Prześladujący pech

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Prześladujący pech

przez monik1 16 gru 2010, 17:46
Czy macie czasem wrażenie że prześladuje Was pech,że jesteście stworzeni tylko i wyłącznie po to by być skazanym na cierpienie?Macie wrazenie że wszyscy w około sa sczęśliwi...no może nie wszyscy ale że każdy potrafi się cieszyć drobnostkami i że innym wszystko sie udaje a Wam gdy przytrafi się coś dobrego to boicie sie cieszyc?
Za każdym razem gdy się coś dobrego wydarzy co mi poprawia humor to i tak nie pokazuje radości bo wiem że jak będe sie cieszyc to zaraz bede plakac i to wszystko sprawilo ze ciagle chodze smutna.I ten przesladujacy pech,nie tylko ja to zauwazylam,smierc bliskiej osoby zawsze musi wypasc w waznym dla mnie dniu np urodziny czy imieniny,choroba mnie dopada zawsze gdy mi zalezy na jakims wyjsciu np studniowka,tysiace przykladow...
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 lis 2010, 00:15

Re: Prześladujący pech

przez ewaryst7 16 gru 2010, 17:53
Witaj.Też tak kiedys mialąm.I okazało sie , ze wcale nie przesladowal mnie pech , tylko ja , patrzyląm na wszystko czarno.Ćwiczenia i zmiana myślenia , wszystko zmienily..
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do