gdyby można było uwierzyć,że to tylko nerwica ...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

gdyby można było uwierzyć,że to tylko nerwica ...

przez Misiek_NL 31 sty 2011, 14:33
nervula26 napisał(a):Witam, od około 8 lat cierpię na nerwicę lękową. Przez ten długi czas ciągle wymyślam nowe choroby i choć wiem że mam nerwicę to za każdym razem wydaje mi się że tym razem to pewnie prawdziwa choroba, realne zagrożenie. Jest to straszliwie męczące dla mnie i dla moich bliskich, chociaż staram się ich nie męczyć to nie umiem sama poradzić sobie z problemem i lękami. Do tego chodzę przygnębiona, zazdroszczę innym normalnego życia, boję się nawiązywać relacje z chłopakami bo czuję się gorsza.. to wszystko mnie okropnie przygnębia mimo że inni ludzie na co dzień widzą we mnie normalną , zdolną , pewną siebie dziewczynę. W rzeczywistości jestem cała w kompleksach i sprawiam tylko mylne wrażenie kogoś,kto nie ma w życiu problemów. Bywało i lepiej i gorzej...teraz jest b zle , byłam u lekarzy badania wyszły dobrze ale wymyślam sobie że może powinnam wrócić tam jeszcze raz bo coś co mi się przypomniało może być istotne. Oczywiście w takich sytuacjach człowiek nie chce sie ośmieszać, robic z siebie głupka chociaż wymyślając zawiłe historyjki już tak sie gubi i nie wie co ma zrobić żeby zamknąć temat. To jest jakaś masakra,nigdy nie sadziłam ze mnie spotka taka uporczywa choroba.. ehh pozdrawiam ciepło wszystkich na forum może ktoś odpisze :) zawsze to jakoś razniej


Mam to samo... A ostatnio wogóle czuje się strasznie dziwnie i nie wiem co się dzieje... nie mogę do siebie dojść i mimo wizyty u neurologa i wymuszonego prze ze mnie TK wszystko OK... a ja i tak drąże temat dalej, jade dziś do psychiatrki mojej bo ja już z sobą nie wyrabiam, a bliscy przy okazji ze mną chyba też :(
Misiek_NL
Offline

gdyby można było uwierzyć,że to tylko nerwica ...

Avatar użytkownika
przez Dobrowianka 23 sie 2011, 21:12
Opis Nervuli idealnie opisuje moją historię. Czuję się dokładnie tak samo. Mam ciągłe poczucie, że wszystkie pojawiające się objawy somatyczne to ciężka choroba. Bliscy nie traktują już poważnie moich dolegliwości, wszystko zrzucając na nerwicę. W lipcu przeziębiłam się. Lekarz rodzinny stwierdził, ze to wirus. Jednak z dnia na dzień czułam się coraz gorzej. Miałam silny ból w klatce piersiowej, stan podgorączkowy, osłabienie. Ale tłumaczyłam sobie, że to tylko nerwica. Niestety, po tygodniu wylądowałam w szpitalu z ciężkim zapaleniem płuc i wysiękowym zapaleniem opłucnej. Więc mimo ciągłej paniki nie powinniśmy lekceważyć objawów.

Wciąż pojawia się lęk : czy tym razem ból jest objawem nerwicy czy rzeczywiście poważnej choroby?
There is nothing to fear but fear itself.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
23 sie 2011, 19:58

gdyby można było uwierzyć,że to tylko nerwica ...

przez marcin99945 19 wrz 2011, 13:25
tu się zgadzam.u mnie też pojawia się jeszcze lęk o to,że mogę zlekceważyć jakąś poważną chorobę
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 wrz 2011, 11:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

gdyby można było uwierzyć,że to tylko nerwica ...

Avatar użytkownika
przez Imbir 19 wrz 2011, 17:20
u mnie jest to błędne koło, z którego naprawdę ciężko mi się wymknąć
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli. — Arthur Schopenhauer
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 wrz 2011, 15:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do