Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

przez leon21 17 lut 2011, 14:51
Mam pewną cechę a mianowicie jestem sentymentalny. Czasem w piękną wiosenną pogodę, pójdę na spacer i powspominam swoje dzieciństwo czy ludzi, którzy są dla mnie bardzo ważnie. Szczególnie to się ujawnia kiedy kończy się coś ważnego (nawet takie zdarzenia jak sesja, po prostu przychodzi okres spokoju, bez nawału pracy) I wtedy lecą łzy. Czasem po prostu lubię powspominaći się powzruszać. Czy to ucieczka od problemów czy po prostu taka cecha? Czy to nie jest mało męskie?

Aha i powiedzcie mi czy fakt, iż zabiegałem o 4 dziewczyny w ciągu 2,5 roku studiów to często? Czy to zbyt częste zakochiwanie się (nie szukam na siłę) i czy to nie wyczerpuje znamion uzależnienia od miłości czy jak tam to się nazywa?
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

przez NoOneLivesForever 17 lut 2011, 15:08
Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?
Nie
Czy to ucieczka od problemów czy po prostu taka cecha?
Cecha
Czy to nie jest mało męskie?
Nie
Aha i powiedzcie mi czy fakt, iż zabiegałem o 4 dziewczyny w ciągu 2,5 roku studiów to często? Czy to zbyt częste zakochiwanie się (nie szukam na siłę) i czy to nie wyczerpuje znamion uzależnienia od miłości czy jak tam to się nazywa?
Raczej nie, może to niezdecydowanie, albo -> taka cecha
NoOneLivesForever
Offline

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 17 lut 2011, 15:16
Ja też jestem sentymentalna, ale ani to wada ani zaleta.
Jestem i tyle.
Nie warto szukać sobie problemów na siłe...
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7303
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

Avatar użytkownika
przez linka 17 lut 2011, 15:21
Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?
ani to choroba ani wada.
Czy to ucieczka od problemów czy po prostu taka cecha?
Cecha charakteru, w dodatku bardzo miła :) jesteś melancholikiem ot co .
Czy to nie jest mało męskie?
Nie chodzi o męskość czy niemęskość. Ale ma to swoje granice,jak zaczniesz popłakiwać np. na reklamie Merci.....albo coś w tym stylu, trzeba będzie zacząć ogarniać swoje uczucia ;) Co do męskości......nie każda dziewczyna marzy o chamowatym koksie który nie wie kim był Mickiewicz, jest masa kobiet które marzą o facecie sentymentalnym, który potrafi przypomnieć sobie jakąś wspólną chwilę...itd itd :)
Aha i powiedzcie mi czy fakt, iż zabiegałem o 4 dziewczyny w ciągu 2,5 roku studiów to często? Czy to zbyt częste zakochiwanie się (nie szukam na siłę) i czy to nie wyczerpuje znamion uzależnienia od miłości czy jak tam to się nazywa?
Wynik przeciętny, żadnych znamion uzależnienia od miłości nie widzę :) To taki czas w życiu, trzeba szukać, próbować :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

przez leon21 17 lut 2011, 15:30
Nie no jasne, nie oglądając reklamę Merci czy głupie filmy. Ale np. płakałem jak dziecko a miałem 21 lat gdy widziałem odjeżdżającą defiladę wojskową z ś.p. Prezydentem Kaczyńskim (na żywo).

I oczywiście nie mam na myśli literatury romantycznej, bo nie o to chodzi. Ale po prostu jestem sentymentalnym człowiekiem i bardzo dbam o więzi i sprawia mi ogromny ból gdy się te więzi sypią.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

Avatar użytkownika
przez linka 17 lut 2011, 15:48
leon21, ja podałam tylko taki przykład :) ale muszą istnieć ludzie tacy jak Ty - bo istnieją też tacy jak ja - nie jestem za grosz sentymentalna, nie lubię obchodzić rocznic, rzadko się wzruszam - jestem mega pragmatykiem. Dla równowagi jesteśmy potrzebni w naturze oboje :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

przez grand protestant 17 lut 2011, 16:50
Uważam,że być sentymentalnym okazjonalnie- to zaleta.Natomiast być sentymentalnym codziennie-to znaczyć może,że jesteś po prostu płaczliwy i czas zmężnieć(dorosnąć). :nono:
Posty
70
Dołączył(a)
17 lut 2011, 16:19

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

Avatar użytkownika
przez marcja 17 lut 2011, 23:59
Po prostu kochliwy i uczuciowy jestes - te sentymenty i 4 dziewczyny w ciagu 2,5 lat na to wskazuja;)
Nie jest to niemeskie w teorii, natomiast w paktyce roznie bywa - jak juz kiedys pisalam jednak mezczyzni "powinni" inaczej manifestowac swoja wrazliwosc, niz kobiety (zreszta patrz: post Linki ) :)

A ja bywam czasem sentymentalna, lubie czasem wspominac i marzyc ale dla odmiany jestem raczej malo placzliwa jak na kobiete, przez co powierzchownie wydaje sie, ze sentymenty sie mnie nie imaja ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

przez leon21 18 lut 2011, 11:34
Nie no nie na co dzień. Właśnie jakieś ważne wydarzenia, niemniej jednak mało ludzi mimo wszystko okazuje to.
A te 4 dziewczyny to do nich startowałem bo zawsze kosza dostałem :D.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Jestem sentymentalny czy to chore, czy to wada?

przez grand protestant 18 lut 2011, 13:20
Ja najbardziej jestem sentymentalny przy krojeniu cebuli -lub w przypadku przytrzaśnięcia palucha drzwiami.Zawsze w takich przypadkach zalewam się łzami i nie wstyd mi, bo to znaczy,że jestem ciepłym człowiekiem, bardzo uczuciowym, a nie zimny jak ryba.W takiej sytuacji jestem bardzo wrażliwy.
Posty
70
Dołączył(a)
17 lut 2011, 16:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do