pogodzić się z przeszłością

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

pogodzić się z przeszłością

Avatar użytkownika
przez mark123 04 mar 2013, 21:35
Ja chyba jestem częściowo pogodzony z przeszłością, z dzieciństwem. Jestem pogodzony z podejściem rodziców do mnie w drugiej połowie dzieciństwa (z pierwszej prawie nic nie pamiętam, więc do niej mam jak na razie neutralne nastawienie). Ale za to nie jestem w ogóle pogodzony z tym, jaki ja byłem wtedy.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10130
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do