problemy w szkole. (smianie sie itp.)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez mysliciel123 18 paź 2010, 20:29
Witam. Jestem nowy na tym forum.Jednak mam nadzieje ze mnie przyjmiecie;P.
Mialem depresje pare miesiecy temu tzn nadal ja mam bo na pewno mi nie minela a przestalem brac leki. jest to samo. wtedy mialem problemy z rowiesnikiem. wczesniej szukalem dziewczyny i kilka dziewczyn zaczelo sie ze mnie smiac ze szukam i pisze do kazdej. a to nie prawda. i chcialem sie uwolnic od nich a to bylo w gimnazjum.i teraz byl rok spokoju od nich. Teraz sa znowu w moim liceum. a tamten problem ktory spowodowal depresje minal raczej. i teraz co ide te dziewczyny smieja sie ze mnie. a zapuscilem wlosy chcialem sie odciac od tamtych probelmow i zmienic troche wyglad. i czesc z nich mnie nie poznaje. i Wlasnie przez te wlosy tez niektore osoby ze szkoly i dziewczyny i chlopaki dogaduja mi a mnie to strasznie dobija. dzis np. mowili na mnie zebym poszedl do fryzjera itd. mam juz tego dosyc.watpie ze wytrzymam cale liceum jesli tak bedzie. znowu przestane chodzic do szkoly itd. a jezdze tez do lekarza na porady ale to tylko chwilowo pomaga. Ogolem co dziennie ktos innt sie ze mnie smieje i mam juz tego dosyc. niedlugo cala szkola mnie bedzie przesladowac. prosze pomozcie...to trwa juz 10 miesiecy;/

Przybliżę temat jesli ktos pomoze.i Jak bedziecie chcieli wiedziec wiecej.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
18 paź 2010, 19:54

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez majka16 20 paź 2010, 21:14
Witam Cię .
Kurcze ile tych problemów się rodzi w nowej szkole. Również zaczęłam naukę w liceum . Chociaż nie miałam nigdy, aż takich dużych problemów (ponieważ zazwyczaj jakieś się pojawiają), to postaram się zrozumieć;)
uważam, że powinienieś puszczać ich uwagi mimo uszu, bo tylko psują Ci nerwy, a są nieprawdziwe i nic nie warte. te osoby , które śmieją się z Ciebie, poprostu dają tu obraz swojej kulturze i inteligencji , której najwidoczniej i niestety nie posiadają.
Na pewno w swojej szkole znajdziesz jakąś bratnią duszę, a może masz przyjaciół? jeżeli masz zaufanych przyjaciół , to myślę, że z ich wsparciem przezwycieżysz to wszystko!
Liczę na Ciebie pamiętaj;)
jeśli chcesz możesz również do mnie napisać:11754807
POZDRAWIAM!
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
26 kwi 2010, 16:22

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez mysliciel123 21 paź 2010, 19:15
no Witam rownież. Wygląd na pewno raczej taki zły nie jest u mnie:P tyle ze mam dlugie wlosy ale raczje mi pasuja;p Mam kolegow ale im powiedzialem i sie wtedy troche odsuneli ode mnie. to raczej srednia poziomem szkola. a Koledzy teraz sie kolegujja ale trzymam wszystko w sobie bo jak im mowie to zaraz sie malo odzywaja itd. takie cos za cos...
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
18 paź 2010, 19:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez majka16 21 paź 2010, 22:22
przezwyciężysz to myślicielu123. do przodu;)
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
26 kwi 2010, 16:22

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez kuba94 21 paź 2010, 22:28
mysliciel123, pierd... ich. Najlepiej nie zwracać uwagi na docinki innych. Po prostu bądź sobą
kuba94
Offline

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

Avatar użytkownika
przez harpagan83 21 paź 2010, 22:35
myśliciel123 też miałem problemy z dziewuchami w podstawówce i z chłopakami na początku 1,2,3 klasy też, ale było pare akcji ze poprostu wy....em paru Gościom w kły i zmienił sie ich punkt widzenia na mnie.
Najgorsze to dac sie zastraszyć. Kazdy drzapierznik atakuje najsłąbszą jednostkę w stadzie, wiec proponuje zacznij uprawiać jakis sport np zacznich śmigać na siłkę zacznij treneować np boks albi inne sporty walki na poczatku trenuj w domu zacznij biegać wzmocnij kondycje i zapisz sie do jakiegoś klubu, myśle że wtedy poczujesz sie pewniej i bedziesz w stanie odpowiednio reagowac w takich sytuacjach.
Pozdrawiam :)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez mysliciel123 22 paź 2010, 09:46
tzn, ja z natury to sie nie nadaje do bicia chociaz jestem wysoki raczej 185. mam kolegow nizszych chodza na sporty walki. ja tez bylem ale jakos przestalem chodzic. czasami mam ochote dla zartow z kims sie poboksowac ale jak przychodzi cos powaznego to jest inaczej.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
18 paź 2010, 19:54

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

Avatar użytkownika
przez harpagan83 22 paź 2010, 12:12
mysliciel123 napisał(a):tzn, ja z natury to sie nie nadaje do bicia chociaz jestem wysoki raczej 185. mam kolegow nizszych chodza na sporty walki. ja tez bylem ale jakos przestalem chodzic. czasami mam ochote dla zartow z kims sie poboksowac ale jak przychodzi cos powaznego to jest inaczej.


spróbój sie przełamać przecież masz młodosc wiec walcz o nią, nikt nie każe Ci być fighterem ale mysle ze jak nabierzesz masy i poczujesz sie bardziej sprawny to nabierzes pewności. Ogulnie graj w noge w kosza dyscypliny które polegają na rywalizacji, może wteyd sie wyrobisz. postaraj sie to polubieć
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez mysliciel123 22 paź 2010, 15:55
sport lubie:) rozne ale dobrze gram w gale i raczej nie jestem takim zastojałym;P ale tez nie jakis wybitny:P
Najgorsze jest to ze przezyc jeden dzien w szkole i wybrac sie do niej to duze wyzwanie...
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
18 paź 2010, 19:54

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez 19_latek 22 paź 2010, 15:57
Śmieja sie? Zapisz sie na silownie, zdobedziesz pewnosc siebie i nikt sie nie bedzie z wiekszego smial.
19_latek
Offline

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez ninon 22 paź 2010, 19:55
myśliciel myślę, że jesteś strasznie fajnym facetem. Długie włosy i taki wzrost to już połowa sukcesu, gdzie tam połowa - to sukces. Śmieją się bo ci zazdroszą. Zresztą dlaczego pozwalasz na to by manipulowały tobą jakieś chłystki. Śmiech to manipulacja, żebyś poczuł się źle, żebyś tak jak oni poczuł się zagrożony. Zresztą co cię obchodzi świat takich ludzi, szkoła to tylko 3 lata a potem ich nie znasz. Rób to co zamierzasz i osiągaj wyznaczone sobie cele. Jak będziesz szedł swoją drogą to okaże się, że znajdzie się osoba, której po drodze z tobą. Polecam Przebudzenie - Antony de Mello - otwiera oczy.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
22 paź 2010, 18:19

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez słońce_nie_wzejdzie 22 paź 2010, 20:01
No to faktycznie problem. Ktoś się śmieje z czyichś długich włosów. Chłopie, olej ich. Z doświadczenia wiem, że takie olanie jeszcze bardziej adwersarzy drażni ;)
Jeżeli jesteś szczęśliwy, to oznacza, że zaraz stanie się coś złego albo nie wiesz o czymś istotnym.

Kiedyś chciałem, aby Bóg pomnożył inteligencję otaczających mnie ludzi przez trzy. Ale dowolna liczba przemnożona przez zero, nadal daje zero...
Posty
316
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 23:00

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez mysliciel123 24 paź 2010, 13:17
no Staram sie ale czasami bywaja sytuacje ze nie da sie tego nie slyszec.

[Dodane po edycji:]

Cały czas mam coś takiego że boje sie ze mnie ktos pobije a dziewczyny kogos nasla na mnie... : :?
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
18 paź 2010, 19:54

Re: problemy w szkole. (smianie sie itp.)

przez ninon 25 paź 2010, 16:38
to rzeczywiście może być problem, z takim typem nie wiadomo co zrozumie jako zaczepkę. Unikanie kontaktu wzrokowego może być wg nich też zaczepką. Może nie ma się czego bać, skoro do tej pory nie było bójki to możliwe, że nie będzie. Bądź dobrej myśli, spróbuj może znaleźć kogoś - przecież chyba nie wszyscy mają tak bardzo negatywny stosunek do ciebie - z kim mógłbyś pogadać (nazwijmy go ochroną, zasłoną dymną) i pokazać tym, że poprzednie klimaty już cię nie interesują.
Nie znam szczegółów całej sprawy ale może ktoś dorosły mółby ci pomóc: rodzic, znajomy, pedagog, jeśli masz zaufanie do takiej osoby. Nie zastanawiaj się ani minuty aby powiadomić policję jeśli sytuacja stanie się zbyt niebezpieczna dla ciebie. Życzę ci aby nie było potrzeby :great:
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
22 paź 2010, 18:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości

Przeskocz do