Czy udajecie przed innymi ze wszystko jest OK???

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy mówić najbliższym?

Avatar użytkownika
przez Poetka 17 lut 2006, 15:35
Jeśli jest taki temat, to przepraszam, ale jestem jakaś rozdrażniona i niczego nie umiem znaleźć.

Hmm, jak myślicie? Czy powinniśmy mówić o swoich problemach, chorobach, objawach, nałogach (w tym przypadku cięcie się), lękach, itp. Najbliższym? Ale nie rodzinie? Np. Chłopakowi, kumplowi, Albo Osobie, w Którą się zauroczyłam. Eeh. Wyszedł na Gg taki temat o nałogach. I ja napisałam, że gdybym wytrzymała 5 dni w swoim nałogu, to bym pękła ze szczęścia. A on spytał, jaki to nałóg i bardzo nalegał, bym powiedziała. A ja na to, że jeste Zły nałóg ten i że On spadłby z krzesła, gdyby się dowiedział. Ale ostatecznie obiecałam mu, że powiem jutro, gdy się spotkamy. Mało się znamy. A ja coś do niego czuję. I troche się wstydzę, że takie tajemnice mam. Takie eeeh. Niespotykane, Nienormalne.... I nie wiem co z tym fantem zrobić. Boję się, że On się zrazi co do mnie i juz nie będzie chciał kontynuować znajomości. A hmm, To by mnie zabiło. I nie wiem co mam robić ;(.

O i jeszcze jedno. Jak w Sms spytałam co sądzi o tych, co się samookaleczają, to napisał, że Ci ludzie musza mieć jakiś problem albo nie radzą sobie w życiu. Itp. Więc chyba nie jest nastawiony wrogo fo "Tych Ludzi". Dosłownie nie chcę jutra ;(.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

nie radze

przez kukubara 17 lut 2006, 15:41
z cala sympatia i zrozuieniem ale nie rob tego ktos kto krotko cie zna nie powinien byc zaskakiwany dosc rzadko spotykanymi nalogami powoli jezeli znajomosc rozwinie sie to przyjdzie moment na calkowita szczerosc
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Avatar użytkownika
przez bibi 17 lut 2006, 15:43
ja również miałabym problem żeby powiedziac o tym komuś.
to nie jest lekki temat.
nie jest łatwo rozeznać się czy dana osoba jest odpowiednią osoba żeby o tym jej mówic.
ale piszesz że nie ma ona nic przecikwo takim osobom.
co będzie jak zaryzykujesz?
jak to się może skończyć?
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez roccola 17 lut 2006, 15:48
mysle ze jeszcze nie czas poetka na takie zwierzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez paula 17 lut 2006, 15:50
Ja uważam , że jeżeli stwierdzisz, że możesz zaufac danej osobie to możesz jej powiedzieć! Czasem lepiej jest opowiezieć o swoich problemach "obcym", niz osobom bliskim, np. rodzienie, bo ona tez nie zawsze nas zrozumie, chociaż to rodzina!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Avatar użytkownika
przez Poetka 17 lut 2006, 15:57
Ale ja mu obiecałam, że mu powiem. Eeh. Może zapomni. Ale chyba coś wymyślę innego, że np. nie wiem sikam w łóżko. Eeh. Jestem w kropce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

Avatar użytkownika
przez paula 17 lut 2006, 16:00
No własnie to zalezy od rodziny, w jednych istnieje pełna akceptacja, zrozumienie, chęć pomocy, gdy ktos cierpi, w innych w ogóle nie rozmawia sie o problemach, a jeszcze w innych wysmiewa się tzw problemy z psychiką i emocjami. Ja np. mam tylko brata, który w ogóle nie wie nic o mnie, niby taka bliska osoba. Zrozumienie znalazłam w swoim chłopaku, który wie o wszystkich moich dolegliwościach i stanach jakie przechodzę. Także taka obca osoba stała mi się jedyną bratnia duszą, choć na poczatku naszego związku on nie wiedział o mnie za wiele, ja potrzebowałam czasu na to , aby sie przed nim otworzyć, kiedy byłam pewna, że moge mu zaufać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

przez drań 17 lut 2006, 16:01
Poetka napisał(a): sikam w łóżko. Eeh. Jestem w kropce.


Tego też lepiej mu niemów ;)
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

Avatar użytkownika
przez paula 17 lut 2006, 16:01
Możesz mu powiedzieć, że jeszcze nie jestes gotowa na to, aby mu powiedzieć, lub wymysl cos innego!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Avatar użytkownika
przez Poetka 17 lut 2006, 16:04
Ale ja nie sikam w łóżko :D. To był pomysł mojej przyjaciółki. A hmm, jak już mu obiecałam, to nie wiem czy mam coś wymyślić, czy powiedzieć, że lepiej powiem kiedy indziej. :D. No wiesz..drań były tez pomysły, że nosze Pampersy :D. Ale to juz głupota moja i mojej Friends .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

przez Dana 17 lut 2006, 17:32
Poetka, przecież nie jestes na śmierć i życie ZOBOWIĄZANA, by mu o tym mówić. Miałaś ochotę to odkryć, potem Ci przeszło, powiedz po prostu, że potrzebujesz więcej czasu... Ja nie widzę w tym problemu.

Ja powiedziałam mojemu obecnemu chłopakowi po okresie miesiąca. Był to pierwszy człowiek w moim życiu, któremu o tym powiedziałam, byłam pewna, że On to On i odkad powiedziałam Mu o tym, moje życie zmieniło się całkowicie na plus : powiedziałam tez Rodzinie, zaczęłam się leczyć, otwarłam się na świat. Ale ja i mój znaliśmy się już nie tak już mało. Było mnóstwo rozmów, bliskość intelektualna i emocjonalna. Nie należy się spieszyć.
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
23 gru 2005, 04:03

Avatar użytkownika
przez arielka 17 lut 2006, 17:45
a moje zdanie już chyba znasz ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
17 lut 2006, 16:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 15 gości

Przeskocz do