Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez astalavista 24 gru 2010, 03:09
otóż tak mili Państwo.
jak pisałam w temacie ,, nerwica a candidia,, najadłam się ostatnio serków pleśniowych. Cały następny dzień moja ślina była gęsta , było mi strasznie niedobrze i czułam w buzi smak tego sera. Dostałam grzybicy pochwy. Po przeszukaniu internetu , jestem prawie pewna , że to przyczyna mojej nerwicy i pogarszającego się stanu ( natrętnych agresywnych myśli, pogłębieniu stanów lękowych, dekoncentracji, zaburzeń pamięci, licznych objawów somatycznych -wszystkie wymieniłam w temacie ,,nerwica a candidia,,)
Dziękuję Tomaszowi z forum gazety za rozmowę i uświadomienie mnie, oraz za pomoc i ustalenie pokarmów, które można spożywać. Dziękuję sobie , że nie poddawałam się, tylko szukałam.
Wydaję mi się, że badania nie są konieczne, bo mam 90% objawów kandydozy, lecz wykonam je dla pewności. Przepraszam Joasię , która już kiedyś namawiała mnie na zrobienie ich , a ja nie wierzyłam.


Od dziecka często chorowałam, liczne anginy, zapalenie opon mózgowych, liczne grypy, przeziębienia, ospa, różyczka, salmonella i wiele innych) , często łykałam antybiotyki bez leków osłonowych , lub leczyłam się sama. Mój organizm się osłabił i system obronny padł. Nie wiem czy na kandydozę zachorowałam przed, czy po nerwicy, ale wiem , że to na 100 % pogłębiło i pogorszyło mój stan. Oprócz(prawdopodobnie) tego mam też paciorkowce. Kto wie co jeszcze.
Zdaję sobie sprawę , że candidię mogę nosić w sobie kilka lub nawet kilkanaście lat. Ale ja się nie poddam. Wiem , że droga może być długa i kręta, ale wiem , że wtedy nerwicę będzie można pokonać z ,,palcem w dupie,, - sorry:) . Nie mogę jeść praktycznie niczego, zostają mi jajka, ugotowany kurczak, kasza, woda mineralna. Ale wiecie co? mnie to nie boli, wręcz przeciwnie, cieszę się, bo wiem, że mój organizm będzie silniejszy, że pozbędę się tego syfu.

Mam nadzieję, że moje cierpienia w końcu się skończą. Nie poddawajcie się , szukajcie , proście lekarzy o badania, dokształcajcie się, bo wiedza lekarzy jest w naszym kraju zerowa.

Pozdrawiam, będę informować na bieżąco .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

przez polakita 24 gru 2010, 13:08
astalavista, jesteś kolejną osobą która znajduje powiązanie tych dwóch dolegliwości... życzę ci powodzenia w leczeniu obydwu!
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez astalavista 24 gru 2010, 23:29
dziękuję Ci bardzo,
liczę w tym temacie na jakieś wskazówki osób chorujących na to świństwo.
jak się czujecie , walczycie z tym???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 25 gru 2010, 12:14
polakita napisał(a):astalavista, jesteś kolejną osobą która znajduje powiązanie tych dwóch dolegliwości... życzę ci powodzenia w leczeniu obydwu!

Dla mnie to powiązanie jest tak samo proste i oczywiste jak to ,że 2+2 =4 .Moje problemy ze zdrowiem spowodowały pojawienie się nerwicy .Zamiast zajmować się nerwicą znalazłem najlepsze rozwiązanie moich problemów ze zdrowiem.Bo kiedy człowiek jest zdrowy może cieszyć się z życiem , pracować ,myśleć z optymizmem o przyszłości ,czerpać radość z życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez astalavista 25 gru 2010, 15:29
dokładnie Marian, ja jestem przekonana o kandydozie, mam też paciorkowce( to jest potwierdzone na 100%)

we wtorek pójdę do lekarza po skierowania na badania dla pewności.
3 lata męczarni...przez jakieś świństwo.jeśli okaże się na 100% w badaniach że mam kandydozę, zaskarżę chyba wszystkich lekarzy, którzy faszerowali mnie lekami na błędnik, kręgosłup, refluks, antybiotykami, psychotropami itp. Nie daruję im tego.

To jest niemożliwe, że zwykła nerwica pogłębia się tak szybko i daje tak liczne objawy.

Zdrowy i silny człowiek nie zachoruje na nerwicę.

Wczoraj najadłam się bardzo, dietę zaczynam od poniedziałku. Szczypał mnie język, nie mogłam spać, lęki się nasiliły.
Dziś zjadłam tylko rybę z razowym chlebem, ale język znów mnie szczypie, te zasrane grzyby chyba się nakarmiły.

Ja wszystkie moje objawy tłumaczyłam sobie nerwicą, to że mnie język szczypał zawsze zwalałam na papierosy, to , że w lato nie mogłam oddychać, że mam ciągle zapchany nos zwalałam na jakieś może problemy z zatokami, to , że zawsze byłam senna po jedzeniu, ach przecież taka moja natura. Biały język? na pewno wielu ludzi tak ma, to że po przebudzeniu myślałam tylko o zjedzeniu czegoś słodkiego, może mam cukrzycę, echh to pewnie też moja natura. Lodowate stopy i dlonie? nerwica. Zapalenia pecherza , nerwica, a moze jakies bakterie?niska temeratura ciala? przeciez to tylko nerwica. i tak w kolko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

przez polakita 25 gru 2010, 17:17
ja nie wiem jaki jest dokłanie związek tych dwóch chorób bo powiem szczerze że u siebie samej nie zauważyłam bezpośredniej zależności, podobno mam kandidę ale nie bardzo zauważam jej objawy, a nerwicowych silnych objawów już nie mam. Ale słyszałam o osobach u których ten związek wyraźnie można zaobserwować. Tak czy inaczej czeka cię długa praca bo wyleczenie tych drożdżaków nie jest łatwe... całkowita zmiana diety, gotowanie w domu itd. ale dobrze że już jesteś na właściwym tropie!
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 25 gru 2010, 18:47
astalavista, to nie grzybica jest przyczyną Twoich kłopotów ze zdrowiem.Lodowate stopy ,zimne dłonie są objawem nieprawidłowego krążenia krwi.Piszę o tym z uporem maniaka kolejny już raz .Osłabione krążenie krwi powoduje również zawroty głowy,refluks, otępienie,osłabienie ,senność i tysiąc innych problemów ze zdrowiem.Muszę codziennie zażywać tabletki na poprawę krążenia .A poza tym trzeba dbać o zdrowie.Palenie papierosów tylko nasila Twoje problemy ze zdrowiem.Zamiast tego powinnaś dotleniać się. polakita, grzybicę ma chyba każdy.Jeśli człowiek osłabiony jest przez liczne problemy ze zdrowiem ,to i grzybica wtedy pokazuje swe objawy.U ludzi w podeszłym wieku refluks i grzybica jest dość powszechna.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez astalavista 25 gru 2010, 19:04
MARIAN to może być tak jak mówiłam, często nie leczyłam chorób w dzieciństwie, lub łykałam antybiotyki bez leków osłonowych. Anginę miałam z 15 razy.
Osłabiłam swój układ odpornościowy, złapałam kandidię i organizm nie może sobie z nią poradzić, bo jest za słaby, dlatego grzyb wykańcza mi organizm.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 25 gru 2010, 20:34
astalavista, A jakie badania masz zamiar zrobić ,żeby ja potwierdzić?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez astalavista 26 gru 2010, 14:42
mam zamiar zrobić badanie kału, wymazy, oraz badanie krwi w ciemnym polu widzenia. Mieszkam w małym mieście i nie wiem czy będzie to wszystko możliwe, jeśli nie- pojadę gdzie się tylko da.

dziś robiłam 3 raz test ślinowy. kandydoza bez wątpienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez _asia_ 26 gru 2010, 15:04
astalavista napisał(a):Przepraszam Joasię , która już kiedyś namawiała mnie na zrobienie ich , a ja nie wierzyłam.


Nie ma sprawy. ;) Kazdy musi swoje przejsc... Ja nadal walcze, widze poprawe, ale jak napisala polakita walka z candida jest dluga i zmudna. Oczywiscie przede wszystkim dieta. Gdy ja trzymam to jest, mozna powiedziec, ok. Oprocz niejedzenia slodyczy, produktow z bialej maki, przetworzonych, nabialu namawiam na diete rozdzielna, czyli nie laczenie bialek z weglowodanami. Jak najwiecej warzyw, polecam kapuste kiszona i ogorki, ale tylko domowej roboty, nie ze sklepu.
Pisalas, ze jadlas rybe z razowcem- czasem nie w panierce? :pirate: Co do chleba to wiele osob majacych problemy z candida nie toleruje glutenu, u mnie rowniez tak bylo. Tak wiec najpierw przeszlam tylko na chleb razowy na zakwasie, ale i on mi nie sluzyl, wiec w koncu zrezygnowalam w ogole z pieczywa. Poczulam sie lepiej. Zamiast pieczywa - kasza jaglana z roznymi dodatkami, bardzo polecam.

MARIAN1967 napisał(a):Bo kiedy człowiek jest zdrowy może cieszyć się z życiem , pracować ,myśleć z optymizmem o przyszłości ,czerpać radość z życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


DOKLADNIE TAK!!!!!
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez Honorata 26 gru 2010, 19:24
jeżeli chodzi o oczyszczanie organizmu i leczenie drożdżaków, to sprawdza się to:
http://www.bioslone.pl/oczyszczanie/mikstura
miesza się aloes z wodą, potem robi się miksturkę: 10 ml oleju + 10 ml alocitu + 10 ml soku z cytryny
znam kilku ludzi, którzy stosują i im pomaga, wychodzą z nich choróbska, oczyszczają się, kończą się grzybice, zapchane nosy i inne.
dopóki demon smutku śpi, niech żyją młode żądze, dopóki życie w nas się tli....

http://www.gifsoup.com/view/309384/pug- ... reen-o.gif
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
02 gru 2010, 00:33
Lokalizacja
Warszawa

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

przez Receptor1 26 gru 2010, 21:14
nic nie rozumiem z tych postów to jaka jest przyczyna nerwicy? paciorkowiec? czy złe krążenie bo za cholerę nie mogę się doczytać
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
17 lut 2010, 13:54

Re: Chyba znalazłam przyczynę nerwicy

Avatar użytkownika
przez astalavista 26 gru 2010, 21:48
ASIA

jadłam bez panierki;p
właśnie naczytałam się o tym chlebie , z niego też zrezygnuję;p
wczoraj zjadłam czosnek wieczorem i dziś do południa czułam się jakby lepiej.
Teraz będę Cię męczyć pytaniami:D
pijesz sok noni ? z aloesu? citrosept?
bierzesz witaminki?
co pijesz? słyszałam , że herbaty też nie wolno;/
jak z Twoją nerwicą? czujesz poprawę?


Honorata dzięki za stronkę, na pewno się przyda:))))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
13 lut 2009, 21:20

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 34 gości

Przeskocz do