Witam, mam problem i znalazłem Was.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Witam, mam problem i znalazłem Was.

przez mariusz_janusz 10 mar 2011, 13:25
Witam to mój pierwszy post na forum, więc chciałbym przywitać wszystkich :yeah:

Ogólnie to mam problem i chciałbym się z Wami nim podzielić :-|
Otóż w grudniu zeszłego roku, dostałem wysokiego nadciśnienia, towarzyszyło przy tym uczucie duszności i paniki, udałem na pogotowie gdzie dostałem leki na zbicie ciśnienia co dorażnie pomogło, zrobiono badania i nic nie stwierdzono. Muszę dodać że do tamtej pory leczyłem się na lekkie nadciśnienie (brałem bisocard 5mg). Po wydarzeniu z pogotowiem poszedłem do rodzinnego, dostałem skierowania na komplet badań, wszystko w normie, tj serce, naczynia, nerki, krew, podczas wizyty kardiolog stwierdził że moje serce jak on to określił jest "nie spokojne" i żebym skonsultował tą sprawę z psychiatrą (moje cisnienie nadal było wysokie dosyć więc dostałem bisocard 10 mg i co-prestarium 5+5) bo wina leży po stronie umysłu, więc udałem się do psychiatry, dostałem tabletki cloaxil i pramolan i brałem jedną cloaxilu rano i i wieczorem jedna razem pramolanem. Dwa dni temu znowu zaczeło mi skakać ciśnienie, poszedłem do lekarza rodzinnego i dostałem zalecenie żebym brał jeden jeszcze cloaxil w dzień dodatkowo plus wieczorem prestarium 5 mg. Ogólnie to jestem już zmęczony tymi tabletkami tą całą sytuacją, mam 30 lat dbam o siebie nie palę, nie piję, uprawiam sport (jeżdzę rowerem), więc nei mogę pojąć skąd mam takie problemy , chodz muszę przyznać że od nastolatka był problem ze skaczącym cisnienie. Od pewnego czasu panicznie reaguję na pomiar ciśnienia, poprostu na samą myśl już dostaję szybszego bicia serca i pewnie ciśnienia też, obsesyjnie mierzę sobie puls, patrzę czy na twarzy nie jestem zaczerwieniony bo może skacze mi ciśnienie, ogólnie to każde dolegliwości jakie odczuwam to wiąże z nadcisnieniem. Niewiem co mam robić i jak z tym walczyć, mam nadzieję że ktoś mam tu też taki problem bądz przebrnął przez niego, i poda mi jakieś wskazówki :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 mar 2011, 12:44
Lokalizacja
GD

Witam, mam problem i znalazłem Was.

Avatar użytkownika
przez qqqwwweee123 10 mar 2011, 14:58
Spójrz na to tak, że to twoj lęk przed mocniejszym uderzeniem serca powoduje szybsze i mocniejsze tętno;] Błędne koło człowieku. Przecież miałeś badania; jesteś zdrowy. Pójdź może do psychologa?

Dla mnie serce uderza wielokrotnie mocniej w ciągu dnia i tym sie nie przejmuję:) Wszystko z nerwów.
Największym wrogiem jest mój strach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
30 sty 2011, 02:20

Witam, mam problem i znalazłem Was.

Avatar użytkownika
przez tg--ice 10 mar 2011, 18:44
Mam wrodzoną wadę serca,i na początku nerwica miałem podobne objawy co ty, ostatnio byłem u kardiologa na wizycie kontrolnej, i badania wyszły lepsze niż zawsze, mimo, że czasem też odczuwam skoki ciśnienia, duszności, itp,
Wszystkiemu winne nerwy niestety.....
NO FEAR...!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
27 gru 2010, 17:03
Lokalizacja
Toruń

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam, mam problem i znalazłem Was.

przez mariusz_janusz 11 mar 2011, 09:23
A jak wykryli tą wadę serca?? bo echo miałem robione i nic nie było :zonk:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 mar 2011, 12:44
Lokalizacja
GD

Witam, mam problem i znalazłem Was.

Avatar użytkownika
przez tg--ice 11 mar 2011, 16:12
Wadę wykryli już w wieku 9 lat, także bardzo dawno, długo jeszcze przed nerwicą...., a echo to na pewno by to wykryło.
NO FEAR...!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
27 gru 2010, 17:03
Lokalizacja
Toruń

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: minou i 15 gości

Przeskocz do