Pomogę w nerwicy - proszę pisać

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Pomogę w nerwicy - proszę pisać

przez asko80 16 sty 2011, 23:06
Byłam chora na nerwicę i wiem co to znaczy. Teraz chcę pomóc innym w tym problemie. Piszcie do mnie, mogę pomóc rozwiązać wasz problem. Nie zawsze rozwiążę ale spróbuję poprzez analityczne zrozumienie treści pytania
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 sty 2011, 23:03

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

Avatar użytkownika
przez Vitellka 17 sty 2011, 10:43
???co masz na mysli mowiac ze bylas chora na nerwice????nie wierze ze nadal nie jestes! nerwica jest nieuleczalna mozna ja tylko zataic lekami ale wyleczyc sie nie da do konca dlatego nie wierze Ci :? :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:59

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

Avatar użytkownika
przez linka 17 sty 2011, 10:47
Vitellka, oczywiście, że nerwica jest uleczalna....i nie chodzi o żadne leki...leki to tylko doraźne środki pomagające żyć...... ;)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

przez miska26 17 sty 2011, 10:52
jestem młodą mężatk, pół roku po slubie. Jestem szcześliwa?choc zauważam, że coraz częściej krzyczę na wszystkich, co prawda mąż daje mi mnustwo powodów do tego, ale mimo to jest mi trochę głupio. Nie wiem czy to przez studia, czy przez pracę a może ciągłe kłopoty z sąsiadamiale oprócz ciągłych nieopanowanych napadów płaczu,coraz częściej zdarza mi się żucać w nocy. Ja sytuacji nie pamiętam jestem jakby w półśnie, wiem że coś sie ze mną dzieje, słysze spanikowany głos mojego męża ale jakby z oddali. Bardzo chce być szczęsliwa ale przeszłość (samobójstwo taty i wieloletnia depresja mamy) i teraźniejszość mnie przerasta (ciągłe wizyty teścia,spełnianie moich próśb przez męża z dwu miesięczym opóźnieniem bo na wszystko jest czas) Do tego studia i praca opiekunki z dzieckiem z adhd. Powoli mam wszystkiego dość, nie chce mi się uczyć, wole całymi dniami ściemniać a w chwilach zachęty mąż wylatuje żetatuś przyjedzie. Po wczorajszej wizycie u mamy i kolejnym ataku padaczkowym w nocy jestem już podłamana. Mama twierdzi,że nigdy nie byłam tak nerwowa jak teraz a moje wyzywanie ma w sobie bardzo wiele agresji. Nie chce isć do psychologa, bo boje się, że mąż w końcu dopnie swego i udowodni że jestem "tak samo rąbnięta jak mó tata samobójca"Jako że na forum tym są specjaliści piszę tu żeby uzyskać jakąś wskazówkę co do mojej osobyi wyjaśnienia czy moje objawy somatyczne mogą być objawem choroby nerwicowej
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
17 sty 2011, 09:56

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

Avatar użytkownika
przez Vitellka 17 sty 2011, 12:51
Nerwica jest nieuleczalna i zatajalna mozna sie wspomagac srodkami ale nigdy nie pozbedziemy sie jej na zawsze mozecie sie ludzic jeszcze dlugo i tak nic nie wskoracie beda nawroty i nasilenia objawow jedyne co pozostaje to akceptacja i zrozumienie tego stanu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:59

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

Avatar użytkownika
przez Zazie 17 sty 2011, 12:58
Vitellka, a te informacje to dokładnie skąd? ;)
I know the pieces fit cause I watched them tumble down
No fault, none to blame it doesn't mean I don't desire to
Point the finger, blame the other, watch the temple topple over
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
21 gru 2010, 18:10

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

Avatar użytkownika
przez Vitellka 17 sty 2011, 13:03
Ludzie w jakim Wy swiecie zyjecie bez nerwicy nie da sie w dziesiejszych czasach obejsc mozecie sie dalej nad soba uzalac to bedzie jeszcze gorzej niz jest,trudno ale taka prawda bolesna ale prawdziwa :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
05 lip 2010, 12:59

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

Avatar użytkownika
przez Zazie 17 sty 2011, 13:15
Bez nerwicy nie da się obejść w dzisiejszych czasach :roll:? Do tego nie bardzo rozumiem, to że ktoś chce się z nerwicy leczyć, wierzy, że wyzdrowieje, pracuje nad sobą, jest dla ciebie użalaniem się? Według mnie łatwiej nad sobą płakać, wierząc (nie wiem nawet, skąd masz takie informacje, zresztą nawet się nie chcesz pochwalić i tylko odwracasz kota ogonem), że to nieuleczalne, że to już całe życie będzie się za mnie ciągnąć itp. Według mnie prościej wtedy przegrać swoje życie "pogodzić się" z nerwicą.
I know the pieces fit cause I watched them tumble down
No fault, none to blame it doesn't mean I don't desire to
Point the finger, blame the other, watch the temple topple over
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
21 gru 2010, 18:10

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

Avatar użytkownika
przez linka 17 sty 2011, 13:18
Vitellka, To Ty się zastanów gdzie żyjesz i jak żyjesz.....chcesz w tym gnić - proszę - twój wybór -- możesz się z tym godzić. Ja nie zamierzam i dobrze mi idzie, w tym momencie bez leków z pomocą psychoterapeutki powoli się wygrzebuję...a czy będzie nawrót, może i tak, ale sobie z nim poradzę a do tego czasu będę żyła pełnią życia :mrgreen:

ps. Jakbyś mogła podać źródło medyczne tych swoich "wywodów" to byłoby super.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

przez Heron 17 sty 2011, 19:16
Pytanie do Asko (bo parę osób w postach wyżej zapomniało chyba co to za temat)
Jak długo leczyłaś się na nerwicę? ( wiem, że trochę odbiegam ale chcę wiedzieć )
W jaki sposób poradziłaś sobie z lękami?
Co spowodowało u Ciebie tę chorobę?
W sumie to mnie najbardziej obecnie interesuje....
Pozdro
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
30 lis 2010, 17:12

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

przez Ahmall Gammat 17 sty 2011, 19:35
asko80,a może coś więcej o sobie.Czy można Ci zaufać?Czy masz ten temat tak gruntownie przerobiony jak tutaj,w tym przypadku:
http://moja-nerwica.republika.pl/
Polecam wszystkim.
A może to tylko Twoja fanaberia,bo tak wyskakujesz z tym nagle do ludzi.
Poznacie prawdę,a prawda was wyzwoli.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
12 sty 2011, 01:23

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

przez Heron 17 sty 2011, 19:43
Wróć sorry pomyłka
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
30 lis 2010, 17:12

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

przez Ahmall Gammat 17 sty 2011, 19:49
OkHeron nie szkodzi,ja też to przeżywałem kiedyś.
Poznacie prawdę,a prawda was wyzwoli.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
12 sty 2011, 01:23

Re: Pomogę w nerwicy - proszę pisać

przez Heron 17 sty 2011, 19:55
Porypało mi się :D To chyba przez to, że mam już dosyć tej niepewności, żeby w końcu uzyskać kilka odpowiedzi....
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
30 lis 2010, 17:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do