Czy towarzyszą nam różne kompleksy fizyczne?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Czy towarzyszą nam różne kompleksy fizyczne?

Avatar użytkownika
przez nerwicaman 13 gru 2010, 03:51
wow :shock: dziewczyny wzrost kolo 170 waga 55 i to jest nie tak dla was, to jest blizej "bardzo chuda" niz "za gruba", raczej sobie tylko wkrecacie cos, ja ma kolezanke ktora przy podobnym wzroscie wazy 65i ona tez sie przejmuje, a jest super laska, kilka razy w tygodniu ktos ja zaczepia na ulicy, jak sie ktos na was patrzy to pewnie tylko was "obcina" bo mu sie podobacie, a Ci kolesie co musza miec wieszak i nic innego to zwykle frajerzy, co tlumacza to ze nie moga znalezc panienki tym ze ta ma nos taki , tamta ma lydke za gruba itd. naga kobietka kazda jest ladna;) troche mieska jak jest to jest nawet fajnie bo jest miekko :P
ps "wieszki " tez sa bardzo ladne, tylko pisze ze to nie jest koniecznosc zeby tak wygladac i sie podobac
Miłość to dwie dusze w jednym ciele. Przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach
Avatar użytkownika
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
16 sie 2010, 08:28

Re: Czy towarzyszą nam różne kompleksy fizyczne?

Avatar użytkownika
przez linka 13 gru 2010, 10:36
Nie podobają mi się wieszaki, mojemu chłopakowi też nie. No ale co innego wieszak, co innego piękna szczupła wysportowana kobieta, wtedy to :105:

Co do kompleksów - nie znam osoby która ich nie ma......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Czy towarzyszą nam różne kompleksy fizyczne?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 13 gru 2010, 10:56
jak to mówią "w zdrowym ciele zdrowy duch", ale kompleksy można mieć nie tylko na punkcie swojego wyglądu. Można mieć kompleks na punkcie swojejego intelektu. Wniosek jest taki że trzeba nad sobą pracować i nie popadać w skrajności, ani obsesje. Trzeba się zaakceptować i pokochać, a zmiana negatywnych cech przyjdzie latwiej. Liczy się spokój ducha.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy towarzyszą nam różne kompleksy fizyczne?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 13 gru 2010, 17:04
Jak ktoś jest paskudny, to jest paskudny i nic tego nie zmieni.

nie prawda, dzisiaj prawie wszystko można zmienić, nawet charakter.
Kompleksy można mieć, bo coś jest za duże, albo za małe. A paskudztwo, choćby o doskonałych proporcjach, pozostanie na zawsze paskudztwem.

Dla jednych paskudztwem będzie durzy brzuch, a dla innych krzywa morda, albo pryszcze i jeden będzie miał z tego tytułu kompleksy a drugi jeszcze będzie sie tym chwalił.
Intelektualnych też nie mam. Debilem jestem


i bardzo dobrze ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: Czy towarzyszą nam różne kompleksy fizyczne?

Avatar użytkownika
przez speedy13 13 gru 2010, 18:06
A ja wam powiem jedno to mi znajomy taty nieraz mówił "Każda potwora znajdzie swojego amatora". Potwierdza się to co mówi harpagan83. A moim zdaniem kompleksy ma każdy człowiek, ale to każdy, nawet bogaty może mieć kompleks, że są inni ludzie bogaci, a nie tylko on sam. Przykłady można dziesiątkować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
04 paź 2010, 12:45

Re: Czy towarzyszą nam różne kompleksy fizyczne?

Avatar użytkownika
przez harpagan83 13 gru 2010, 21:03
A moim zdaniem kompleksy ma każdy człowiek, ale to każdy, nawet bogaty może mieć kompleks

Chyba każdy tylko dojżałość człowieka polega na tym, że te kompleksy nie przejmują kontroli nad jego życiem. Nie popada przez nie w depresje nerwice, alkocholizm, czy narkomanie.

Zobaczcie na łądne dziewczyny, pomimo tego ze są łądne i seksi, to i tak wynajdują soie setki kompleksów :mrgreen:
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Czy towarzyszą nam różne kompleksy fizyczne?

Avatar użytkownika
przez bretta 13 mar 2011, 18:44
o jejku, ja też strasznie zakompleksiona. wszystko źle. wszystko nie na swoim miejscu. tego za dużo, tamtego za mało. Często przebieram się po kilka razy i kończę w jakiejś workowatej bluzce bo we wszystkim innym mi źle i nie jestem w stanie wyjść z domu. Zawsze coś mi nie pasuje. I strasznie źle się ze sobą przez to czuje. A najgorsze że taką mam urodę, tak jestem zbudowana i nawet jak miałam baardzo duże problemy z żywieniem, na pograniczu anoreksji kiedy zaczęli mnie 'karmić' odżywkami jakimiś i byłam dużo chudsza to i tak byłam gruba do tego wystawały mi obrzydliwie żebra i w ogóle a, i tak źle i tak nie dobrze...
Mi to jeszcze przeszkadza w kontaktach damsko-męskich bo nie jestem w stanie uwierzyć, że mogę spodobać się komukolwiek, a jeżeli ktoś się taki znajdzie to zaraz szukam jakiegoś podstępu i nie jestem w stanie nikomu uwierzyć ani zaufać i no, ciężko jest z tym, ale nie jestem w stanie tego zmienić...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do