Czy powinnam mieć powody do obaw? Czy to może być nerwica?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Czy powinnam mieć powody do obaw? Czy to może być nerwica?

przez maaga 10 lut 2011, 23:49
Witam, dwa dni temu byłam u lekarza z powodu licznych nieprzyjemnych dolegliwości tj.
ból głowy, senność, otępienie, brak koncentracji, nudności, bóle brzucha, brak apetytu.
Dostałam tabletki, które mam zażywać przez następne 2 tygodnie, po czym mam się zgłosić na kolejną wizytę. Doktorka zasugerowała żebym przemyślała możliwość wzięcia udziału w terapii, powiedziałabym że wręcz zachęcała mnie do tego. Stwierdziła że te dolegliwości mogą być wywołane stresem.
Jednak nie pojawiło się określenie nerwica, ani nic w tym kontekście.
Dodam że te objawy zaczęły się (a może nasiliły?) gdy zaczęłam studia. Początkowo te dolegliwości zdarzały się sporadycznie, w sytuacjach stresowych. Teraz te objawy towarzyszą mi codziennie.
Czy to może być nerwica?
Proszę o radę i z góry dziękuję

-- 28 lut 2011, 01:17 --

Minęły 2 tygodnie. Zażywanie tabletek nie złagodziło moich objawów, ba nic się nie zmieniło...
Udałam się na kolejną wizytę. Doktorka stwierdziła jednoznacznie, że moje dolegliwości są wywołane przez stres i skierowała do poradni psychologicznej z rozpoznaniem f43.
A jest coraz gorzej.. czy Wam też te dolegliwości tak bardzo utrudniają życie? Jestem w totalnej rozsypce, nie wiem co się ze mną dzieje, zero ogarnięcia..;(
Wiążę bardzo duże nadzieje z terapią, ponieważ sama już sobie nie radzę. Liczę na to, że terapia coś zmieni w moim życiu, bo nie wiem jak dalej sobie poradzę :(
Czy Wam terapia pomogła? Przyniosła oczekiwane skutki?

Mam nadzieję, że po tym poście otrzymam jakikolwiek odzew
Pozdrawiam
M
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 lut 2011, 23:35

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do