Co sie dzieje ?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Co sie dzieje ?

przez TysonX 02 lut 2011, 10:54
Witam! Obawiam się że mam problem ze swoją osobowością. Mam 21lat, jestem mężczyzną, zawsze byłem cichą osobą i dosyć spokojną, co nie znaczy że nie miałem przyjaciół itd. Moim problem od zawsze było spotykanie sie z dziewczynami i umawianie na randki, mimo że byłem już z nie jedną dziewczyną, ten problem nie znika. Przykład; poznaję jakąś dziewczynę, w normalnej sytuacji życiowej lub przez internet i następnie mamy sie spotkać, umówić i tu jest problem, bardzo tego chce, ale nie mogę coś mnie wewnętrznie blokuję, nie daję sobie z tym rady, od roku jestem sam właśnie przez to, ponieważ nie narzekam na jakiś brak zainteresowania ... Co z tym zrobić ? Co to właściwie jest ?
Liczę na szybką odpowiedź, pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 02 lut 2011, 11:59 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono do działu "nl"
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 lut 2011, 10:52

Re: Co sie dzieje ?

przez smerek76 02 lut 2011, 11:07
Co to właściwie jest ?

Obawiam się, ze podałeś za mało danych żeby podać dokładną diagnozę :smile: . Zastanawiałeś się co to konkretnie może być? Np. obawa przed czymś, nieuzasadniony lęk, wstyd. Jakie objawy się pojawiają? W człowieku bardzo dużo różnych takich rzeczy może siedzieć.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
24 sty 2011, 02:24
Lokalizacja
Warszawa

Co sie dzieje ?

przez TysonX 02 lut 2011, 11:17
Hm tak naprawdę sam nie wiem czego się boję, może jest to obawa przed niezaakceptowaniem, przed jakimś odrzuceniem i zrobieniem z siebie durnia, przed tym że zawiodę drugą osobę. Chyba tego sie boję
To mnie paraliżuję, często bywało tak że się przełamałem i się umówiłem, ale przed samym spotkaniem szukałem jakiś pretekstów tylko po to żeby wszystko odwołać
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 lut 2011, 10:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Co sie dzieje ?

przez smerek76 02 lut 2011, 11:26
A zastanawiałeś się z jakiego powodu boisz się tego niezaakceptowania? Być może jest w tobie coś czego sam w sobie nie akceptujesz i dlatego masz obawę że będzie to powodem braku akceptacji u innych? Co uważasz za czynnik robiący z Ciebie durnia? W jaki sposób możesz zawieść tą drugą osobę?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
24 sty 2011, 02:24
Lokalizacja
Warszawa

Co sie dzieje ?

przez TysonX 02 lut 2011, 11:38
Tylko właśnie ja siebie w miarę akceptuje, jedyne czego moge sie obawiac to takich rzeczy typu ze jestem spokojny, czasem małomówny (to zalezy troche tez od tej drugiej osoby) a tak to raczej nie mam z tym problemów ...
Może się mylę ale może tu też chodzić o małą pewność siebie jeśli chodzi o tą konkretnie sprawe.
Ciezko jest mi stwierdzić bo np jest dziewczyna na ktorej mi zalezy i wlasnie w jej przypadku boje sie tego wszystkiego, a jest np moją była dziewczyna, z którą miałem sie zobaczyc i poprostu tutaj nie mam pojecia przed czym jest ten lęk
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 lut 2011, 10:52

Re: Co sie dzieje ?

przez smerek76 02 lut 2011, 11:42
Hmm no nie wiem, ja też się denerwuję bardziej im bardziej mi na czymś zależy, to chyba normalna reakcja :P

Może jej to powiedz, że denerwujesz się bo Ci na niej tak zależy :P
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
24 sty 2011, 02:24
Lokalizacja
Warszawa

Re: Co sie dzieje ?

przez TysonX 02 lut 2011, 11:56
Tak, wiem że to jest normalne reakcja, ale mam tak od kilku dobrych lat, można powiedzieć że od zawsze, tylko że mnie to paraliżuje, zresztą ona o tym wie. A zdałem sobie z tego sprawę że jest to jakiś problem bo nie tylko z nią mam problem, tylko z innymi dziewczynami też ... Sam nie potrafie sobie uświadomić czym to jest spowodowane, jak temu zaradzić. Nie mogę przez to normalnie funkcjonować, a najgorsze jest to że przez ten 'problem' zaczynam co raz częściej pić bo nie umiem sobie z tym poradzić.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 lut 2011, 10:52

Co sie dzieje ?

przez zdesperowany1 02 lut 2011, 12:00
typowa niesmialosc
zdesperowany1
Offline

Re: Co sie dzieje ?

przez paradoksy 02 lut 2011, 12:10
też nie uważam, żeby to wymagało leczenia..
a gdybyś nie miał odwagi się spotykać to byś żadnej laski nie miał.. a piszesz, że miałeś mimo że to dlugo trwa. ;)

-- 02 lut 2011, 11:10 --

TysonX, to NIE JEST problem z osobowością...
paradoksy
Offline

Re: Co sie dzieje ?

przez TysonX 02 lut 2011, 12:15
Jeśli uważacie że jest to typowa nieśmiałość to ok, znacie się na tym bardziej więc wierze, ale to nie zmienia faktu że jest to moim mega problemem i nie potrafię sobie z nim poradzić, a co gorsze z tego problemu wchodzę w drugi gorszy problem alkoholowy...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 lut 2011, 10:52

Re: Co sie dzieje ?

przez paradoksy 02 lut 2011, 12:18
TysonX, udaj się więc na terapię. Myślę, że grupowa byłaby w Twoim przypadku ok :)
paradoksy
Offline

Re: Co sie dzieje ?

przez TysonX 02 lut 2011, 12:23
Tiaa ... nie potrafię się przełamać żeby się spotkać z dziewczyną, nawet z taką na której mi strasznie zależy, a bede miał odwagę pójść na terapie grupową .... xD
To jest nerwica lękowa ? Czy nieśmiałość ? Bo widzę że mój temat został przeniesiony
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
02 lut 2011, 10:52

Co sie dzieje ?

przez kamyczek123 03 lut 2011, 14:37
Witam,
jestem pierwszy raz na forum więc wybaczcie jeśli piszę nie tu gdzie trzeba.
Zacznę od tego, że mam 25 lat, jestem mężatką i jeszcze studentką. W związku z zawarciem małżeństwa przeprowadziłam się do męża i tutaj zaczęły się wszystkie moje problemy. Otóż jego nie ma całymi tygodniami ponieważ pracuje w delegacji a ja z kolei całymi tygodniami siedzę w domu ze swoją teściową.I właśnie to jest przyczyna moich wszystkich zmartwień. Ktoś może powiedzieć dziewczyno nie ty jedna mieszkasz z teściową. Owszem ale nie każdy ma taką teściową jak ja która za wszelką cenę próbuje mi udowodnić, że jestem do niczego, ciągle podważa wszystko co powiem zrobię itp.Jestem osobą nieśmiałą dlatego jak się tu przeprowadziłam to w zasadzie w ogóle się jej nie sprzeciwiałam i to był mój błąd bo zamiast mówić głośno NIE to ja płakałam w nocy do poduszki. Poza tym w nowym miejscu zamieszkania nie mam nikogo komu mogłabym się zwierzyć a nawet jeśli gdzieś chciałabym wyjść to ona z zegarkiem w ręku mierzy mój czas a nawet do tego stopnia, że sprawdza w która stronę poszłam. Po postu gnębi mnie psychicznie.Nie mogę spać w nocy a jak już zasnę to budzę się nagle bo mam wrażenie że ktoś mnie dusi, nie mogę złapać tchu a czasem mam nawet wrażenie, że umieram. Do tego wszystkiego boli mnie brzuch, zrobiłam już nawet badania, z których jasno wynika , że jestem zdrowa.Dodatkowo mam takie mówiąc swoimi słowami palpitacje serca, które powodują u mnie mdłości a ostatnio doszły jeszcze zawroty głowy.Dodam tylko, że mąż jest wspaniałym człowiekiem, zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, ale na chwilę obecna nie mamy środków finansowych żeby się wyprowadzić od teściowej Ludzie pomóżcie!!!! Powiedzcie co mam robić!!!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
03 lut 2011, 14:15

Co sie dzieje ?

przez marciatka 04 lut 2011, 01:36
TysonX, według mnie po prostu nie chcesz na razie mieć dziewczyny. Boisz się zobowiązań, dobrze Ci samemu.
Jak flirtujesz przez internet, wszystko jest okej, jesteś bezpieczny, do niczego nie czujesz się zobowiązany. A spotkanie to już w Twoim, mniemaniu poważniejsza sprawa i jak co do czego przychodzi, to czujesz, że wcale nie chcesz się z laską spotykać. Możesz na początku się oburzyć moim postem, ale zastanów się przez chwilę, przeanalizuj.

Ja też tak miewam, czegoś chcę, a jak już to mam mieć, to uświadamiam sobie, że to nie takie potrzebne i same z tym problemy i boję się to np kupić.

Przyjemniej jest gonić króliczka ;)
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
13 sie 2010, 18:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do