Poradźcie mi proszę.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Poradźcie mi proszę.

przez majann 05 mar 2011, 16:25
Witajcie. Szukając odpowiedzi na swoje frustracje w internecie spotkałam Wasze forum. Boję się rozmawiać o sobie wprost, więc piszę do Was prosząc o radę. Od dłuższego czasu mam problemy wydaje mi się, że psychiczne. W najdziwniejszych momentach przydarzają mi się strasznie dziwne rzeczy, dopadają mnie dziwne napady lękowe; na lekcji, w kościele, w domu, podczas spotkań z przyjaciółmi... Przyczyny są różne. Najczęściej zdarza mi się to w nocy. Panicznie boję się śmierci, ale nie swojej tylko kogoś z moich bliskich,boję się też mojego dziadka który 3 lata temu popełnił samobójstwo, wiem, że to nienormalne, ale boje się zamknąć oczy bo obawiam się, że go zobaczę. Boję się zasypiać w obawie czy nie będzie pożaru, albo czy ktoś nie napadnie mojego domu...Najgorsze jest, że zawsze wtedy tracę kontakt z rzeczywistością i zaczynam się potrwonię trząść, robi mi się na przemian gorąco i zimno i serce strasznie mi trzepocę. Nie wiem z kim o tym porozmawiać i co z tym zrobić. Właściwie mam niewielu znajomych, bo większość ludzi uważa mnie za dziwaczkę. Na pewno jest wśród Was ktoś kto ma podobnie. Powiedzcie mi proszę co z tym zrobiliście, jak sobie radzicie? Proszę, bo całkiem zwariuję.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 mar 2011, 16:15
Lokalizacja
W-ch

Poradźcie mi proszę.

Avatar użytkownika
przez linka 05 mar 2011, 16:30
Ja zaczęłam po prostu to leczyć. Poszłam do psychiatry - zaczęłam brać leki, później poszłam do psychologa i odbyłam roczną psychoterapię.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Poradźcie mi proszę.

przez majann 05 mar 2011, 16:41
Pomogło Ci?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 mar 2011, 16:15
Lokalizacja
W-ch

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Poradźcie mi proszę.

Avatar użytkownika
przez linka 05 mar 2011, 17:01
majann, No pomogło, w tej chwili leków nie biorę jakieś 5 miesięcy, terapię skończyłam niedawno i żyję normalnie :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Poradźcie mi proszę.

przez majann 05 mar 2011, 17:35
Serdecznie gratuluję ;)I dzięki za pocieszenie, że da się tego pozbyć. Pozdrawiam.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 mar 2011, 16:15
Lokalizacja
W-ch

Poradźcie mi proszę.

Avatar użytkownika
przez rutka 05 mar 2011, 17:39
Tak linka ma rację ja osobiście zrobiłam na odwrót najpierw poszłam do psychologa a ona skierowała mnie do psychiatry po leki.tak czy inaczej musisz iśc do terapeuty oni ci pomogą nie licz na koleżanki ich dobre rady to trzeba leczyc i niema w tym nic wstydliwego my jesteśmy po leczeniu żyjemy i prowadzimy normalne życie ale jak wspomniałam trzeba iśc do specjalisty a tam na pewno pomogą.pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 lut 2011, 11:41
Lokalizacja
Wielkopolska

Poradźcie mi proszę.

przez majann 05 mar 2011, 20:09
Dziekuje za odpowiedź naprawdę! To trzymajcie za mnie kciuki ;)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 mar 2011, 16:15
Lokalizacja
W-ch

Poradźcie mi proszę.

Avatar użytkownika
przez linka 05 mar 2011, 20:12
majann, mogę cię zapewnić, ze od tego się nie umiera i nie zwariujesz - jak się wydaje - to "tylko" nerwy - trzeba z tym walczyć, ale da się wygrać :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Poradźcie mi proszę.

przez Pasterzsk8 08 mar 2011, 16:41
majann napisał(a):Witajcie. Szukając odpowiedzi na swoje frustracje w internecie spotkałam Wasze forum. Boję się rozmawiać o sobie wprost, więc piszę do Was prosząc o radę. Od dłuższego czasu mam problemy wydaje mi się, że psychiczne. W najdziwniejszych momentach przydarzają mi się strasznie dziwne rzeczy, dopadają mnie dziwne napady lękowe; na lekcji, w kościele, w domu, podczas spotkań z przyjaciółmi... Przyczyny są różne. Najczęściej zdarza mi się to w nocy. Panicznie boję się śmierci, ale nie swojej tylko kogoś z moich bliskich,boję się też mojego dziadka który 3 lata temu popełnił samobójstwo, wiem, że to nienormalne, ale boje się zamknąć oczy bo obawiam się, że go zobaczę. Boję się zasypiać w obawie czy nie będzie pożaru, albo czy ktoś nie napadnie mojego domu...Najgorsze jest, że zawsze wtedy tracę kontakt z rzeczywistością i zaczynam się potrwonię trząść, robi mi się na przemian gorąco i zimno i serce strasznie mi trzepocę. Nie wiem z kim o tym porozmawiać i co z tym zrobić. Właściwie mam niewielu znajomych, bo większość ludzi uważa mnie za dziwaczkę. Na pewno jest wśród Was ktoś kto ma podobnie. Powiedzcie mi proszę co z tym zrobiliście, jak sobie radzicie? Proszę, bo całkiem zwariuję.


może to ci pomoże : http://www.nerwica.com/ataki-jak-wygl-daj-jak-sobie-radzimy-t4461-3752.html
przeczytaj mój post
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 maja 2010, 21:18

Poradźcie mi proszę.

przez majann 10 mar 2011, 20:19
Pasterzsk8, przeczytałam Twój post i muszę Ci przyznać,że miałam i mam nadal bardzo podobnie. Jeżeli zechciał byś pogadać to napisz do mnie na gadu:7676585 bądź na maila 6majanka6@gmail.com. Bardzo by mi zależało na kontakcie z Tobą.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 mar 2011, 16:15
Lokalizacja
W-ch

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 34 gości

Przeskocz do