed.pl tam ide wydaje sie pozadnym osrodkiem tym bardziej ze okolo 3 miesiecy czekam na wizyte.. Ja wizyt prywatnych nie wspominam dobrze pogadalem pogadalem zapisano mi elicee i lykaj lykaj... Nic fajnego.... Zalezy jak sie trafi.. Nie chce tez sie zrazic i isc do tego lekarza z przekonaniem ze nic mi nie pomoze bo jezeli tak ma byc to juz nie wiem ile ja wytrzymam jeszcze meczac sie tak jak sie mecze...
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 maja 2011, 17:35
baletnica, wątpię czy mozna tu mówić o niewiedzy lekarki.Drugiemu lekarzowi było już łatwiej dopasować leki, skoro wiedział jakie przepisała poprzedniczka. NIe ma co generalizować. Wiadomo,że psychiatra nam terapii nie poprowadzi w ramach wizyty, tylko zrobi wywiad. Może zachęcić do podjęcia terapii.
Jesteś zadowolona bo trafił z lekami. To normalne. Ten sam lekarz mógłby nie trafić z lekami u Twojej koleżanki i w jej oczach uchodziłby za niekompetentnego.
A prawda jest taka,że leki wyciszą, świetnie jest, jak są dopasowane. Ale należy pamiętać,że całe życie ich nie można brać. Z zaburzeń będziemy w stanie wyjść przy pomocy psychoterapii.

bartowicztbg, Bo psychiatra Ci tak naprawdę nie rozwiąże Twoich problemów. Chyba,że jest także psychoterapeutą i poprowadzi Tobie sesje terapeutyczne....to z jego pomocą i swoim wysiłkiem możesz powoli zacząć rozumieć swoje konflikty i wychodzic z choroby.

No.....życzę Ci szczęścia,żebyś miał farta rozpocząć terapię na NFZ raz w tygodniu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 15 maja 2011, 15:44
Ze mną psycholog i psychiatra prowadzą rozmowy , lecz nie jest to terapia .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16473
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

przez marcin0103 26 maja 2011, 09:22
i znów to samo, ogromny lęk.. wydaje mi się, że jestem obserwowany, choć nie mam pojęcia dlaczego ktoś miałby to robić, nikomu nic nie zrobiłem.. a czuje lęk, czuje, że mnie obserwują, że jeżdzą za mną samochody różne i konkretne lęk jest nie do opisania :(

chciałem iśc do psychiatry, ale nie będzie go miesiąc..
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 14:51

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

Avatar użytkownika
przez ZaP 26 maja 2011, 09:39
Ja chodzę na NFZ, psycholog i psychiatra, oboje są świetni. Także nie ma co generalizować.
kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć
Avatar użytkownika
ZaP
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
25 kwi 2011, 22:10
Lokalizacja
Sdz

Odczuwam lęk... nie wiem już co robić..

przez marcin0103 26 maja 2011, 09:43
ja też bym się wybrał na NFZ, ale sęk w tym, że przez miesiąc go nie będzie, bo wyjeżdza, taką dostałem informacje w rejestracji
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 14:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do