straszny dzień

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

straszny dzień

przez fobia 20 lut 2011, 22:22
ja podobnie jak linka, brałam tylko leki i nie wierzyłam w terapię. W tym roku, jak dopadła mnie nerwica po raz trzeci zdecydowałam się iść do psychologa. Na razie za dużo powiedzieć nie mogę bo to początki ,ale jestem dobrej myśli. A leki, mimo iż pomagaja( inaczej chyba bym już dawno zwariowała ;) )to faktycznie zagłuszają tylko problem, w innym przypadku nie męczyłabym się z nerwicą po raz któryś ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

straszny dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 20 lut 2011, 22:24
Fobia ale sa tu tez osoby, ktore po raz ktorys mecza sie z nerwica, mimo terapii...;)

Wiec jak mowie, trzeba atakowac dziwke ( nerwice) z kazdej strony :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

straszny dzień

przez fobia 21 lut 2011, 00:03
marcja, zgadzam się , że w niektórych przypadkach potrzeba i leków i terapii. Takie połączenie daje chyba najlepsze rezultaty. :D
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

straszny dzień

Avatar użytkownika
przez Lena12 21 lut 2011, 08:42
a może mi ktoś powiedziec skad takie ataki się biora bo czasem miałam wieksze nerwy i stres bo żyłam z alkoholikiem od roku juz mam z nim spokój i złapał mnie atak dlaczego?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
17 sty 2011, 20:54
Lokalizacja
Bydgoszcz

straszny dzień

przez LitrMaślanki 21 lut 2011, 09:47
Lena12, To pytanie do psychologa po kilku sesjach skieruj . Geneza takich ataków może być różna ,przeciążony układ nerwowy ,powrót wspomnień,dzieciństwo,obawa o przyszłość,problemy w związku,śmierć kogoś bliskiego,problemy w pracy .
I pewnie ze sto innych powodów ,można by się doszukiwać .
LitrMaślanki
Offline

straszny dzień

przez Agnieszka_1988 21 lut 2011, 09:55
Lena12 napisał(a):a może mi ktoś powiedziec skad takie ataki się biora bo czasem miałam wieksze nerwy i stres bo żyłam z alkoholikiem od roku juz mam z nim spokój i złapał mnie atak dlaczego?


Poza tym tłumione emocje, zwłaszcza te negatywne, lubią wychodzić z człowieka po pewnym czasie.
Agnieszka_1988
Offline

straszny dzień

Avatar użytkownika
przez ksiezycowa ola 21 lut 2011, 10:44
ja mam takie dni w miesiacu ze po prostu na niczym nie umiem sie skupic cala jestem rozdrazniona, nawet pomalowac sie nie umiem:( wtedy tez wydaje mi sie ze wszystko jest takie nierealne, ludzie obcy, totalne rozkojarzenie, nie czuje ciala, chodze jakbym byla powietrzem. Odkad biore magnez nie mam kolatan, ale derealizacja i depersonalizacja + te okropne leki przed byle czym, dzis np. boje sie jechac do szkoly na sprawdzian z matematyki a uczylam sie ale i tak odczuwam lek.. czuje ze musze jak najszybciej do lekarza bo teraz czeka mnie wiele stresu (matura, koniec szkoly..) boje sie jednak powiedziec mamie zeby mnie zapisala, a sama nie wiem gdzie szukac pomocy w moim malym miasteczku..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
11 maja 2010, 21:47

straszny dzień

Avatar użytkownika
przez linka 21 lut 2011, 11:18
ksiezycowa ola, To czas zacząć "dorośleć" - znajdź poradnię psychologiczną w swoim mieście lub gdzieś obok, zadzwoń i wszystkiego się dowiesz.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

straszny dzień

Avatar użytkownika
przez Lena12 21 lut 2011, 19:49
zastosowałam się do Waszych porad 9.03 zarejestrowałam się do lekarza zobaczymy co bedzie dalej
Dziękuje Wszystkim za porady :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
17 sty 2011, 20:54
Lokalizacja
Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do